Firma szukała osoby na stanowisko mechanik warsztatu. Płacili od 5000 do 9000 zł brutto miesięcznie. Wymagane były 3 lata doświadczenia i naprawa różnych elementów auta. Była umowa o pracę, nowoczesny sprzęt i opcja szkoleń.
Jak było naprawdę z wypłatami i benefitem socjalnym? Było się czego nauczyć czy tylko rutyna i presja na ilość napraw?