Były Pracownik - Pamiętam. 27.01.2022 19:34
Pracownik
Prezes Firmy generacja.pl / Bardzo Szybki Internet - Szanowny Pan Prezes M.I. nie płaci wynagrodzenia swoim pracownikom (dokładnie mnie).
Szanowni Państwo, Pan Prezes M.I. zalega sporo już czasu (minie w tym roku 3 lata) z należną płatnością wynagrodzenia, totalnie
mówiąc brzydko ale szczerze " olewa" i nie szanuje w ten sposób swoich byłych pracowników. Zdecydowanie nie polecam !
A teraz moja Odpowiedź na poniższą Państwa wypowiedź (z firmy generacja.pl która wczoraj mi odpowiedziała na google.pl, na końcu mojej opinii jest link do mojej oceny firmy generacja.pl - właściciel M.I. ze strony google.pl).
Szanowni Państwo, to nie są bzdury tylko stwierdzam fakt.
Pytam tylko i proszę o jasną, szczerą i klarowną odpowiedź:
Dlaczego Szanowny Pan Prezes M.I. nie wypłaca wynagrodzenia byłemu pracownikowi to raz, dwa dlaczego unika jakiegokolwiek kontaktu i nie odpowiada w żaden sposób od prawie 3lat ?
Tym bardziej, że z jego ust padło zapewnienie, że wypłaci zaległe wynagrodzenie.
Co ma piernik do wiatraka ? - to pytanie dot. to co Państwo piszą w obawie o rodzinę; powiem tak, bardzo dobrze, niech wiedzą i ja się tego nie wstydzę, powinien się wstydzić ten, kto nie płaci za pracę osobie, którą zatrudnia. Proste. Jasne i takie ludzkie. Prawda ?
A w szczególności chodzi o jasne / proste zwyczajne ludzkie potraktowanie poważnie człowieka - mnie - czyli jakąkolwiek odpowiedź do mnie i do kancelarii prawnej; czyli odpowiedź na wezwanie do zapłaty oraz moje pytania kiedy otrzymam zaległe wynagrodzenie, a dokładnie precyzując większą jego część, ponieważ Pan Prezes M.I. przelał mi jakieś 30 procent wynagrodzenia.
Oczywiście dokumenty takie jak umowa i potwierdzenie przelewu mam w oryginale.
Proszę powiedzieć, ile można czekać, skoro: czy to osobiście, czy mail'owo, telefonicznie i sms'owo nie mam od Państwa żadnej konstruktywnej odpowiedzi co w mojej sprawie...?
Czy tak trudno odpowiedzieć cokolwiek, nie wiem, nawet odpowiedź do mnie od Pana Prezesa M.I. - " drogi były pracowniku nie zapłacę lub czekaj dalej albo cokolwiek " ?
Czy tak postępuje Poważny Prezes paru spółek, człowiek wykształcony, ogarnięty itp.itd. ?
Wystarczyło napisać 1 sms lub wykonać 1 telefon, czy 2 minuty lub nawet mniej na napisanie SMS tak wiele Pana Prezesa M.I. kosztuje ?
Wystarczył nawet głupi sms przez prawie 3 lata od Pana Prezesa M.I. tak zwyczajnie, po prostu normalnie ... Być może Prezes albo o mnie zapomniał albo mówiąc brzydko "potraktował jak śmiecia".
Ok. ja nie neguje tego, że macie super Internet czy to, że jest u Państwa świetna atmosfera; ok zgoda.
Ale dlaczego Ja czekam, jeszcze raz powtórzę, tyle czasu na jakąkolwiek odpowiedź a dwa na pieniążki, które po prostu mi się należą...
I wiecie Szanowni Państwo...
Nawet jak zaproponowałem Panu Prezesowi M.I., że polubownie niech odda mi nawet mniejszą kwotę wynagrodzenia (okrojoną bodajże o 500 zł) to i tak zero ale to zero odzewu - tym bardziej, że taka informacja była przekazana i drogą internetową i słowną ponieważ zwróciłem się w tej sprawie osobiście do Ojca Szanownego Pana Prezesa.
To nie jest żadne wymuszenie pieniędzy, tylko powiem jeszcze raz - stwierdzenie faktu lekceważenia człowieka, potraktowanie mnie po ludzku i nie wypłacenia mi należnej kwoty.
Jasne PIP oraz sprawa sądowa - jest to rozwiązanie; nawet Pan Prezes M.I. potwierdził mi, że mogę tak zrobić jak takie rozwiązanie zaproponowałem i Powiedział, że mam do tego prawo.
Ok.
Tylko czy jest sens tracić moje nerwy a przede wszystkim mój cenny czas na sądy i Państwową Inspekcję Pracy dla takiej kwoty, to raz a dwa czy Prezesowi M.I. dla takiej kwoty warto psuć sobie renomę i szargać dobre imię marki spółek, które reprezentuje ?
To już pytanie na, które Szanowny Pan Prezes M.I. i obecni pracownicy jego firmy niech sobie odpowiedzą i przemyślą.