Tragedia!!! Kompetencje osób pracujących w biurze i jakość ich pracy, na poziomie... trudno nawet o określenie. Naprawdę, ci ludzie powinni pracować w cyrku, przy podawaniu paszy dla zwierząt i czyszczeniu klatek. Nie wierzę, że "niderlandzki szef" nie wie kogo zatrudnił. Panie i Panowie z biura, sami pewnie niedawno trafili na obecne stanowiska, wprost ze zbiorów runa leśnego, czy czegoś tam. Styl i jakość ich pracy oznacza dla Ciebie problemy ze wszystkim: pracą, transportem, wypłatami. Mi, to udało się ogarnąć jakoś, dzięki determinacji, oraz znajomości języka. Pracowałem do momentu wprowadzenia "udogodnień" w hotelu, w którym mieszkałem (Spijkenisse). Właściciel, kozojeb*a w perfidny sposób, chciał zmienić warunki najmu, łamiąc wcześniejsze ustalenia i samą umowę. Cóż, myślę że po prostu doszedł on do wniosku, że skoro agencja maksymalizuje zyski kosztem pracowników, to i on pójdzie tym śladem. Sam hotel, to siedlisko międzynarodowej patologii wszelkiego typu. Przyjemność dzielenia skromnego pokoiku (tekturowe ściany) z drugą osobą, to jedynie 90 EU na osobę;-). Daruj sobie tę firmę zwłaszcza, jeśli nie znasz języka, bo wtedy jest się bezbronnym wobec tej agencji, a oni potrafią naprawdę uprzykrzyć życie. Ostatniej tygodniówki po zakończeniu współpracy nie wypłacają! To prawda! Dostajesz salaris, że pieniądze wypłacone (im księgowość się zgadza), ale sam przelew jest wstrzymany. Na szczęście długo tam nie pracowałem, więc straty stosunkowo niewielkie ( wakacyjnego i urlopowego zapewne też nie wypłacą). Trochę już w NL pracowałem, ale z takimi ludźmi, jak w SolutionsTeam jeszcze nie miałem do czynienia. Ach, przecież to już SolutionsEmployment teraz! Sama zmiana nazwy firmy dużo mówi. Chyba zmiana ta, nie była wynikiem niedawnego reportażu w programie TVN "Uwaga"? Gdzie wraz z biurem Axidus określono was delikatnie mówiąc, jako mało wiarygodnych pośredników.