Pracowałam w tej firmie dość długo. Niestety właścicielka firmy i koordynatorka, p. R. doprowadziły mnie to tego, że się zwolniłam. Pracownik nie jest tu szanowany, jest traktowany jak człowiek gorszej kategorii. O urlop trzeba się prosić. Właścicielka jak i koordynatorka obiecują złote góry, a później jak nie sprostasz wygórowanym wymaganiom - zwalniają. Rotacja wśród pracowników jest olbrzymia. Ta firma opiera się na kłamstwie, poniżaniu, zastraszaniu i wyśmiewaniu. Ale może w końcu p. A. i p. R. też ktoś tak potraktuje, to się przekonają jak to jest.