Dramat z tą firmą, pracowałem tam jako operator koparki , jak nie ma roboty to ciągną cię do robot fizycznych , Pani Justyna chodzi i udaje że coś wie , ale nie ma zielonego pojęcia o robocie, wszystkim nadzoruje ojciec czyli Pan Józef. Stawki dają wieksze bo przyjmują ludzi na sezon żeby podciągnąć robotę a na zimę zwalniają, czyli jest dobrze do puki mogą na tobie zarobić, kazali mi kiedyś jechać mini koparka przez 1/4 Kielc gdzie tamowalem ruch, są nieslowni , wydają najtańsze ciuchy i obuwie które wytrzymuje tydzień lub dwa. Syn szefa to nerwus , patrzy tylko żebyś coś robił nawet jak jest moment ze nie masz zajęcia. Klimat tragiczny od 1 godzin można się domyśleć ze coś jest nie tak. Kierownik pije w czasie pracy a potem jeździ autem do domu , przemiał ludzi bo kto jest mądrzejszy to ucieka z tamtad jak najdalej , obiecują dużo a mało spełniają, miałem sobie kupić buty , zaproponowałem ze kupię sobie lepsze a niech oddadzą mi tyle ile uważają, Pan Józef powiedział że tyle ile będzie na fakturze to tyle oddadzą, finalnie jak przyszedłem z fakturą to nagle mówi że " no to tak jak żeśmy rozmawiali oddamy tyle ile my placimy za buty" gdzie nic takiego mi nie mówił wcześniej, i oddali mi jedyne 160 zł. A fakturę wliczyli sobie w koszta , wypisują za ludzi urlopy [miałem taką sytuację z kolegą ze dopisali nam urlop bez naszej zgody kiedy nie było nas w pracy] lepiej zarobić parę złoty mniej i mieć spokojne życie, ta firma to dramat nie polecam , uciekajcie z tej firmy, brygada Marka to dramat , patrzą tylko żeby cię wykorzystać, był taki Ukrainiec u nich to biegiem przechodził z koparki na koparkoladowarke . Ja w pewnym momencie na skarzysku sam musiałem koparka odkopywać kable i zagęszczać wykop sam ! Schodziłem i wchodziłem na koparkę 100tki razy gdzie w drugiej brygadzie były 4 osoby gdzie 2 ciągle siedziały na rurach i nikt mi nie pomógł. Lepiej zarobić trochę mniej i mieć spokojny klimat, przestrzegam każdego