Pan Jakub jest bardzo niestabilny emocjonalnie. Raz mówi, że podejmuje się pokrycia dachu, potem że nie, unosi się w rozmowie, dzwoni, przeprasza. Na pierwszej rozmowie mówił, że wykona pokrycie blachodachówką wybraną przez nas, za tydzień, że pokryje tylko wybraną przez niego oraz membranę położy bez kominów, potem mówi, że muszą być wykonane kominy, bo on się nie podejmie roboty. Znowu dzwoni, przeprasza i obwozi nas po domach, gdzie położył membranę bez wybudowanych kominów i mówi że to żaden kłopot ....? Umówiony był z nami na dwa terminy wykonania membrany, z dwóch sam rezygnował. Powiedział że na 100% wykona pokrycie, a po 3 miesiącach, kiedy do niego dzwonię mówi znów że nie. Przez tego pana straciliśmy mnóstwo czasu. Gdybym wiedziała, że jego odpowiedź na koniec będzie negatywna, dawno szukałabym innego specjalisty. Słyszałam o nim, że jest prawdziwym fachowcem, ale w rozmowie niestety odebrałam go bardzo negatywnie.