Pan A. traktuje pracowników i wykonawców jak roboty, które każde polecenie bez dyskusji mają wykonać co do milimetra. Wszędzie doszukuje się "błędów", za co oczywiście obniża później wynagrodzenie. Nie szanuje czasu innych osób, wymuszając częste spotkania dotyczące trywialnych spraw, zmienia co chwilę zdanie i koncepcję, ale już czasu wykonania usługi nie wydłuża i obwinia druga stronę o niedotrzymanie harmonogramu. Współpraca była bardzo ciężka, codzienne telefony z pretensjami, całkowity brak zrozumienia, poszanowania wiedzy oraz wysłuchania argumentów drugiej strony to norma, nie polecam!