Pracowałem na złodziei kilka lat tamu.Oczywiście na czarno i nigdy nic do przodu nie było wiadomo.Zdarzało się,że odesłać mogli bez uzasadnienia z miejsca do domu nie płacąc nawet na dojazd,a zdarzało się,że w domu o północy lub nawet o 2 w nocy i od rana na siódmą normalnie do pracy.Jeżeli chodzi o zarobki,brakuje słów. Młodego pseudokierownika przez tydzień pytałem się czy nie pomylił się przy liczeniu godzin i za każdym razem odpowiadał z oburzeniem"jeszcze nie sprawdziłem". Kiedy po tygodniu odpowiedział mi,że godziny się zgadzają i podał mi określoną stawkę zacząłem się z nim kłócić,że minimalna więcej wynosi,a on mi odpowiedział,że"minimalna nie ma nic do tego"natychmiast poszedłem się przebrać i zabierałem się do domu,a on próbował mnie namówić,żebym został nie wspominając ani słowem o podwyżce.Z tego co mam rozeznanie ceny,które oferował były niższe od konkurencyjnych ale wynikały z oszczędzaniu na wszystkim co się da,a w pierwszej kolejności na pracownikach,dzięki czemu cały czas ludzie się zmieniali,a w takich pseudofirmach zawsze odbija się to na jakości pracy.W dodatku notorycznie nie trzymał się terminów realizacji,materiały na domy również były z dolnej półki,co oczywiście odbija się na trwałości wykonywanych inwestycji.Drewno na domy nie było impregnowane ciśnieniowo,tylko malowane pędzlami(żeby zmylić klienta).W dodatku nie kazali odrzucać nawet zbutwiałego i rozkładającego się drewna.
Jeżeli chodzi o tą firmę zdecydowanie odradzam ją zarówno pracownikom jak i klientom.Godna polecenia jest natomiast inspekcji pracy.