Jako właścicielka kliniki chciałabym odnieść się do pojawiających się w ostatnim czasie opinii. Z dużym zaskoczeniem i przykrością czytam komentarze, które w znacznej mierze nie odzwierciedlają rzeczywistości i zawierają nieprawdziwe lub mocno zniekształcone informacje.
Prowadzenie kliniki to dla mnie nie tylko biznes, ale przede wszystkim odpowiedzialność za ludzi – zarówno klientów, jak i zespół. Posiadam wieloletnie doświadczenie w branży i aktywnie uczestniczę w funkcjonowaniu miejsca, podejmując decyzje w oparciu o wiedzę, praktykę oraz dobro całego zespołu. Sugestie, jakoby było inaczej, są krzywdzące i niezgodne z prawdą.
Jeśli chodzi o warunki pracy – zawsze są one jasno przedstawiane na etapie rekrutacji, a wszelkie kwestie finansowe ustalane indywidualnie i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Nigdy nie akceptowałam ani nie zaakceptuję sytuacji, w których ktoś miałby być traktowany niesprawiedliwie. Również zakres obowiązków jest określony i zgodny ze stanowiskiem – zależy mi na tym, aby każdy czuł się w pracy komfortowo i miał przestrzeń do rozwoju.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących atmosfery – tworzenie profesjonalnego, ale jednocześnie życzliwego środowiska pracy jest dla mnie priorytetem. Jak w każdym miejscu mogą pojawić się różnice zdań, jednak nie zgadzam się z określeniami sugerującymi „toksyczność” czy brak szacunku.
Niepokojące są również sytuacje związane z podszywaniem się pod inne osoby i publikowaniem opinii w ich imieniu. Takie działania są nieetyczne i podważają wiarygodność wszelkich anonimowych wpisów.
Zachęcam do bezpośredniego kontaktu wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi – zawsze jestem otwarta na rozmowę i wyjaśnienie każdej sytuacji. Jednocześnie proszę o zachowanie rzetelności i odpowiedzialności w publikowaniu opinii.
Z poważaniem,
Właścicielka kliniki.