W aptece panuje mobbing, pensje nie płacone na czas albo wcale, o umowę trzeba prosić i nie wiadomo, czy ją się w ogóle dostanie. Opóźnienia w wypłacie pensji właścicielka argumentuje słowami: "jak sprzedajecie, tak macie". Braki towaru nie pozwalają swobodnie pracować z pacjentem.Ostrzegam wszystkich! Najgorszy pracodawca.