"Szefowa" to glówny problem tej firmy.Niestabilna emocjonalnie,niemiła,traktuje ludzi jak parobków i do tego kontroluje każdy aspekt twojej pracy poczynając od tego gdzie i jak masz ułożyć worki w magazynie po czas który spędzasz w toalecie i nawet chce decydować jak głośno masz sluchać radia na magazynie pomimo iż pracuje w kompletnie innym pomieszczeniu.Jeżeli masz choć odrobinę szacunku dla samego siebie omijaj to miejsce szerokim łukiem.
Nowy wpis
MK
12.04.2026 13:35
Inne
Szanowny Panie,
nie został Pan zatrudniony w charakterze psychoanalityka, ale jak widać tym się Pan zajmował. Organizacja pracy, lokalizacja towarów itd. należy do osób zarządzających. Pan nie miał ku temu ani kwalifikacji ani doświadczenia.
Wskazanie pracownikowi, ze stażem kilkudniowym, gdzie należy ułożyć towar, to obowiązek szefostwa. Czyżby Pan tego nie rozumiał i czynił z tego zarzut?
Pański problem nie stanowiła "szefowa", ale każda pracownica, która zwracała się do Pana z prośbą.
Jako osoba dorosła, zapewne Pan wie, że zakład pracy to nie prywatne mieszkanie lub lokal gdzie urządza się głośne imprezy. Myślący ludzie wiedzą, że wszystko można, pod warunkiem, że nie przeszkadza to innym. Jeśli zatrudniłby Pan np. malarza w celu odnowienia mieszkania, a on zachowywałby się zbyt głośno, to nie poprosiłby Pan o zachowanie zgodne z przyjętą kulturą? A gdyby się nie dostosował, to jaka byłaby Pana reakcja? Takie pytania stawiam dorosłemu(?) mężczyźnie.
Z przedstawionych dokumentów wynika, że podobne problemy miał Pan także w innych zakładach, gdzie z reguły gościł Pan po kilka miesięcy. Zdobywał Pan "doświadczenie"(?), bo z przebiegu Pańskiej pracy nie można tego wywnioskować.
Uczciwie byłoby również, gdyby Pan napisał, że po kilku tygodniach ( w styczniu), pojawił się Pan ponownie z pytaniem o możliwość zatrudnienia, a po odmowie zdecydował się na taki wpis.
Rzeczywiście wykazywał się Pan, w swoim rozumieniu, szacunkiem wobec siebie. Tylko czy na pewno?
Moja ostatnia uwaga - należy zawsze pamiętać, że to co mówimy o innych, nic nie mówi o nich(!) a mówi dużo o nas samych.
P.S. Poświęciłem kilka chwil na skomentowanie Pańskiej opinii. To naprawdę dużo, dużo za dużo, jak dla Pana, ale pozostaję z nadzieją, że może inni skorzystają.
Nowy wpis
Alicja
07.02.2024 00:40
Kandydat
Pani ,, szefowa,, na rozmowie kwalifikacyjnej pyta o dzieci : ile maja lat, co zrobię kiedy będą chore. Takie pytania w ogóle nie powinny mieć miejsca. Kobiety które mają dzieci są od razu odrzucane. Szkoda, że nie napisała tego w ogłoszeniu o pracę. Nie potrzebnie straciłam czas na rozmowę z Tą Panią...
Widziałam rekrutację do firmy już jakiś czas temu. Złożyłam aplikację, bylam na rozmowie, która przebiegla bardzo sympatycznie. Do czasu.. do czasu dnia próbnego.
Odnoszę wrażenie że rekrutacja trwa po to aby codziennie przychodziły nowe osoby na dzien próbny aby odwalić robote za darmo i nie dostać więcej żadnej informacji, pomimo ustaleń z pracodawcą, że nawet jeśli negatywna decyzja zapadnie to proszę o kontakt. Po przypomnieniu się po ponad miesiącu usłyszałam ze nadal trwa rekrutacja i nadal przychodzą osoby na dni próbne. Nie wiem po co skoro ogarnianie wysylek i social media potrafi każdy, więc po co testowanie tysiąca osób?
Mija drugi miesiąc od momentu aplikowania przeze mnie na stanowisko, w ciągu dwoch miesięcy co chwilę był ktoś na dniu próbnym. Śmieszne.
W dodatku szukają pracownika od wszystkiego. W ogłoszeniu obsługa sklepu internetowego, robienie zdjęć i prowadzenie social media, w rzeczywistości dochodzi przynieś podaj pozamiataj i obsłuż na sklepie.
Wypłata jaką proponują jest adekwatna do bycia social media menadżerem a nie czlowiekiem od wszystkiego i niczego.
Osobiście nie rozpoczęłabym współpracy z firma, która funduje taki początek relacji z potencjalnym pracownikiem.
Robert
27.03.2012 09:28
Inne
Nie podzielam Twojego zdania,towar czesto przeterninowany, ceny kosmos, zielonego pojecia nie maja o branzy ZENADA
Mike
07.01.2019 07:24
Inne
Z tego co wiem to na urządzenia gwarancja udzielana jest od dnia montażu a z pewnością nie dostaniesz tam "chińszczyzny", więc nie mogę się z tym twierdzeniem zgodzić. Możesz podać co było "często przeterminowane"?
Aniluap
27.11.2021 13:08
Inne
Zapewne chodzi nie o urządzenia (moim zdaniem towar wysokiej jakości), tylko o pasze, suplementy itp dla zwierząt. Tak, często są przeterminowane. Widocznie nikt tam tego nie sprawdza. Już trafiłam kilkakrotnie na takowe. Właścicielka myśli, że się zna na rzeczy, a tak naprawdę to się wymądrza i wyżej (usunięte przez administratora) niż du.e ma. Brak kultury przede wszystkim.
Zostaw merytoryczną opinię o PIG-SIN Zakład Usługowo- Handlowy Marek Krawczyk
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.