Może ktoś napisać, jak naprawdę wyglądała praca jako pracownik domu pogrzebowego w tej firmie? Interesuje mnie, jak dawali sobie radę z elastycznymi godzinami i czy faktycznie można było liczyć na wsparcie i dobrą atmosferę w trudnych sytuacjach?
W ofercie wymagali empatii, odporności na stres i prawa jazdy kat. B. Proponowali stawkę 5500–7000 brutto, premie i szkolenia branżowe. Dopuszczali pracę bez doświadczenia.