Brak płatności, odwlekanie rozliczeń. Na początku gdy pojawiły się problemy z wynikających zobowiązań osoba ta narzekała na brak płynności finansowej i chwilowe problemy. Proszenie o rozliczenie w pózniejszym terminie etc. Potem się okazało że są natępne problemy oczywiscie po jego stronie i następne wymówki w skutek czego nie dochodzi ostatecznie do rozliczenia. Owe praktyki stosuje od dawna i od lat te same wymówki jest ciężko, poczekajcie jeszcze trochę, jeszcze sie nie rozlyczyli ze mną itp. Ciężkie doświadczenie. Już nawet nie chodzi o pieniądze bo wiele nie winny, ale o to że człowiek prosi jęczy że to że tamto w pewnym momencie robi ci sie go żal. Po prostu brak godności jakiejkolwiek.