Nie pracowałam. Miałam to nieszczęście korzystać z usług tego człowieka. Jakość, terminowość...... całokształt do d.... . Nie wywiązał się z umowy (ustnej), bo nie zdążył, a gonił go następny termin, tj. remont przychodni w Klimontowie. Nie skończył roboty pomimo, że miał czas trzy miesiące, a ja konieczność rozliczenia się z bankiem. Nie sądziłam, że w tak długim czasie fachowiec nie zdąży ocieplić budynku. Żadne prośby i groźby nie zmobilizowały go do naprawy, a kiedy dostał szansę w tym roku stwierdził, żebym poszła do osoby, która mu ta pracę poleciła. Gratuluję takiego kolegi. Z pozoru grzeczny, aż zanadto.... cichociemny oszust. Nie boję się tego pisać. Uważajcie na tego pseudofachowca. Nie dość, że nie zrobił, to jeszcze okradł. A patrząc i zrozmawiając z nim naprawdę nie da się uwierzyć, że na coś takiego go stać. ROMANA KOŁACZA z Pęchowa omijajcie z daleka !!!