pracownica04.12.2014 19:19
Inne
Witam,z całym szacunkiem ale nie polecam tej firmy nikomu.Już na samym wejściu widok jest odstraszajacy...duza hala na której siedzą kobity na fotelach samochodowych(w najlepszym przypadku,bowiem jak nie ma fotela to Pan brygadzista rzuci worek z wypchanymi szmatami i siedź jak Ci wygodnie...).Nastepna sprawa to "szybciej,szybciej,bo nie wyrobisz normy!"będzie ścigał Pan brygadzista,który większość czasu sam siedzi na telefonie i nic nie robi...potem bedzie chodził i komentował za plecami Twoje przeroby szmat.Wynagrodzenie nedzne-akurat na przetrwanie do nastepnego miesiąca,czyli najniższa krajowa 1260zł :( o podartych spodniach i pocietych juz nie wspomnę,gdyż jeśli dotknie Cie zaszczyt i Pani ksiegowa obdaruje Cie roboczym ciuchem to świeto lasu.Poza tym radź sobie sam...A praca polega na segregowaniu,wycinaniu,wąchaniu otrzymanych mega bel z materiałami,potem smarkasz smołą,jesteś brudna jak bys przerzuciła tone wegla a do tego można nabawic sie jakiegoś choróbska płuc....mimo,że wg."góry"to nie jest szkodliwe...do tego praca na akord i ile wyrobisz tyle zarobisz czyli NIC!Wycwanili sie jeszcze i nie dostaniesz umowy o pracę ale umowe zlecenie...powodzenia i wytrwałosci stałym pracownicom,co zapierdzielają tam za grosze!!!