Szczerze odradzam i przestrzegam wszystkich przed pracą w rodzinnej firmie „Folwark” . Pierwsze wrażenie – ludzie na poziomie, kulturalni, po niedługim czasie wychodzi słoma z butów . Takiego chamstwa i buractwa świat nie widział . Pracodawcy szukają niewolników, którzy będą pracować po 15 godzin za pieniądze, które można zarobić w innych firmach w normalnym wymiarze pracy. Obiecują gruszki na wierzbie, a kiedy kończy się okres próbny nagle okazuje się, że pracujecie jak żółwie. Tak dużo rotacja, aż im ciężko imiona zapamiętać . Pozostaje mi tylko niesmak i ogromne zażenowanie poziomem tych pracodawców .