Witam i jak najbardziej polecam sklep ze względu na przystępne ceny! Robię zakupy na Wojska, bo mam po drodze ale chyba zacznę w innym puncie tej sieci, bo panie albo jakoś mało tam zarabiają i mam wrażenie, że dorabiają jako "telefonistki" albo muszę czekać aż łaskawie wyjdą do mnie-klienta a ostatnio poczułem chyba większą lekcewagę, bo byłem zmuszony do czekania ze względu na flirty z dwoma klientami - widziałem, że smakoszami setek, bo kupili po jednej. Musiałem wysłuchac najpierw komplementów do pani sprzedającej, poźniej co by z nią robili, poźniej propozycji całowania i tu na szczeście pani błysneła resztką godności zerkając, że juz dlugo czekam, odmówiła, lecz dała mi jeszcze popatrzeć jak można ja czule obcałowywać po rękach..... Komuna wraca? Kultura dla klienta i szanowanie jego czasu nie ma już znaczenia? Spróbuję jeszcze w weekendy, bo podobno są tam bardziej taktowne ekspedientki.....