Hej,
pracował ktoś kiedyś jako cukiernik na pełny etat i może się podzielić opinią, ile można było zarobić? Czy rodzinna piekarnia faktycznie dawała szansę na rozwój i własne pomysły?
W wymaganiach była kreatywność i estetyka. Stawiali też na doświadczenie jako atut. Dawali umowę o pracę i chwalili się wsparciem zespołu.