Na placu barlickim w lodzi ekspedientka tak zwana pania Marzena ,jest bardzo wulgarna nie mila ,wiecznie brudny fartuch nie zaklada rekaiczek towar podaję gola brudna ręka kiedy zwróciłam jej grzecznie uwagę aby założyła rekaicze spotkałam się wielka agresja z jej strony wędliny stare miesza plasterki nowe że starymi nigdy więcej nie zrobię zakupów i tego (usunięte przez administratora)