@Pracodawca
Skontaktowałam się z powyższą firmą ze względu na niekompletne ogłoszenie o pracę na stanowisku pracownik biurowy w dziale handlu oraz sprzeczne informacje w nim zawarte. Telefon odebrała osoba, która niestety mi się nie przedstawiła i zamiast odpowiedzieć na moje pytania dotyczące pracy i pozwolić mi przejść płynnie do kolejnych pytań. Zaczęła podnosić na mnie głos i obrażając mnie śmiała się podważając moje kompetencje, których nawet nie poznała.
1. Moje pytanie o wynagrodzenie zostało skwitowane formułą, że nie mamy o czym rozmawiać, bo zależy mi tylko na pieniądzach. A zadałam je, ponieważ kwoty brutto i netto wykluczały się wzajemnie.
2. W ofercie pracy było napisane, że doświadczenie nie jest wymagane - co świadczyć może, że do przyuczenia - ta Pani powiedziała cyt:" nie prowadzimy przedszkola [...] i nie będziemy uczyć studenciaków" -podkreślam dalej mnie nie zna i nie wie kim jestem.
3. Kolejne pytanie dotyczyło m in. zakresu obowiązków, który omawiana Pani była wstanie mi przekazać dopiero po rozpoczęciu stosunku pracy.:) Czy to jest jakaś tajemnica, co potencjalnie na tym stanowisku się wykonuje? Nie mam prawa poznać swoich potencjalnych obowiązków przed zatrudnieniem, bo tak ponoć mówi KP (jeśli się mylę to uprzejmie proszę wskazać, gdzie jest taki zapis? Który dział, artykuł o tym mówi?). Kodeks pracy obowiązuje w momencie stosunku pracy. Pani myli pojęcia i odpycha potencjalnego kandydata już na starcie. Zaczęła Pani stosować na mnie (usunięte przez administratora)jeszcze przed rozpoczęciem pracy ośmieszając mnie i poniżając, wywołując zaniżoną ocenę przydatności zawodowej. Ponadto (usunięte przez administratora)cyt." pokaż najpierw, co umiesz, a później będziesz pytać o kasę". Nie pamiętam, żebyśmy były na ty. Takie zachowanie, rodzaj wypowiadania się nie mieści się w głowie. To już nie te czasy (usunięte przez administratora). Ludzie tworzą większość przedsiębiorstw i bez ich wkładu, pracodawca może nim tylko być, ale nie będzie zarabiał. Z resztą bez wątpienia każdy zasługuje na szacunek.(usunięte przez administratora)
Gdy powiedziałam, że praktycznie każde ogłoszenie o pracę zawiera opis zakresu obowiązków ta Pani powiedziała mi, że jestem nie douczona oraz żebym przejrzała ich stronę internetową oraz gdybym była inteligentna/ ogarnięta (nie jestem pewna - ponieważ ta Pani mnie przekrzykiwała, ciężko się rozmawiało) to bym tam zajrzała. Oferta zamieszczona na portalu olx.pl cyt. "Jeżeli jesteś zainteresowany wyślij swoje CV, bądź zadzwoń pod numer (usunięte przez administratora) jeżeli masz dodatkowe pytania." Zdaniem Pani żadne ogłoszenie o pracę nie zawiera opisu zakresu obowiązków- Ciekawe... Skoro ktoś podaje numer telefonu, a ja dzwonie i pytam to czemu miałabym nie dostać informacji zwrotnej - tym bardziej, że taka była instrukcja. Usłyszałam, że zakres obowiązków to jest dokument - no podobnie jak Uop, Uz czy Regulamin Pracy - co zatem idzie? Jeśli dział kadr prowadzi akta osobowe pracownika to zazwyczaj musi mieć podkładkę w postaci dokumentu z podpisem pracownika (zapoznałem się + odebrałem + podpis).
Miałam jeszcze kilka pytań, natomiast ciężko jest prowadzić monolog z drugim człowiekiem.
Pani sprawiała wrażenie osoby (usunięte przez administratora) nie panującej nad emocjami oraz kompletnie nie nadającej się komunikacji z drugim człowiekiem. W ofercie pracy na olx.pl obok numeru telefonu jest podane, kto zamieścił ogłoszenie - niejaka (usunięte przez administratora)
Radziłabym zachować ostrożność w kontaktach związanych ze stosunkiem pracy oraz biznesowych. Skoro już na starcie ktoś się tak zachowuje to nie chce myśleć, co dzieje się w zakładzie. Nikt nie ma prawa źle traktować drugiego człowieka.
PS. Życzę tej Pani, żeby w swoim życiu trafiała TYLKO na takich ludzi jak ona.
Pracownik
03.06.2026 19:56
Były pracownik
Szanowna Pani,
Dziękujemy za poświęcenie czasu na opisanie swojej wersji wydarzeń. Z treści Pani opinii wynika jednak, że nigdy nie była Pani pracownikiem naszej firmy, nie odbyła Pani procesu rekrutacyjnego, nie została Pani zatrudniona, a jedyną formą kontaktu była krótka rozmowa telefoniczna zainicjowana przez Panią.
W związku z tym niezrozumiałe są dla nas daleko idące wnioski dotyczące warunków pracy w zakładzie, atmosfery panującej wśród pracowników czy zarzuty dotyczące mobbingu. Zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie pracy (usunięte przez administratora) dotyczy relacji występujących w ramach zatrudnienia, a Pani sama przyznaje, że nigdy nie była pracownikiem naszej firmy.
Pragniemy również zauważyć, że rozmowa telefoniczna miała charakter informacyjny, a nie rekrutacyjny. Skontaktowała się Pani z nami samodzielnie w celu uzyskania dodatkowych informacji o ogłoszeniu. W trakcie takich rozmów nie zawsze możliwe jest szczegółowe omówienie wszystkich aspektów stanowiska, zwłaszcza bez wcześniejszego zapoznania się z kandydatem, jego doświadczeniem i kwalifikacjami.
Jednocześnie stanowczo nie zgadzamy się z sugestiami dotyczącymi rzekomego obrażania, dyskryminowania czy poniżania Pani. Są to wyłącznie subiektywne oceny, które nie znajdują potwierdzenia w przebiegu rozmowy.
Nasza firma od wielu lat zatrudnia pracowników, współpracuje z kontrahentami oraz prowadzi działalność opartą na wzajemnym szacunku i profesjonalizmie. Najlepszym dowodem są liczne osoby, które pracują z nami od lat oraz kandydaci, którzy pomyślnie przeszli proces rekrutacyjny.
Szanujemy prawo każdego do wyrażania opinii, jednak oczekujemy, że będą one rzetelne, proporcjonalne do rzeczywistych doświadczeń oraz oparte na faktach. W tym przypadku przedstawiona przez Panią ocena całej firmy została sformułowana wyłącznie na podstawie jednej rozmowy telefonicznej, bez jakiejkolwiek znajomości funkcjonowania przedsiębiorstwa od środka.
Życzymy powodzenia w dalszym rozwoju zawodowym i znalezieniu miejsca pracy spełniającego Pani oczekiwania.
Pracownik
03.06.2026 19:44
Pracownik
Firma od od wielu lat ma stałych pracowników którzy pracują od ponad 20 lat bardzo rzetelna firma
Moje doświadczenie z procesem rekrutacyjnym w tej firmie było bardzo rozczarowujące.** Po rozmowie telefonicznej, w której zostałam zapewniona o zainteresowaniu moją kandydaturą, zaproszono mnie na dzień próbny — niestety, bez wcześniejszego ustalenia warunków współpracy, mimo że o nie pytałam.
Na miejscu spotkałam się z **brakiem jakiejkolwiek organizacji i nieprzyjaznym podejściem ze strony pań obecnych w biurze**. Nie przedstawiono zasad pracy, nie wytłumaczono zadań w sposób zrozumiały, a wszelkie próby dostosowania się z mojej strony — np. przyniesienie zeszytu do notatek — spotkały się z niechęcią i niezrozumieniem. Zamiast wsparcia czy rzeczowego wdrożenia, panie dawały sprzeczne i niepełne instrukcje, a potem **reagowały zniecierpliwieniem i krytyką**, kiedy pojawiały się nieporozumienia. W pewnym momencie zostałam **okrzyczana za brak informacji, których nikt mi wcześniej nie przekazał**.
**Zamiast profesjonalnego podejścia do osoby na etapie rekrutacji, spotkałam się z brakiem szacunku i atmosferą niechęci**, która z góry wykluczała jakąkolwiek efektywną współpracę.
Coraz lepiej
28.04.2026 08:41
Były pracownik
Ktoś tu nie umie w internety i nie wie do czego służy ta strona…. Można wyrażać opinie o tym jaka atmosfera panuje w pracy i wśród pracowników jak i o pracodawcy. Jesteście zwykłymi….😊 nie zapomnijcie nowym pracownikom wypłacać należności 🙂
Renifer
19.05.2026 22:15
Inne
A ktokolwiek z obecnych pracowników skarży sie na problemy z należnościami? Bo nic mi o tym nie wiadomo więc może nie ma o co sie spinac 😮💨
Zostaw merytoryczną opinię o Jędrzejewski Marcin Zakład Mięsny Jędrzejewski
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.