Keelings Company

Dublin

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 224 ocen.

Keelings Company
4 224 6 1

Opinie o Keelings Company

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

R.

Sama praca jest ok, warunki też, ale cała otoczka jest beznadziejna. Rano dziki wyścig po miejsca w autobusie, przewaga liczebna bulgarow nad Polakami - z nikim nie można się dogadać, bo oni bo angielsku ani po polsku nie umieją mówić, za to wszystko rozumieją, ale dla Polaków język bułgarski to jakiś bełkot. Każdy patrzy na siebie z nienawiścią, zwłaszcza Polacy na Polaków,non stop kasliwe uwagi na temat tempa naszej pracy. Normy, zwłaszcza dla nowych osób są nie do wyrobienia, chyba że ktoś jest prawdziwym kombajnem. Niektórzy visorzy są mili, ale inni - karierowicze traktują ludzi jak śmieci. Po południu, jak już uda się wrócić do domu z farmy, co nie jest proste, bo znowu trzeba się ścigać do autobusu, gorączkowe oczekiwanie na grafik i czy w ogóle dostaniemy jakąś zmianę. A potem zostaje już tylko coś zjeść i iść spać, bo między 3, a 5 rano trzeba wstać by zdążyć do pracy na 5-7. Organizm nie ma się kiedy zregenerować, a choroby rozprzestrzeniają się w zastraszającym tempie przy takiej ilości ludzi - radzę dobrze zaopatrzyć apteczke. Złote rady: *warto wziąć sporo ciepłych ubrań *duży, stary plecak, który przyda się do wzięcia swoich rzeczy na farmę oraz nerki, by zawsze mieć najważniejsze rzeczy przy sobie *koniecznie trzeba wziąć pościel, bo inaczej śpi się na gołym łóżku *naczynia i sztućce są na wyposażeniu, więc ich nie trzeba brac *jedzenie jest dość tanie, więc z Polski nie trzeba wiezc *nie brać na poważnie wszystkiego co jest napisane na stronie agencji - nie ma się aż tak czym stresować Ogólnie jako praca na sezon to świetny pomysł - zarobki lepsze niż w Polsce, 2-3 miesiące da się wytrzymać. Jednak jeśli chcecie zostać na dłużej musicie dobrze zbierać i być odporni psychicznie. Keelings jest fajną opcją, by pracować legalnie, w pewnej firmie, która jest wyplacalna oraz by załatwić rzeczy takie jak PPS czy konto w banku.

toja

w tym roku grupuja inaczej, wg miejsca zakwaterowania, szkoda ze nikt nie widzi jak sie ludzie dogaduja , ze jak jest norma za wysoka to trzeba robic mniej bo i tak Krzysiu obnizy. a jak jest dobra to dopiero mozna robic wiecej. ale w sumie to dobrze bo jak firma kombinuje jak ograniczyc zarobki najszybszym to ludzie tez zaczynaja kombinowac jak zarobic wiecej pracujac mniej. pozdrawiam tworce tego systemu-komunizm w Polsce kiedys upadl. tutaj jeszce istnieje ale upadnie. a na czym to polega? jak robisz wiecej to idziesz z takimi samymi szybkimi na wyzsze normy.jak to zrobisz to idziesz na jeszcze wyzsze. i dochodzisz do momentu kiedy robisz 4 razy wiecej niz ci najwolniejsi. i masz za to 2 euro wiecej na godzine niz oni (oni 9euro a ty spocony, styrany -11) czyli wszystkim prawie po rowno. taki tam komunism. ale na sezon mozna przyjechac. pierwszy sezon jest ulgowy zeby nie zrazic nowych. drugi jest gorszy. na trzeci chyba przestana ludzie przyjezdzac. niedlugo zreszta i tak zostana sami nowi. prawie wszyscy starzy zmienili juz prace albo szukaja czegos albo zjezdzaja do Polski. tylko kto bedzie budowal nowe tunele zima? no juz koncze , dzieki za przeczytanie. aha piszcie sobie godziny gdzie kiedy pracowaliscie bo czasami nie zaplaca ci dniowki, brakuje ci 8 godzin lub wiecej lub mniej. nara.

Xxx
@toja 19.07.2018 20:09

Nie szanuja ludzi dla nich wazne sa kilogramy a ty jestes tylko numerem.

Iza

@nickt, z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że firma nie potrzebuje nowych pracowników. Ale może chciałbyś udzielić kilka wskazówek dla przyszłych kandydatów do Keelings Company? W jakim okresie pojawiają się nowe ogłoszenia o pracę? Gdzie należy ich poszukiwać?

zawodnik

O już dawno nikt tu nie zaglądał. To jest chyba jeden z najlepszych sezonów, większość tak mówi (a jest to mój trzeci). Pogoda samo słońce od 7 tygodni, zero deszczu a robota przez 6 dni w tygodniu. Tyle w temacie.

nickt
@zawodnik 07.07.2018 11:01

no i po sezonie. 200 nowych ludzi, koniec slonca, malo owocow i dni wolne w tygodniu. chyba zapeszyles.

Iza

@zawodnik, czy Keelings Company udziela pomocy w poszukiwaniu zakwaterowania? Jak oceniasz warunki kwatery? Zachęcam Ciebie do odpowiedzi na te pytania, gdyż będzie to pomocne dla osób poszukujących pracy tymczasowej.

Cezary

Podpowiedzcie czy firma prowadzi aktualnie jakąś rekrutację?

Adam

Keelings Company ma opinię bardzo dobrego pracodawcy!

gosc
@Adam 22.05.2018 22:16

A jak do tego doszedles? Bo ja slyszalem cos zupelnie innego. Jestes chyba z biura.

Administrator

W czasach korzystnej dla kandydatów sytuacji na rynku pracy, atmosfera w miejscu zatrudnienia odgrywa coraz istotniejszą rolę. A jak to wygląda w Keelings Company?

Iza

Od jakiegoś czasu nie pojawiają się żadne informacje na temat pracy w firmie Keelings Company. Dlatego chciałabym Was spytać o jedno. Wie ktoś coś na temat rekrutacji, którą firma Keelings Company prowadzi? Zachęcam Was do udzielenia odpowiedzi, gdyż na stronie internetowej firmy takiej informacji nie ma.

Ania
@Iza 05.05.2018 12:34

Ja miałam rozmowę z agencją z Bydgoszczy na wyjazd w lipcu. Zastanawiam sie nad tą ofertą.

Administrator

Jak przedstawia się sytuacja Keelings Company na tle innych przedsiębiorstw? Przekazane przez Ciebie informacje, związane m.in. z warunkami zatrudnienia mogą okazać się bardzo istotną wskazówką dla osób pochodzących z Dublin i okolic oraz będących w trakcie poszukiwania zatrudnienia.

Gosc

Miesiac temu zjechalem z Keelingsa a byl to juz 4 sezon i musze przyznac ze 2017 byl najlepszym sezonem pod katem kasy. Bylo 45-50 godzin pracy w tygodniu srednio i wreszcie wlasciciele zrozumieli ze mu tu przyjezdzamy do pracy po to aby zarobic wiecej niz w kraju.

gosc
@Gosc 24.11.2017 19:49

wlasciciele gdyby mogli to dali by Ci 40 godzin , nie wiecej. Dla nich liczy sie tylko zysk. czyli zatrudnic jak najwiecej osob , nie dawac nadgodzin itd. A ja chcialem podziekowac wszystkim tym, ktorzy zrozumieli ze nie oplaca sie gonic norm, lepiej pracowac na spokojnie, bo dzieki takiej pracy sa godziny i sa pieniadze. Jesli gonisz normy to dochodzisz do momentu gdzie pracujesz dwa razy szybciej i masz moze z 10 procent wiecej pieniedzy, czy warto? dziekuje jezszcze raz wszystkim ludziom, ktorzy na to zasluguja. a na pewno nie dziekuje wlascicielom.

Administrator

Czy ktoś wie, jak aktualnie prezentuje się pracodawca na tle innych firm? Może okazać się to cenną informacją dla osób mieszkających w Dublin i okolicach.

reCAPTCHA

Witam czy zagląda ktoś na forum kto był na farmie Keelings w Swords kolo Dublina w roku 2008 lipiec wrzesień przez Fruitful w Bydgoszczy.lub inna firmę pisz na Email:comet1@vp.pl Pozdrawiam Marek

gosc1

czy ktos wie jak wyglada z praca w tym sezonie? od kiedy mozna wyjechac?

JacaGlaca

Witam wszystkich tak ode mnie dla was kilka słów o wyjeździe do keelings za pośrednictwem pewnej Agencji z Bydgosz.czy Najpierw biąrą od Ciebie 1000 za tłumaczenie dokumentów ale żadne dokumenty nie są ujęte w umowie do tłumaczenia.Następnie płacisz sobie za samolot i lecisz.Przylatujesz i tak jak w tamtym roku pytaja CIe na spotkaniu gdzie chcial bys mieszkać po czym wpie*r... Cię gdzie popadnie z ludzmi który w wiekszosci zachowują się jak świnia w oborniku bo pierwszy raz Janusz za granicę pojechał. My spalismy w pokoju 6 chłopa i łóżka piętrowe gdzie nie mieliśmy ściany tylko dyktę ktora dzieliła nas od salonu gdzie "szlachta" darła mo*de i chlała a łazienka 1 wspolna na 10 osób wyobrazacie SObie w takich warunkach pracę ? a w pokoju miejsca ze nie ma gdzie walizkę położyc wszystko na ziemi chlew jak sk***** a i w pokoju mielismy w porywach 12 stopni więc milo sie spało.Nie wspominając o braku wody prawie 2 tygodniowym i wszyscy maja to gdzieś łącznie z panem Boćkiem.Ani coś wyprać ani się umyć tragedia. po czym siedzisz bo sezon opozniony i daja ci 50 euro w formie bonu ktory mozesz tylko w sklepie zrealizować i to nie każdym na tydzien na wszystko więc mit o tym wezcie sobie 100 euro na droge w razie "w" obalony :) Pozniej też nie jest kolorowo zanim dostaniecie pps i zmiejszy wam sie podatek bedziecie walczyli o przetrwanie bo tylko tak to można nazwać.P.S Sklep mielismy 10 km od domu i tylko piechtą tam dało się dojść tak ,że pozdrawiam tych co lubią spacerować to coś dla nich. To jest moja osobista opinia z tego co tam się zdarzyło więc po prostu przestrzegam szkoda waszych nerwów.Zanim się sezon rozkręci to stracicie nerwy chęci oraz pieniądz ze jeszcze bedziecie do tyłu. I żebyście dawali radę z normami gdzie zazwyczaj nawet nie bylo skad tej normy zrobic bo same smieci ;) Mam wiele do powiedzenia na temat tej firmy ale dam wam przestrogę bo nie lubie gdy w taki sposob oszukuje się ludzi.Racja może dla ludzi z grupy A ktorzy maja tam mieszkanie ktore sobie załatwili to jest raj ale dla NEW'ków nie wesoło. Pozdrawiam Jacek w razie jakiś wątpliwości w moje słowa gg: 61377007

anonimowa24
@JacaGlaca 09.05.2017 12:17

Widać ,że to pisała pewna Pani, która sezonie 2016 zbierała same dopłaty za nie wyrabianie norm i z tego co pamiętam wiecznie wine zwalała na firmę i jacy to oni nie poszkodowani . I nie podawaj się tu za faceta, bo wali Tobą na kilometr Pani M.

Iza

@worker bardzo dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że Ty pracowałeś w firmie tylko w okresie wakacyjnym. Czy byłeś zatrudniony bezpośrednio przez Keelings Company, czy też za pośrednictwem agencji?

anonymous
@Iza 05.09.2017 11:17

chcesz jechac do pracy w irlandi podaj nr tel

nowa

Czy ktoś może powiedzieć ile kasy się da odłożyć?

Iza

@worker @Asia rozumiem, że jesteście zadowoleni z pracy w Keelings Company. Możecie powiedzieć coś więcej o plusach pracy właśnie w tej firmie? Co możecie doradzić osobom, które zastanawiają się nad podjęciem w niej pracy? Chętnie dowiemy się więcej o Waszych doświadczeniach.

worker
@Iza 24.07.2017 09:28

Co do pracy to zbiory jak zbiory, średnio ok 45-50 godzin w tygodniu po 9.25 Euro na godzinę (szybsi mają więcej). Atmosfera w też ok. Jeśli chodzi o normy to raz w górę raz w dół, ale jak nie wyrobisz to i tak jest wyrównane do minimalnej stawki. Zawsze można się do czegoś przyczepić ale generalnie cel na pracę w wakacje uważam że udany. pozdrawiam.

Asia

A w tym roku jest całkiem fajnie, roboty ful, pogoda ok i ludziska tez w porzo.

worker
@Asia 03.07.2017 20:35

Zgadzam sie z kolezanka. oby tak dalej.

Gosia

Co do wypowiedzi kolegi wyzej to wnioskuje ze jak cos nie tak albo inni ludzie sie zle zachowuja to od razu firma winna. Jakby oszukiwala to co sezon nie wracaloby tu 200 ludzi. Inna kwestia jest opozniony sezon bo faktycznie w zeszlym roku tak bylo. W tym na rrazie jest ok.

Jola

witam. czy ktoś jedzie z Olsztyna w czerwcu?

Bastek

witam. wybiera sie moze ktos na farme Keelings koniec kwietnia poczatek maja z Wrocka???

Pieter Kerbiel

hay. pozdrawiam wsytkich. robta z entusiasmem. a jak zrobita to na moju farmu. Pieter Kerbiel.

zoro
@keelingsy 23.02.2017 13:24

no tak tylko ze zakwaterowanie to odwieczny problem. Ale Keelingi chca budowac swoje zakwaterowniae, na caly rok. A co tam Pieter bedziesz uprawial?

Ania

Czy ktoś jedzie w kwietniu/maju? Zastanawiam się czy jechać doo Anglii czy do Irlandii na zbiory.

ktoś
@Ania 09.02.2017 09:54

Ja zastanawiam się czy nie wyjechać, nie wiem jak długo będę miał robotę tutaj. Kumpel mi ich polecił bo był w zeszłym roku i powiedział że robota jest ok jak to na zbiorach. Zarobki w takim przedziale jak agencja mówiła, podatek mu już też odzyskali w miarę szybko do końca stycznie. Więc rozważam.

Abc

Czy ktos wie czy zapraszaja juz na kolejny sezon?

Xxxxxxc
@ccc 07.12.2016 17:48

Na czas nieokreślony.

sed

Idealnie, że zatrudnienie u nich odbywa się w ramach umowy o pracę @Ma. W końcu to doskonały dowód na to, że relacje między pracownikami są całkiem niezłe, bo oprócz stałej pensji dorzucają jeszcze jakieś benefity socjalne, które urozmaicają pracę u nich

nickt
@sed 11.10.2016 16:24

jakie benefity???

anonim

(usunięte przez administratora)

123

Zależy jak pracowałeś, z tego co się dowiadywałem ci którzy mają najwięcej dopłat lub były z nimi jakieś inne problemy nie dostaną się na kolejny sezon.

fi fi

generalnie rzecz biorąc farma już nie jest ta co kiedyś, to co było we wcześniejszych latach pozostało już mglistym wspomnieniem, a ten sezon utwierdził w przekonaniu wielu ludzi że lepiej szukać sobie innego zajęcia lub po prostu jechać do domu, czasy eldorado przeminęły bezpowrotnie. Firma w tym roku przeszła samą siebie biorąc tylu nowych ludzi do pracy na pola gdzie w większości nie było co zbierać nie licząc qurwa śmieci!! off na porządku dziennym, tydzień bez offa= tydzień stracony, wysyp to był ale wajzorów i skanerek ale na pewno nie owoców ... A zresztą nie ma co wywlekać - keelings opłaca się tylko panu keelingsowi i panom co jeżdżą terenówkami po polach, pozdrawiam.

123
@fi fi 01.10.2016 18:54

wszystko zależy w jakim teamie jestes. Ci najlepsi co są w A zarabiają najwięcej i mają najdłuższe kontrakty, już od stycznia/lutego. Właśnie wróciłem i byłem w grupie B. Nie wiem czy dostanę zaproszenie na przyszły sezon zobaczymy. Nie było aż tak źle jak niektórzy to przedstawiają. Inni już tam rodziny pościągali itp.

anonim

(usunięte przez administratora)

Nick
@Justyna 08.09.2016 14:01

Justyna, mów za siebie. Ja przyjechałem pod koniec czerwca i jak pozostali mieliśmy kontrakt do końca sierpnia. Mi przedłużyli do 8 października, a moj kumpel pojechał na transfer na Wyspy bo wszyscy mieli taką opcję - z tego co mi powiedział to nie wielu sie chciało.

anonim

(usunięte przez administratora)

stefan

rekrutacji nie ma - za to skracają kontrakty i zwalniają z pracy

Zostaw opinię o Keelings Company - Dublin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Keelings Company