Keelings Company

Dublin

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 224 ocen.

Keelings Company
4224

Opinie o Keelings Company

Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Keelings Company

Iza

Od jakiegoś czasu nie pojawiają się żadne informacje na temat pracy w firmie Keelings Company. Dlatego chciałabym Was spytać o jedno. Wie ktoś coś na temat rekrutacji, którą firma Keelings Company prowadzi? Zachęcam Was do udzielenia odpowiedzi, gdyż na stronie internetowej firmy takiej informacji nie ma.

Ania
@Iza 05.05.2018 12:34

Ja miałam rozmowę z agencją z Bydgoszczy na wyjazd w lipcu. Zastanawiam sie nad tą ofertą.

Administrator

Jak przedstawia się sytuacja Keelings Company na tle innych przedsiębiorstw? Przekazane przez Ciebie informacje, związane m.in. z warunkami zatrudnienia mogą okazać się bardzo istotną wskazówką dla osób pochodzących z Dublin i okolic oraz będących w trakcie poszukiwania zatrudnienia.

Gosc

Miesiac temu zjechalem z Keelingsa a byl to juz 4 sezon i musze przyznac ze 2017 byl najlepszym sezonem pod katem kasy. Bylo 45-50 godzin pracy w tygodniu srednio i wreszcie wlasciciele zrozumieli ze mu tu przyjezdzamy do pracy po to aby zarobic wiecej niz w kraju.

gosc
@Gosc 24.11.2017 19:49

wlasciciele gdyby mogli to dali by Ci 40 godzin , nie wiecej. Dla nich liczy sie tylko zysk. czyli zatrudnic jak najwiecej osob , nie dawac nadgodzin itd. A ja chcialem podziekowac wszystkim tym, ktorzy zrozumieli ze nie oplaca sie gonic norm, lepiej pracowac na spokojnie, bo dzieki takiej pracy sa godziny i sa pieniadze. Jesli gonisz normy to dochodzisz do momentu gdzie pracujesz dwa razy szybciej i masz moze z 10 procent wiecej pieniedzy, czy warto? dziekuje jezszcze raz wszystkim ludziom, ktorzy na to zasluguja. a na pewno nie dziekuje wlascicielom.

Szukasz pracy?

Administrator

Czy ktoś wie, jak aktualnie prezentuje się pracodawca na tle innych firm? Może okazać się to cenną informacją dla osób mieszkających w Dublin i okolicach.

reCAPTCHA

Witam czy zagląda ktoś na forum kto był na farmie Keelings w Swords kolo Dublina w roku 2008 lipiec wrzesień przez Fruitful w Bydgoszczy.lub inna firmę pisz na Email:comet1@vp.pl Pozdrawiam Marek

gosc1

czy ktos wie jak wyglada z praca w tym sezonie? od kiedy mozna wyjechac?

JacaGlaca

Witam wszystkich tak ode mnie dla was kilka słów o wyjeździe do keelings za pośrednictwem pewnej Agencji z Bydgosz.czy Najpierw biąrą od Ciebie 1000 za tłumaczenie dokumentów ale żadne dokumenty nie są ujęte w umowie do tłumaczenia.Następnie płacisz sobie za samolot i lecisz.Przylatujesz i tak jak w tamtym roku pytaja CIe na spotkaniu gdzie chcial bys mieszkać po czym wpie*r... Cię gdzie popadnie z ludzmi który w wiekszosci zachowują się jak świnia w oborniku bo pierwszy raz Janusz za granicę pojechał. My spalismy w pokoju 6 chłopa i łóżka piętrowe gdzie nie mieliśmy ściany tylko dyktę ktora dzieliła nas od salonu gdzie "szlachta" darła mo*de i chlała a łazienka 1 wspolna na 10 osób wyobrazacie SObie w takich warunkach pracę ? a w pokoju miejsca ze nie ma gdzie walizkę położyc wszystko na ziemi chlew jak sk***** a i w pokoju mielismy w porywach 12 stopni więc milo sie spało.Nie wspominając o braku wody prawie 2 tygodniowym i wszyscy maja to gdzieś łącznie z panem Boćkiem.Ani coś wyprać ani się umyć tragedia. po czym siedzisz bo sezon opozniony i daja ci 50 euro w formie bonu ktory mozesz tylko w sklepie zrealizować i to nie każdym na tydzien na wszystko więc mit o tym wezcie sobie 100 euro na droge w razie "w" obalony :) Pozniej też nie jest kolorowo zanim dostaniecie pps i zmiejszy wam sie podatek bedziecie walczyli o przetrwanie bo tylko tak to można nazwać.P.S Sklep mielismy 10 km od domu i tylko piechtą tam dało się dojść tak ,że pozdrawiam tych co lubią spacerować to coś dla nich. To jest moja osobista opinia z tego co tam się zdarzyło więc po prostu przestrzegam szkoda waszych nerwów.Zanim się sezon rozkręci to stracicie nerwy chęci oraz pieniądz ze jeszcze bedziecie do tyłu. I żebyście dawali radę z normami gdzie zazwyczaj nawet nie bylo skad tej normy zrobic bo same smieci ;) Mam wiele do powiedzenia na temat tej firmy ale dam wam przestrogę bo nie lubie gdy w taki sposob oszukuje się ludzi.Racja może dla ludzi z grupy A ktorzy maja tam mieszkanie ktore sobie załatwili to jest raj ale dla NEW'ków nie wesoło. Pozdrawiam Jacek w razie jakiś wątpliwości w moje słowa gg: 61377007

anonimowa24
@JacaGlaca 09.05.2017 12:17

Widać ,że to pisała pewna Pani, która sezonie 2016 zbierała same dopłaty za nie wyrabianie norm i z tego co pamiętam wiecznie wine zwalała na firmę i jacy to oni nie poszkodowani . I nie podawaj się tu za faceta, bo wali Tobą na kilometr Pani M.

Iza

@worker bardzo dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że Ty pracowałeś w firmie tylko w okresie wakacyjnym. Czy byłeś zatrudniony bezpośrednio przez Keelings Company, czy też za pośrednictwem agencji?

anonymous
@Iza 05.09.2017 11:17

chcesz jechac do pracy w irlandi podaj nr tel

nowa

Czy ktoś może powiedzieć ile kasy się da odłożyć?

Iza

@worker @Asia rozumiem, że jesteście zadowoleni z pracy w Keelings Company. Możecie powiedzieć coś więcej o plusach pracy właśnie w tej firmie? Co możecie doradzić osobom, które zastanawiają się nad podjęciem w niej pracy? Chętnie dowiemy się więcej o Waszych doświadczeniach.

worker
@Iza 24.07.2017 09:28

Co do pracy to zbiory jak zbiory, średnio ok 45-50 godzin w tygodniu po 9.25 Euro na godzinę (szybsi mają więcej). Atmosfera w też ok. Jeśli chodzi o normy to raz w górę raz w dół, ale jak nie wyrobisz to i tak jest wyrównane do minimalnej stawki. Zawsze można się do czegoś przyczepić ale generalnie cel na pracę w wakacje uważam że udany. pozdrawiam.

Asia

A w tym roku jest całkiem fajnie, roboty ful, pogoda ok i ludziska tez w porzo.

worker
@Asia 03.07.2017 20:35

Zgadzam sie z kolezanka. oby tak dalej.

Gosia

Co do wypowiedzi kolegi wyzej to wnioskuje ze jak cos nie tak albo inni ludzie sie zle zachowuja to od razu firma winna. Jakby oszukiwala to co sezon nie wracaloby tu 200 ludzi. Inna kwestia jest opozniony sezon bo faktycznie w zeszlym roku tak bylo. W tym na rrazie jest ok.

Jola

witam. czy ktoś jedzie z Olsztyna w czerwcu?

Bastek

witam. wybiera sie moze ktos na farme Keelings koniec kwietnia poczatek maja z Wrocka???

Pieter Kerbiel

hay. pozdrawiam wsytkich. robta z entusiasmem. a jak zrobita to na moju farmu. Pieter Kerbiel.

zoro
@keelingsy 23.02.2017 13:24

no tak tylko ze zakwaterowanie to odwieczny problem. Ale Keelingi chca budowac swoje zakwaterowniae, na caly rok. A co tam Pieter bedziesz uprawial?

Ania

Czy ktoś jedzie w kwietniu/maju? Zastanawiam się czy jechać doo Anglii czy do Irlandii na zbiory.

ktoś
@Ania 09.02.2017 09:54

Ja zastanawiam się czy nie wyjechać, nie wiem jak długo będę miał robotę tutaj. Kumpel mi ich polecił bo był w zeszłym roku i powiedział że robota jest ok jak to na zbiorach. Zarobki w takim przedziale jak agencja mówiła, podatek mu już też odzyskali w miarę szybko do końca stycznie. Więc rozważam.

Abc

Czy ktos wie czy zapraszaja juz na kolejny sezon?

Xxxxxxc
@ccc 07.12.2016 17:48

Na czas nieokreślony.

sed

Idealnie, że zatrudnienie u nich odbywa się w ramach umowy o pracę @Ma. W końcu to doskonały dowód na to, że relacje między pracownikami są całkiem niezłe, bo oprócz stałej pensji dorzucają jeszcze jakieś benefity socjalne, które urozmaicają pracę u nich

anonim

(usunięte przez administratora)

123

Zależy jak pracowałeś, z tego co się dowiadywałem ci którzy mają najwięcej dopłat lub były z nimi jakieś inne problemy nie dostaną się na kolejny sezon.

fi fi

generalnie rzecz biorąc farma już nie jest ta co kiedyś, to co było we wcześniejszych latach pozostało już mglistym wspomnieniem, a ten sezon utwierdził w przekonaniu wielu ludzi że lepiej szukać sobie innego zajęcia lub po prostu jechać do domu, czasy eldorado przeminęły bezpowrotnie. Firma w tym roku przeszła samą siebie biorąc tylu nowych ludzi do pracy na pola gdzie w większości nie było co zbierać nie licząc qurwa śmieci!! off na porządku dziennym, tydzień bez offa= tydzień stracony, wysyp to był ale wajzorów i skanerek ale na pewno nie owoców ... A zresztą nie ma co wywlekać - keelings opłaca się tylko panu keelingsowi i panom co jeżdżą terenówkami po polach, pozdrawiam.

123
@fi fi 01.10.2016 18:54

wszystko zależy w jakim teamie jestes. Ci najlepsi co są w A zarabiają najwięcej i mają najdłuższe kontrakty, już od stycznia/lutego. Właśnie wróciłem i byłem w grupie B. Nie wiem czy dostanę zaproszenie na przyszły sezon zobaczymy. Nie było aż tak źle jak niektórzy to przedstawiają. Inni już tam rodziny pościągali itp.

anonim

(usunięte przez administratora)

Nick
@Justyna 08.09.2016 14:01

Justyna, mów za siebie. Ja przyjechałem pod koniec czerwca i jak pozostali mieliśmy kontrakt do końca sierpnia. Mi przedłużyli do 8 października, a moj kumpel pojechał na transfer na Wyspy bo wszyscy mieli taką opcję - z tego co mi powiedział to nie wielu sie chciało.

anonim

(usunięte przez administratora)

stefan

rekrutacji nie ma - za to skracają kontrakty i zwalniają z pracy

anonim

(usunięte przez administratora)

a123

Jakie benefity ci chodzą po głowie?

volo

Nie ma sensu już tutaj przyjeżdżać już pracy nie ma dla tych ludzi co są na farmie a to jest środek sezonu. Najbardziej irytujące jest to iż firma pozwala sobie na tylu ludzi którzy są zbędni , którzy nic nie robią przestoją tylko koło wózków i z łaska takie panie PICKWISE czy QC obsłużą zbieraczy. Oczywiście pomalutku bo to nie ich akord a zazdrość że czasem można zarobić im nie pozwala nas skontrolować szybko , szkoda że tego nie widzą ze my musimy się nabiegać często przy tym pchać te ciężkie wózki czy ubrudzić się umoczyć ,potknąć czy przewrócić. Patrycja Łukasiewicz ta to jest do niczego stoi jakby za kare wiecznie nie ma czasu ruchy jak mucha w mazi ,zawsze przy sprawdzaniu musi porozmawiać z koleżanką . Stanie u niej to wieczność po za tym zawsze z telefonem przy uchu i czeka się jak wielmożna pani skończy rozmawiać czy pisać i jeszcze wymieni się informacją z znajomymi. Tak leniwej dziewczyny w życiu nikt nie widział , boi się że schudnie gram czy jak? Za dużo jest tych nierobów stojących dziś sobie panie sprawdzające naszą jakość warkocze robiły pokaz fryzur. Czy tego nikt nie widzi z managerów i supervizerów . Szkoda słów takim leniom się płaci za nic a zbieracza normy takie gigantyczne by nic nie zarobił. Do czegóż to prowadzi .!!!???

ama
@volo 05.07.2016 17:43

prowadzi to do tego co dzieje się na farmie aktualnie - totalny [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wkrótce zostaną sami superwajzorzy i starzy pracownicy - grozi im zapracowanie się na śmierć

anonim

(usunięte przez administratora)

wojtas

Mam nadzieje że jeszcze tak, bo dzisiaj mam spotkanie w Rzeszowie, a chce wyjechać po zaliczeniach na uczelni. O warunkach możesz sobie poczytać, są różne opinie. Mój znajomy już tam jest od kwietnia i mówi że na razie spoko.

pani Kowalska

A ja się zastanawiam czy taki superwajzer kobza sam siebie słyszy ,podnosić głos to on se może na swe dzieci w domu i na ewelinke.

piotr

jestem z Zielonej Góry, czy ktoś wie gdzie najbliżej można do nich przyjechać na rekrutacje?

12
@piotr 05.06.2016 12:15

Ja byłem w Krakowie a jaestem z okolic Wałbrzycha. Chciałem przyjecach do Wrocławia ale akurat wtedy nie było nic tam organizowane.

On

Chyba jest po równo malin i truskawki. Mają też borówke ale to dopiero od sierpnia.

1-szy raz

Witam. Pracowałem fizycznie na taśmie w IKEI (podnoszenie,opuszczanie,przepychanie i odkładanie materiału- lider twierdził że na zmianę przerzucaliśmy ok. 10 ton w łapach- każdy jeden!) więc uważam że nic cięższego mi nie może się przytrafić bez względu na kwaterę czy też ludzi z którymi będę musiał przebywać w Irlandii i mogę powiedzieć tyle, że patrząc na te wszystkie komentarze można zwariować i nie wiadomo co tak na prawdę myśleć. No cóż, ale decyzja zapadła i mogę powiedzieć tylko, że jeśli się samemu nie spróbuje to nie ma co patrzeć na innych. Leci może ktoś z Warszawy 4-8 czerwca ? - proszę o kontakt :)

wioka

w tamtym roku w sezonie mój najlepszy payslip wyniósł 700euro a przeważnie od 460 do 560 euro na tydz netto na konto już po odtrąceniach oczywiscie ponad 48 godzin i dobry akord trzeba sie zginac czasem ale warto jak się później payslipa otworzy wiesz za co pracujesz wtedy warto być w najlepszej grupie

zbieracz
@wioka 11.05.2016 18:07

Dzięki za informacje. Mam jeszcze jedno pytanie czy tam jest więcej malin cyz truskawek do zbioru?

Zostaw opinię o Keelings Company - Dublin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Keelings Company