xawery04.10.2017 01:33
Inne
W pełni popieram zdania kolegów powyżej.Pracowałem w tej "firmie".Na swoje nieszczęście."Pani Prezes"oprócz obietnic-nie tylko wobec pracowników:)ale również wobec producentów nie potrafiła zaoferować dosłownie niczego.A obietnic również nie spełniała...każdy z pracowników miał dość jej opowieści dziwnej treści(jakim to ona była "FACHOWCEM"!!!),powtarzanych przy każdej nadarzającej się okazji.Sama od siebie nie zrobiła nic,wysługiwała się tylko ludźmi,nie potrafiła nawet odbierać głupich telefonów.Producentom obiecywała złote gwiazdki,a wychodziło ZERO.U każdego dystrybutora jest spalona,przechwala się znajomościami,tylko zanim to zrobi powinna poznać opinię o swojej osobie człowieka,na którego się powołuje.Żaden z ph pracujących u niej nie ma dobrego zdania,żadnego nigdy nie wypłaciła do końca.Nie przestrzega żadnych przepisów,umowa jaką podpisują z nią osoby podejmujące się współpracy też jest ściągnięta z kosmosu-byłem u prawnika,powiedział gdzie mogę ją sobie włożyć.Co do zarobków-oszustka i tyle.Przeliczcie zresztą sami-płacicie mały Zus-ledwo wystarcza po odliczeniu kosztów paliwa na pokrycie najniższej krajowej,a co dopiero w sytuacji gdy zepsuje się WASZ samochód???Jej to nie interesuje,odliczy po prostu z "wypłaty"dni,kiedy nie było Cię w pracy.To o podstawie.A premie?Zawsze potrafiła przeliczyć tak,żeby była minimalna.A biedni producenci myśleli,że dobrze zarabiamy.Zresztą niejednokrotnie trzeba było się upominać czy o przelew za podstawę,czy też premię.A wina oczywiście po stronie producentów,bo nie płacili w terminie:)
Zatrudniła jakiegoś pajaca,bo inaczej o człowieku nie powiem,który chyba urwał się z choinki.Zero pojęcia o handlu,o negocjacjach z klientem itp.Ale wymagania ma,to trzeba mu przyznać.
Na zakończenie-zapytajcie ludzi z firm,w których ta pani pracowała o opinię na jej temat-ja żałuję,że nie słuchałem tego co mówią,bo przestrzegali niejeden raz.
ALE SZCZERZE "POLECAM" WSPÓŁPRACĘ:)!