Odeszłam z SGB z centrali na Szarych Szeregów ponad rok temu. Ta decyzja była jedną z najlepszych w moim życiu zawodowym. Teraz widzę, że się tam uwsteczniałam. Ekipa z WBK nic dobrego nie wniosła, tylko pozory, myślałam, że czegoś się można od nich nauczyć.... A tu okazało się, że wcale nie są tak kompetentni na jakich się kreują, nie radzą sobie z zarządzaniem, wprowadzili tylko chaos i wzajemnie wykluczające się decyzje. Jeśli chcecie budować swoją karierę i uczyć się od najlepszych nie polecam SGB. pamiętajcie, że dla rekruterów znaczenie ma gdzie budujecie doświadczenie, a SGB nie ma dobrych notowań....