Pracuję w Evesta we Wrocławiu i mogę powiedzieć, że z kilku miejsc, w których do tej pory pracowałem w nieruchomościach, to zdecydowanie najlepsze biuro. Jest to już moje czwarte biuro i mam poczucie, że ostatnie, bo po prostu nie mam potrzeby szukać dalej.
Najbardziej odpowiada mi tutaj atmosfera. Nie ma typowego korporacyjnego klimatu, sztucznej hierarchii ani ludzi zachowujących się jak przysłowiowe „korpo szczurki”. Wszyscy są raczej na podobnym poziomie, relacje są normalne i partnerskie, bez zbędnego dystansu czy nadęcia.
Bardzo dużym plusem jest też wsparcie ze strony partnerów agencji. Są dostępni, można z nimi normalnie porozmawiać, skonsultować trudniejszą sytuację, pomysł na klienta czy sposób działania. Nie ma poczucia, że zarządzający są gdzieś „nad zespołem” - bardziej, że faktycznie pracujemy razem i każdemu zależy na wspólnym wyniku.
Cenię też dużą swobodę w działaniu. Jest przestrzeń na własne pomysły, marketing, rozwój własnej marki i testowanie niestandardowych rozwiązań. Jeśli ktoś jest ambitny i chce się rozwijać w nieruchomościach, to ma tutaj naprawdę dobre warunki.
Jednocześnie nie jest to miejsce dla osoby, która oczekuje, że ktoś będzie ją cały czas prowadził za rękę. Trzeba mieć inicjatywę, być samodzielnym i chcieć działać. Dla mnie właśnie to połączenie dużej swobody, wsparcia i normalnej atmosfery jest największą wartością.
Po doświadczeniach z trzema wcześniejszymi biurami mam już dobre porównanie i mogę powiedzieć, że tutaj po prostu czuję się najlepiej. Mam nadzieję, że to moje czwarte i ostatnie biuro nieruchomości.
Choć podbijać rynek nieruchomości z nami, Blue Birdami :)
PS żadno AI nie ucierpiało podczas pisania tej wiadomości