Wywiady z AP Trailers Ponin
Profil nieoficjalny
Profil nieoficjalny
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aKarina
Dział Administracji
15.06.2023 13:28
Czym zajmuje się Państwa firma?
Zajmujemy się przede wszystkim produkcją przyczep oraz usługą wynajmu przyczep na terenie Polski ( gastronomicznych, socjalnych, handlowych, biurowych). Wykonujemy przyczepy puste jak i wyposażone – wszystko zgodnie z zamówieniami klientów. Nasze przyczepy posiadają homologację europejską, dzięki czemu nasi Klienci bez problemu mogą zarejestrować przyczepy w każdym kraju Unii Europejskiej oraz w krajach spoza Unii – Norwegia czy Szwajcaria. Ponadto prowadzimy usługi sprzedaży i montażu magazynów energii.
W jakim mieście Państwo działacie?
Siedziba firmy znajduje się w Poninie, zlokalizowanym 5 kilometrów od Kościana – tuż przy zjeździe z drogi krajowej numer 5, pomiędzy Poznaniem a Wrocławiem.
Jak prezentuje się Państwa otoczenie biznesowe?
Zapewniamy Klientom produkty najwyższej jakości. Do każdego projektu i Klienta podchodzimy indywidualnie. Mamy świadomość, że każdy potrzebuje czegoś innego, ma odrębną wizję swojego biznesu. Dobra komunikacja pomiędzy współpracownikami oraz z klientami, znajomość potrzeb klienta oraz wieloletnie doświadczenie – wszystko to gwarantuje wysoki poziom świadczonych usług, a co za tym idzie, wykonanie dla Klienta produktu o najwyższej jakości. Poprzez współpracę z odpowiednimi firmami - między innymi: AL-KO, Soudal, Stalgast czy Fristom - zapewniamy naszym klientom najwyższą jakość produktów. Nie ograniczamy się tylko do rynku krajowego. Nasze przyczepy znane są już w całej Europie! W tej chwili Klienci zagraniczni spoza Polski, zaczynają stanowić przewagę wśród naszych Klientów.
Jak wygląda struktura Państwa firmy?
Jesteśmy niedużą firmą. Na ten moment w firmie pracuje 8 osób. Są to osoby zajmujące się przygotowywaniem: ofert, zamówień, projektów przyczep i pracujące bezpośrednio przy produkcji oraz osoba zajmująca się przygotowywaniem dokumentów przyczep, homologacji, itp. Te same osoby zajmują się także kwestią zamówień materiałów i urządzeń niezbędnych w procesie produkcji oraz sprawami kadrowymi i kwestiami rozliczeń.
Jakie plany związane z zatrudnieniem macie Państwo w 2023 roku?
Nowych pracowników pozyskiwaliśmy przeważnie za pośrednictwem portali z ogłoszeniami oraz z polecenia osób już pracujących. W miarę rozwoju firmy będziemy oczywiście zwiększać liczebność kadry. Głównie zależy nam na pracownikach produkcyjnych. Mile widziani są fachowcy tzw. złote rączki, czyli osoby posiadające umiejętności monterskie, stolarskie, ślusarskie oraz mające podstawową wiedzę o instalacjach elektrycznych, potrafiące pracować z elektronarzędziami. Zależy nam by były to osoby, sprawne fizycznie, mogące pracować na niedużych wysokościach, potrafiące pracować w zespole. Oprócz wspomnianych wyżej umiejętności bardzo cenimy w pracownikach chęć do pracy, zaangażowanie oraz uczciwość. Dodam, że pracujemy w systemie jednozmianowym od poniedziałku do piątku.
Kto w Państwa firmie odpowiada za rekrutację?
Z tej racji, że jesteśmy niedużą firmą, sprawami rekrutacji zajmuje się kierownik produkcji, który przeprowadza bezpośrednio, w siedzibie firmy, rozmowę z kandydatami do pracy.
Jak wygląda proces wdrożenia nowego pracownika w Państwa firmie?
Nowo zatrudniony pracownik trafia na początku pod „skrzydła” brygadzisty. Ten udziela mu informacji na temat procesu produkcji, objaśnia jego poszczególne etapy. W ciągu pierwszych dni pracy obserwuje nowego pracownika, by zorientować się co jest jego najsilniejszą stroną - stolarstwo, składanie mebli, czy instalacje elektryczne. Brygadzista bierze także pod uwagę opinie pozostałych pracowników i docelowo kieruje nową osobę na ten etap produkcji, w którym najlepiej się sprawdzi.
W jaki sposób dbacie Państwo o rozwój pracowników?
Każdy pracownik, w dowolnym momencie, może przyjść do brygadzisty, czy kierownika produkcji po pomoc lub wsparcie merytoryczne. Drzwi do biura kierownictwa są cały czas otwarte. Co pewien czas organizujemy szkolenia dotyczące spraw bezpieczeństwa pracy oraz co dwa lata obowiązkowe szkolenia dotyczące wymogów homologacji pod kątem produkcji. Atmosfera w pracy jest bardzo dobra, na co ma wpływ bezpośredni kontakt, oraz bieżące wyjaśnianie i rozwiązywanie ewentualnych wątpliwości, sporów czy trudnych sytuacji. Jesteśmy niedużą firmą staramy, więc się o stworzenie prawdziwie rodzinnej atmosfery. Szanujemy czas wolny, dlatego w okresie Bożego Narodzenia przedłużamy urlop aż do Nowego Roku. Pracownicy wówczas mają czas by pobyć w domu z rodzinami i naładować baterie na nowy rok. Niewiele jest firm, które stosują takie rozwiązania.Oczywiście mamy także wolne weekendy.
Jakie macie Państwo plany rozwojowe?
Firma cały czas rozwija się - pozyskujemy nowe rynki i nowych klientów w całej Europie. W tej chwili mamy już sporo stałych klientów poza Polską. Klienci z zagranicy zaczynają stanowić większość naszych odbiorców, a co najważniejsze chwalą nasz produkt, doceniają nasze zaangażowanie, wykonywaną pracę, a także pomoc przy procedurach rejestracji czy oclenia przyczep. Pracujemy nad polepszeniem i udoskonaleniem technologii produkcji, szukamy nowych rozwiązań, aby jakość naszych produktów była coraz lepsza. Już teraz mamy do zaoferowania klientom m.in. przyczepy „samowystarczalne” z magazynami energii, czyli przyczepy, których nie trzeba podłączać do sieci energetycznej. Pracujemy także nad innymi rozwiązaniami. Wszystko to będzie wiązało się oczywiście ze wzrostem zatrudnienia.