Witam! Miałam tutaj nie wchodzić ale zobaczyłam ten ostatni wpis i musiałam go skomentować. Koleżanka napisała prawdę ale zapomniała pewnych kwestii. Postanowiłam uzupełnić brakujące punkty. Na początek toaleta: wieczny brak mydła, papieru toaletowego i użytkowanie sedesów przez osoby które zachowują się jakby pierwsze widziały takie urządzenia. Czystość i higiena osobista dają wiele do myślenia. Przejdźmy do warunków na hali produkcyjnej: BHP oczywiście nadal nie istnieje. Brak jakich kolwiek zasad po za tymi, które same szefostwo sobie wymyśli. Oświetlenie hali co chwilę wygaszane wedle uznania szefa; oszczędność przede wszystkim nie ważne że inni widzą gorzej. Żarówki jak się przepalą to nowych nie trzeba kupować bo po co. Nie wiem czy powiedzenie: im ciemniej tym przyjemniej jest tu na miejscu. Części do maszyn najlepiej kupować samemu zanim się człowiek doprosi. Upał na hali w lato temp. często powyżej 28°C a i powyżej 30 często bywa (brak wody do picia) zimą temp. spada poniżej 10°C (ciągłe wył pieca żeby tylko zaoszczędzić) reszta niech marznie. Płaca minimalna bez względu na staż pracy możliwości zmiany chyba że w dół jak się uda oszukać pracownika to czemu nie. Dziwne że żaden urząd ich jeszcze nie zamknął za te wszystkie uchybienia. Należy jednak wspomnieć o plusach, bo oczywiście są a mianowicie: 5 dniowy (8 godzinny) system tygodniowy i to chyba na tyle. Ps jak o czymś zapomniałam proszę dopiszcie nie bójcie się niech każdy wie co tu się wyprawia. Myślę że słowo Patologia bardzo dobrze tutaj pasuje, ale należy pamiętać również o fałszywych ludziach których nie brakuje od "samej góry" zaczynając jak i wśród osób na najniższych szczeblach (telefony i kontakt przez różnego rodzaju komunikatory internetowe, prezenciki dla szefowej, zdawanie relacji i obrabianie tyłka w zamian za co? Przekaz informacji i udawanie że nic się nie wie sporo tego na prawdę. Sąsiadka ma psy które widują mnie codzienne i patrzą na mnie i są tak fałszywe że z wielką chęcią by mnie ugryzły lub wręcz zjadły żywcem, dokładnie jak osoby ze środowiska tego zakładu. Myślę że dałam Wam wszystkim czytającym do myślenia. Pozdrawiam serdecznie wszystkich nadal pracujących w TYM zakładzie.