Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Formacja
przez RRR, 2014-09-05 14:46:32
SUPER ATMOSFERA MLODZI LUDZIE FIRMA IDZIE DO PRZODU WIDAC WAS NA RYNKU

Fabryka Porcelany ,,Krzysztof"
przez Steffen, 2015-01-01 22:09:13
Atmosfera jak atmosfera. Robota jak robota. Jak dla mnie w bardzo dobrze po doswiadczeniach w malych firmach odmiana na bardzo duzy plus. Jeśli masz jakiekolwiek pojęcie, np. poprzez kogoś z rodziny o pracy przy porcelanie - w końcu tego troche było w Wałbrzychu - to dowiesz się jak to wygląda. WIele się zmieniło przynajmniej jak porównuje z tym co bylo za mojej mamy w tej firmie. Moim zdaniem na lepsze, wg mamy na gorsze. Ale jak ktos pracowal w PRL-u to zawsze bedzie narzekal na terazniejszosc, tak samo jak narzekajacy tutaj pracownicy robiacy w firmie od lat poczatku lat 90 - na szczescie to mala grupa. Mlodzi i wiekszosc odpowiedzialnych ludzi chce pracowac. Jak jestes w tej grupie to sie bedziesz czuc dobrze.

Eurokontakt Projekt Serwis Sp. z o.o.
przez maciekadams, 2016-04-27 10:32:37
bardzo szybko znaleźli dla mnie prace gdy byłem na lodzie w Holandii. Bardzo dobra agencja, polecam ;)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Witold Sujka - Tricomed S.A."
Jak wyglądały początki firmy Tricomed S.A.? W 1839 roku powstała pierwsza w Łodzi i w Polsce zmechanizowana fabryka włókiennicza. Ponad 100 lat później w jej sąsiedztwie został utworzony Zakład Artykułów Medycznych dając początek dzisiejszej firmie TRICOMED S.A. Firma TRICOMED S.A. istnieje od 1959 roku i od początku zajmuje się opracowywaniem i wytwarzaniem biomateriałów w oparciu o dziane wyroby włókiennicze. Dorobek ponad 50 lat działalności to kilkadziesiąt oryginalnych polskich produktów dla medycyny, z których wiele zostało opatentowanych. W 1961 roku opracowano w naszej firmie pierwszą w Polsce dzianą protezę naczyniową. Była to druga taka proteza wykonana na świecie. Pierwsza, dwa  lata wcześniej, powstała w USA. Nasz pacjent przeżył z nią 45 lat. Obecnie działamy jako spółka akcyjna w ramach Grupy Kapitałowej TZMO S.A.
W czym obecnie się Państwo specjalizujecie? Czy zakres usług zmienił się znacząco na przestrzeni tych 57 lat? Obszar naszej działalności znacznie się poszerzył. W 2009 roku uzyskaliśmy status Centrum Badawczo-Rozwojowego, nasza naukowa specjalizacja to biomateriały i opatrunki specjalistyczne. Swoim profilem obejmujemy produkcję biomateriałów, opatrunków oraz wyrobów uciskowych do rehabilitacji blizn pooparzeniowych i pooperacyjnych. Działamy także w obszarze R&D w zakresie wyrobów kosmetycznych, higienicznych, inkontynentnych i medycznych. Realizujemy je na swoje potrzeby oraz na zlecenie podmiotów zewnętrznych i innych spółek Grupy Kapitałowej TZMO, np. Polleny Ewy. ...
"Wywiad z Łukasz Hankus - Nonstop Sp.j. Hankus & Cecek"
Nonstop – skąd wziął się pomysł na taką nazwę firmy? Był czas, kiedy taka nazwa wydawała nam się oczywista. Wspominamy często i z nostalgią początki firmy. Wtedy było nas tylko trzech i faktycznie zdarzało się, że pracowaliśmy na okrągło. Dziś traktujemy to głównie jako element naszego bohaterskiego mitu założycielskiego. Nie mogę wykluczyć, że dodatkową inspiracją była powieść Briana W. Aldissa pod takim tytułem. Braliśmy też pod uwagę fakt, że termin "non-stop" funkcjonuje w tym samym brzmieniu i kontekście w bardzo wielu krajach i nikt nie będzie sobie na nim łamał języka.
Proszę krótko odpowiedzieć o Państwa najnowszych produktach. Mamy w swoim dorobku rozwiązania, z których jesteśmy szczególnie dumni – jak nowa bankowość internetowa ING Banku Śląskiego, MojeING, którą współtworzymy z dwiema innymi firmami. Potrafimy się również cieszyć mniejszymi rozwiązaniami, które wdrożyliśmy. Systemy te działają na kilku kontynentach i codziennie ułatwiają ludziom pracę, zakupy i wypoczynek.
Są Państwo członkami Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej oraz South Poland Cleantech Cluster. Jakie korzyści daje przynależność do takich organizacji? Cały czas aktywnie poszukujemy nowych obszarów rozwoju i chętnie angażujemy się w formalne i nieformalne kontakty w instytucjach polskich i międzynarodowych. Nawet kiedy nie oznacza to natychmiastowych korzyści finansowych. Warto pozostawać w kręgu ludzi, którzy z zaangażowaniem zabiegają o większą innowacyjność, konkurencyjność czy budowanie trwałych relacji handlowych. ...
"Wywiad z Dawid Bojarowicz - Asco Systemy Informatyczne Sp. z o.o. Sp. k."
Firma ASCO Systemy Informatyczne powstała w 1994 roku. Jak wyglądały jej początki? Pierwszym kluczowy moment w historii naszej firmy to rozpoczęcie prac nad systemem informatycznym obsługi magazynu i sprzedaży dla jednej z największych hurtowni części zamiennych do samochodów w kraju. Projekt okazał się wielkim sukcesem i posłużył jako podstawa do stworzenia naszego flagowego produktu, którym jest program do obsługi magazynu i sprzedaży FIRMA2000.
Jak wyglądał rozwój firmy w kolejnych latach? Dalszy rozwój firmy to tak naprawdę odpowiedź na potrzeby klientów. Rozbudowaliśmy program o dodatkowe moduły, między innymi Analizator, czyli program służący do analiz, AsTer - program do obsługi magazynu za pomocą kodów kreskowych i Arkadia - program finansowo-księgowy. Zintegrowanie wszystkich programów ze sobą pozwoliło nam na kompleksową obsługę zarówno małych, średnich jak i dużych przedsiębiorstw. Jednym z kluczowych momentów było powstanie modułu zamówień internetowych (MZI).   
Jak to wpłynęło na rozwój firm, korzystających z Państwa oprogramowania? Dzięki temu modułowi firmy współpracujące z nami w prosty sposób mogły przenieść swoją ofertę do sieci, ograniczając obsługę telefoniczną, a zastępując ją czytelnym i łatwym w obsłudze interfejsem, dzięki któremu klienci mogli w szybki sposób składać zamówienia. Co więcej, moduł umożliwiał połączenie online z dostawcami w celu sprawdzenia dostępności i porównania cen danego towaru, co wyeliminowało potrzebę składowania części na lokalnych magazynach i pomogło poszerzyć asortyment dostępny na e-sklepach naszych klientów. Następnym ważnym krokiem naprzód była możliwość integracji naszych sklepów internetowych z danymi TecDoc, zawierającymi informacje o częściach zamiennych dla warsztatów i sklepów motoryzacyjnych. Dzięki temu na e-sklepie można m.in. zidentyfikować, do jakiego samochodu pasuje dana część, jakie ma zamienniki, zobaczyć jej zdjęcie. ...