Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2008-10-14 15:51:45 odpowiedz | cytuj
Dodaj opinie o Franco Feruzzi - Warszawa. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
zdjecie uzytkownika
wysłać do nich cv? - 2009-01-12 14:28:53 odpowiedz | cytuj
Hej, znalazłam w GW ogłoszenie franco feruzzi na sprzedawce do centrum handlowego.
Zastanawiam się czy warto- to jest raz, a po drugie jakie są możliwości zarobkowe?
Będę wdzięczna za odp.
zdjecie uzytkownika
rooo - 2009-08-09 21:36:34 odpowiedz | cytuj
proponuje skonczyc z tymi opisami o uczciwosci, czy nieuczciwosci producenta. problem polega na sposobie traktowania ludzi, podejsciu do nich i umiejetnosci prowadzenia tego typu działalnosci.
obiektywnie? nie polecam pracy w tej firmie. co do ubrań , nie mam zdania.
zdjecie uzytkownika
aaa - 2009-10-13 11:09:52 odpowiedz | cytuj
Prawda o tej śmiesznej firmie wypłaty nie wpływają na czas czeka się po tydzień na pieniądze ,ludzi mają za nic natomiast jeśli chodzi o osoby co sterują tą firmą szkoda pisać poziom przeczkola dużo by pisać o tym dnie szkoda mojego czasu
zdjecie uzytkownika
a-oli - 2009-10-28 14:22:55 odpowiedz | cytuj
To prawda kilka miesięcy temu praca w salonach Franco była przyjemnością a pieniądze nie były takie złe , system motywacyjny sprawiał, ze frekwencja pracownicza wynosiła 99.9%. Teraz ... cóż [usuniete przez admina] wyznaje nieco inne zasady, dalece odbiegające od normy i normalnego traktowania. Efekt zwalnianie się pracowników lub zwalnianie pracowników pod byle pretekstami. Zero szans na rozmowy a już na pewno na własne zdanie. W kontaktach z tzw trudnymi klientami mogą cie zbesztać z ziemia nawyzywać od rożnych a pani dyrektor powie ci ze i tak masz to przyjąć ze spokojem a już na pewno nie reagować. Nie szanują człowieka w ogóle atmosfera na salonie ( ...) graniczy z mobbingiem, jeden wielki wyścig szczurów, podpierdzielanie się na wzajem, kombinacje poza plecami. Szkoda bo było na prawdę dobrze , jeśli prezes tak będzie traktował ludzi jak teraz robi to dyrektor do sieci ble ble detalicznej, nie wróżę przyszłości tej firmie.Zwłaszcza iz jest na rynku sporo miejsc pracy z przynajmniej takimi samymi ofertami zarobkowymi jak i nie lepszymi. Wiem bo sama się o tym przekonałam, tak wiec teksty ze nikt nas tu na sile nie trzyma mogą sobie darować.
zdjecie uzytkownika
B. - 2009-10-28 15:56:08 odpowiedz | cytuj
Witam wszystkich zainteresowanych. Nie wiem jak jest teraz w tej firmie, bo NIESTETY już w niej nie pracuję. Tak, dobrze czytacie - NIESTETY, bo jest to, a przynajmniej był jak jeszcze tam pracowałem, bardzo dobry pracodawca. I nie najeżdżajcie na Prezesa Pana J. bo jest to wyrozumiały, w porzadku facet. Ja zaczynalem tam od zera, i z pewnoscia, gdybym nadal tam pracowal, wiele bym osiagnął. I jeszcze jedno - naprawde nikt was tam nie trzyma siłą, więc...jeśli sie nie podoba...
zdjecie uzytkownika
o nieeee - 2009-11-10 15:38:39 odpowiedz | cytuj
no tak to było do przwidzenia dziś jest 10
a moje konto bankowe w pozycji " wynagrodzenie za prace Franco Feruzzi" jest puste ((( cóż można się było tego spodziewać.
Nie polecam pracy w tej firmie.
zdjecie uzytkownika
franek od ferruzzich - 2009-11-17 00:47:40 odpowiedz | cytuj
absolutnie nie polecam pracy w tej firmie przynajmniej nie teraz moze kiedy zmieni sie ekipa rzadząca w biurze i na niektórych salonach, to bedzie lepiej, teraz puki co omijajcie to szerokim łukiem
zdjecie uzytkownika
CHIŃŚki Franco - 2009-11-18 22:45:10 odpowiedz | cytuj
Żenada czy w tym kraju jest ktoś kto pilnuje czy pracodawcy płacą do 10 według umowy???? Firma Amator i płaci nowej osobie 1200 za okres 3 miesięcy -żałosne. Wyzysk!! Od księgowej po Menagierów to kapusie i wiejskie plotkarstwo pani KK i OO.Brawo Panie super Prezesie . Aha apropo świąt życze bankructwa i tak jak pan dał nam bony tak i ja życze 1200 zł miesięcznie pół do 10 pół do 20:))) Franco Porażka! Gorąco nie polecam
zdjecie uzytkownika
FF - 2009-11-20 09:31:04 odpowiedz | cytuj
Nie polecam pracy tej firmie, na przestrzeni krótkiego okresu czasu firma spadła na psy i to w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Wystarczyło, że stanowisko Dyrektora objęła nowa Pani i wszystko się zmieniło, zarówno na stanowiskach zarządzających jak i asystenckich. Jak każdy z moich poprzedników zmierzam do tego, że Pani "pseudo Dyrektor" nie daje się do zarządzania. Tej Pani brakuje pofesjonalizmu, taktu, klasy, a przede wszystkim kultury.
NIe potrafi wspołpracować z salonami, a jej wykrzyknikowe maile i wiecznie pretensjonalny ton świadczą jak niski poziom sobą reprezeuntuje. Choć ostatnio ta forma pisania maili się skonczyła, może jakiś asystent sprzedaży zwrócił jej uwagę...Jednym słowem ta firma to porażka i bankrut. Jest 20 a ja nie mam nawet części wypłaty i pan prezes oczekuje odemnie, zwykłego chłopka, że pokryję jego długi z mojej marnej wypłaty????Żenada Wystarczyło tylko doecnić Panią R., która potrafiła zarządzać i przede wszystkim była człowiekiem, a firma nie odniosłaby takiego dna.
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy zakonczyli tak jak ja wspołpracę z tą firmą i tych, którzy zamirzają to zrobić. A całemu Zarządowi życzę nowych pracowników, jeszcze więcej nowych salonów, a przedewszystkim zmiany osoby zarządzającej, której tak ślepo uwierzyli.
zdjecie uzytkownika
brawo' brawo' brawo! - 2009-12-13 21:33:20 odpowiedz | cytuj
brawo za odwage, za tresc, za prawde...,
zdjecie uzytkownika
pros o prawde - 2009-12-15 15:04:25 odpowiedz | cytuj
Ja tylko dodam: za referencje w ktorych jest poswiadczenie nieprawdy, a ktore to poswiadczenie mozna udowodnic, grozi proces sądowy o zniesławienie czyż nie [ usunięte przez admina]???
zdjecie uzytkownika
h2o - 2009-12-21 23:53:04 odpowiedz | cytuj
dodawane, odejmowane, dodawane... coś tu śmierdzi...
zdjecie uzytkownika
gość - 2009-12-22 23:22:51 odpowiedz | cytuj
Kiepsko.Dwa dłuuuugie posty opisujące prawdziwą sytuację w FF zostały usunięte.O czym to świadczy?
Że ktoś boi sie prawdy!Prawda wyszła na jaw.PRZYKRE ale PRAWDZIWE
zdjecie uzytkownika
Franco Feruzzi - cała PRAWDA - 2009-12-22 23:48:25 odpowiedz | cytuj
Witam,
chciałbym ku przestrodze uświadomić polskie społeczeństwo jak bardzo myli się w ocenie marki - FRANCO FERUZZI. Otóż jest to zwykła polska, a nie jak sugeruje nazwa, włoska firma, z siedzibą w Piasecznie. Poza tym, że pan prezes i cały zarząd (celowo pisze małą literą,bo na wielką trzeba zasłużyć) grzeją tyłki pod warszawą, cała produkcja odbywa się w Chinach. Nic więc dziwnego, że 1/2 odzieży trafia na reklamacje, bo np. Klient poszedł na sylwestra i spodnie pękły w kroku, ktoś założył koszule i poszedł szew pod pachą, albo ktoś kupił zimową kurtkę i nie może w niej chodzić, bo suwak się zepsuł, a to jest na tyle poważna sprawa dla firmy, że najpierw szanowna pani rzeczoznawca odbiera kurkę od salonu, ma 14 dni na podjęcie decyzji. Rozpatrzy pozytywnie, albo odrzuci, bo stwierdzi, że była źle użytkowana przez konsumenta. No ale zakładając, że jest rozpatrzona pozytywnie to po 2 tygodniach trafia dopiero do krawca, który ten przez kolejny miesiąc naprawia suwak!!! Skandal... Po czym kurtka wraca na salon. Klient odbiera kurkę zamiast po terminowych 14 dniach, to po 1,5 miesiąca, czyli połowa zimy przechodzona bez kurtki:) Zazwyczaj to jednak nie koniec historii, bo kurtka wraca ponownie na reklamację, w wyniku źle naprawionej usterki. Należy przy tym zwrócić uwagę, że odzież tej firmy nie jest najtańszą na rynku, przeciwnie cena do jakości jest bardzo niewspółmierna. Nie wspomnę już o perypetiach związanych z transportem odzieży z Chin. Towar transportowany oceanem na najtańszych promach, wielokrotnie trafia do magazynu mokry, zawilgotniały w foliach, gdzie jest specjalnie suszony i chemicznie usuwany jest smród i stęchlizna, która wywołana jest wodą morską(często jednak środki chemiczne sobie nie radzą i przy rozpakowaniu z folii ciuchy muszą poleżeć sporo na zapleczu żeby wywietrzały). Na porządku dziennym są takie mankamenty jak np.: w spodniach różna długość nogawek (1-2cm), suwak wszyty na damską stronę, farbujące koszule, czy odpadające guziki przy mierzeniu w przymierzalni. Firma opiera się na tandecie i fajansiarstwie. Tyczy się to odzieży, ale i kadry kierowniczej, która jest grubiańska i drobnomieszczańska. Nie ma kompletnie pojęcia o zarządzaniu. Brak wiedzy i kompetencji wychodzi na każdym kroku, począwszy od pisanych maili do pracowników gdzie można bardzo łatwo znaleźć błędy ortograficzne, stylistyczne, interpunkcyjne(pełno wykrzykników). Zdania zbudowane na zasadzie rozkazów i roszczeń, a nie próśb i grzeczności. Kadra kierownicza najwyraźniej zapomniała kto jest najważniejszym aktywem zarządzania, więc przypomnę PERSONEL drodzy menagierowie. Dyrektor sprzedaży detalicznej wyrzucona za mobbing z innej firmy odzieżowej zatrudniona po znajomości we Franco Feruzzi oraz jej równie mało kompetentna asystentka. Do podwładnych, często starszych od siebie zwracają się po imieniu, tak jak by były na "ty". Śmiech na sali... Założe się, że ani jedna ani druga nawet studiów nie skończyła w dziedzinie zarządzania lub marketingu o ile w ogóle jakiekolwiek skończyły?... Ale nie obchodzi mnie to, uważam że i bez studiów można być człowiekiem, a tu ani szkoły, ani pokory. Brak im odwagi, jeżeli widza ze którys z pracowników cos soba reprezentuje i ma merytoryczna, rzeczową wiedzę to unikają rozmowy i załatwiają ją z pracownkiem który da się "urobić". Ale co dziwic sie dyrektorkom-amatorkom jak sam prezes zachowuje sie jak istota pozbawiona ludzkich instynktow! W umowie ktorą podpisują pracownicy wyrażnie napisane jest ze wynagrodzenie podpisywane bedzie do 10 dnia kazdego miesiaca. W tej firmie jest oczywiscie inaczej, za co prezesik nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci i czuje sie bezkarny. Ludzie nie ida do pracy dla przyjemnosci i zeby realizowac sie zawodowo w tak smiejszej firmie, tylko dla kasy, zeby moc utrzymac rodzine, splacic raty, oplacic czynsz. Nikt w banku nie bedzie sie pytal czy pan prezes z Franco Feruzzi wyplacil juz pani/panu pensje czy nie, tylko nabija odsetki za kazdy dzien opoznienia wplaty. To samo jest gdy na utrzymaniu sie ma rodzine, dzieci. Mam powiedziec dziecku, ze w tym miesiacu obiad bedzie dopiero po 20???!!! bo mamusia nie ma pieniazkow, albo dostala polowe, ktora wystarcza na oplacenie mieszkania. Tu firma nie widzi PROBLEMU , wysyla jedynie maila kazdego miesiaca informujac pracownikow, ze wyplaty na czas nie bedzie, a dopiero po 20 polowa, a druga polowa jeszcze pozniej i tyle… Jak sie zadzwoni do pani dyretkor, to oczywiscie odpowie, ze pieniadze juz zostaly wyslane, ze taka informacje dostala od prezesa. Pracownik głupi nie jest i skoro na koncie kasy nie ma to NIE MA!!! Wiec prosze sie tak idiotycznymi argumentami nie zaslaniac, bo wychodzicie na kretynki w tym momencie dyrektorki-amatorki. Firma uwaza ze jak maila wyslala, to sprawa zalatwiona. I nie raczy zapytac czy komus to odpowiada, czy nie, tylko jest informacja odbiegajaca zreszta od UMOWY(klania się znajomość prawa)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Caly czas sa wymagania firmy d
zdjecie uzytkownika
anom - 2009-12-22 23:53:47 odpowiedz | cytuj
Ta firma, a w szczególności kadra zarządzająca to banda osób nie kompetentnych, którzy nie szanują pracowników. Nie polecam nikomu pracy w tej firmie.
zdjecie uzytkownika
szkoda pracownikow... - 2009-12-22 23:58:10 odpowiedz | cytuj
To własnie ten wpis administrator regularnie kasuje. Dlaczego? Bo opisuje cala PRAWDE firmy Franco Feruzzi. To jest forum, kazdy moze sie wypowiedziec, ale najwyrazniej prawda w oczy kole. Trzymam kciuki za autora tego tekstu i apeluje: ile razy bedzie usuniety ten wpis, to proszę o ponowne jego zamieszczenie!!! Niech ludzie (klienci) poznają sie wreszcie na tej marce i zarządzie, który tak zle traktuje tych biednych sprzedawców. Pracuja jak sie okazuje za darmo...bez pensji.
Bede omijac ten sklep wielkim łukiem.
zdjecie uzytkownika
nołnejm - 2009-12-23 01:52:18 odpowiedz | cytuj
adminie prawdy nie wolno usuwać
Witam,
chciałbym ku przestrodze uświadomić polskie społeczeństwo jak bardzo myli się w ocenie marki - FRANCO FERUZZI. Otóż jest to zwykła polska, a nie jak sugeruje nazwa, włoska firma, z siedzibą w Piasecznie. Poza tym, że pan prezes i cały zarząd (celowo pisze małą literą,bo na wielką trzeba zasłużyć) grzeją tyłki pod warszawą, cała produkcja odbywa się w Chinach. Nic więc dziwnego, że 1/2 odzieży trafia na reklamacje, bo np. Klient poszedł na sylwestra i spodnie pękły w kroku, ktoś założył koszule i poszedł szew pod pachą, albo ktoś kupił zimową kurtkę i nie może w niej chodzić, bo suwak się zepsuł, a to jest na tyle poważna sprawa dla firmy, że najpierw szanowna pani rzeczoznawca odbiera kurkę od salonu, ma 14 dni na podjęcie decyzji. Rozpatrzy pozytywnie, albo odrzuci, bo stwierdzi, że była źle użytkowana przez konsumenta. No ale zakładając, że jest rozpatrzona pozytywnie to po 2 tygodniach trafia dopiero do krawca, który ten przez kolejny miesiąc naprawia suwak!!! Skandal... Po czym kurtka wraca na salon. Klient odbiera kurkę zamiast po terminowych 14 dniach, to po 1,5 miesiąca, czyli połowa zimy przechodzona bez kurtki:) Zazwyczaj to jednak nie koniec historii, bo kurtka wraca ponownie na reklamację, w wyniku
źle naprawionej usterki. Należy przy tym zwrócić uwagę, że odzież tej firmy nie jest najtańszą na rynku, przeciwnie cena do jakości jest bardzo niewspółmierna. Nie wspomnę już o perypetiach związanych z transportem odzieży z Chin. Towar transportowany oceanem na najtańszych promach, wielokrotnie trafia do magazynu mokry, zawilgotniały w foliach, gdzie jest specjalnie suszony i chemicznie usuwany jest smród i stęchlizna, która wywołana jest wodą morską(często jednak środki chemiczne sobie nie radzą i przy rozpakowaniu z folii ciuchy muszą poleżeć sporo na zapleczu żeby wywietrzały). Na porządku dziennym są takie mankamenty jak np.: w spodniach różna długość nogawek (1-2cm), suwak wszyty na damską stronę, farbujące koszule, czy odpadające guziki przy mierzeniu w przymierzalni. Firma opiera się na tandecie i fajansiarstwie. Tyczy się to odzieży, ale i kadry kierowniczej, która jest grubiańska i drobnomieszczańska. Nie ma kompletnie pojęcia o zarządzaniu. Brak wiedzy i kompetencji wychodzi na każdym kroku, począwszy od pisanych maili do pracowników gdzie można bardzo łatwo znaleźć błędy ortograficzne, stylistyczne, interpunkcyjne(pełno wykrzykników). Zdania zbudowane na zasadzie rozkazów i roszczeń, a nie próśb i grzeczności. Kadra kierownicza najwyraźniej zapomniała kto jest najważniejszym aktywem zarządzania, więc przypomnę PERSONEL drodzy menagierowie. Dyrektor sprzedaży detalicznej wyrzucona za mobbing z innej firmy odzieżowej zatrudniona po znajomości we Franco Feruzzi oraz jej równie mało kompetentna asystentka. Do podwładnych, często starszych od siebie zwracają się po imieniu, tak jak by były na "ty". Śmiech na sali... Założe się, że ani jedna ani druga nawet studiów nie skończyła w dziedzinie zarządzania lub marketingu o ile w ogóle jakiekolwiek skończyły?... Ale nie obchodzi mnie to, uważam że i bez studiów można być człowiekiem, a tu ani szkoły, ani pokory. Brak im odwagi, jeżeli widza ze którys z pracowników cos soba reprezentuje i ma merytoryczna, rzeczową wiedzę to unikają rozmowy i załatwiają ją z pracownkiem który da się "urobić". Ale co dziwic sie dyrektorkom-amatorkom jak sam prezes zachowuje sie jak istota pozbawiona ludzkich instynktow! W umowie ktorą podpisują pracownicy wyrażnie napisane jest ze wynagrodzenie podpisywane bedzie do 10 dnia kazdego miesiaca. W tej firmie jest oczywiscie inaczej, za co prezesik nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci i czuje sie bezkarny. Ludzie nie ida do pracy dla przyjemnosci i zeby realizowac sie zawodowo w tak smiejszej firmie, tylko dla kasy, zeby moc utrzymac rodzine, splacic raty, oplacic czynsz. Nikt w banku nie bedzie sie pytal czy pan prezes z Franco Feruzzi wyplacil juz pani/panu pensje czy nie, tylko nabija odsetki za kazdy dzien opoznienia wplaty. To samo jest gdy na utrzymaniu sie ma rodzine, dzieci. Mam powiedziec dziecku, ze w tym miesiacu obiad bedzie dopiero po 20???!!! bo mamusia nie ma pieniazkow, albo dostala polowe, ktora wystarcza na oplacenie mieszkania. Tu firma nie widzi PROBLEMU , wysyla jedynie maila kazdego miesiaca informujac pracownikow, ze wyplaty na czas nie bedzie, a dopiero po 20 polowa, a druga polowa jeszcze pozniej i tyle… Jak sie zadzwoni do pani dyretkor, to oczywiscie odpowie, ze pieniadze juz zostaly wyslane, ze taka informacje dostala od prezesa. Pracownik głupi nie jest i skoro na koncie kasy nie ma to NIE MA!!! Wiec prosze sie tak idiotycznymi argumentami nie zaslaniac, bo wychodzicie na kretynki w tym momencie dyrektorki-amatorki. Firma uwaza ze jak maila wyslala, to sprawa zalatwiona. I nie raczy zapytac czy komus to odpowiada, czy nie, tylko jest informacja odbiegajaca zreszta od UMOWY(klania się znajomość prawa)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
plotkary - 2010-01-08 13:24:05 odpowiedz | cytuj
Proponujemy aby na tym forum oceniano jednak profesjonalizm, wycieczki osobiste proponujemy zostawić na grunt osobisty. Tego typu opinia świadczy wyłącznie o osobie piszącej, jej poziomie intelektu i kultury. Mamy nadzieję, że nie zaliczasz się już VIP-ie do grona pracowników tej firmy.
zdjecie uzytkownika
słowa - 2010-01-08 14:51:45 odpowiedz | cytuj
Moi Drodzy.
Sprawa jest dość prosta, jeżeli tak bardzo nie podoba wam sie praca w FF to proponuje się zwolnić. Nikt was na siłę tu nie trzyma.
Sprawa druga pensja, każdy choć trochę zorientowany w sytuacji ekonomicznej Europy jak i nie tylko, wie co dzieje się na rynku tekstylnym. Jak nie to proponuję pooglądać wiadomości czy poczytać gazety, ale te poważne. Pensji nie otrzymujemy na czas wszyscy, powtarzam wszyscy więc wszyscy jesteśmy traktowani tak samo. Mogę Wam powiedzieć cieszcie sie, że ją otrzymujecie bo moglibyście być w takiej sytuacji zwolnieni.
Sprawa trzecia. Obgadywanie kogos na forum bez podania prawdziwego imienia jest niczym innym jak zwykłym TCHÓRZOSTWEM, skoro macie odwagę ukrywać się pod pseudonimami to gratuluję osobowości. Proponuje zebrać się na odwagę cywilną.
Zastanówcie się co piszecie.
Jak chcecie coś zmienić to wybraliście bardzo ale to bardzo kiepską drogę. Także pozdrawiam was szydercy.
zdjecie uzytkownika
Anonimo - 2010-01-08 17:33:40 odpowiedz | cytuj
Fajny Nick : "plotkary" ....
zdjecie uzytkownika
anty-słowa - 2010-01-10 09:49:12 odpowiedz | cytuj
mam nadzieje ze Ka-Ka w niedlugim czasie zostanie zwolniona z firmy bo trzeba byc slepym zeby nie widziec co wyprawia.
Moze wtedywroca dobrzy pracownicy i firma znow stanie na nogi i nabierze dawnego blysku
zdjecie uzytkownika
johny - 2010-01-10 09:53:00 odpowiedz | cytuj
ojojojojoj trudna sytuacja na rynku, ciagle ta sama spiewka
ale coz ot widze ze trudna sytuacja pozwala na wynajecie fotografa i zrobienie nowej szaty strony www we flashu co???
Komu te kity wciskacie.
zdjecie uzytkownika
e odp. dla "odwaznego" nicku "słowa' - 2010-01-10 20:38:41 odpowiedz | cytuj
W odpowiedzi na zarzut, który sugeruje brak wiedzy na temat sytuacji rynku tekstylnego w ramach tzw "kryzysu", profesjonalnie, napisze iż zarzucanie braku tej wiedzy pracownikom salonu jest własnie wielce mało profesjonalne. Prosze te zarzuty skierowac do kadry zarzadzajacej , a nie wykonawczej niższego szczebla. Szanowna osobo z nickiem "słowa". Czytanie jak to nazywasz powaznych gazet niewiele da, jezeli brak umiejetnosci, predyspozycji i kwalifikacji do zarzadzania przedsiebiorstwem, wśród osoób powolanych do podejmowania strategicznych decyzji. W ramach krótkiej lekcji, podpowiadam jakie sa najczestsze przyczyny problemów firm działajacych w branży odzieżowej. A mianowicie:
- brak trafnego identyfikowania docelowej grupy odbiorców ,
- brak umiejętności wyróżniania się na tle rosnącej konkurencji,
- brak systematycznego bilansowania masy towarowej
- wprowadzanie nowych kolekcji zaledwie dwa razy do roku, a nie co najmniej w odstępach kwartalnych, jak to robi zachodnia konkurencja,
- brak umiejętności w organizowaniu skutecznych wyprzedaży starych kolekcji.
To taka krótka lekcja z dziedziny zarzadzania firma o podobnym profilu.
Dlatego proponuje mniej czasu na zabawe w Szerloka Holmsa, pisania kolejnych nagan czy upomnień, a wiecej własnej pracy i wysiłku w ratowanie tej firmy. Bo jeszcze mozna, bo bardzo, bardzo szkoda.
Ci ludzie zaczną znowu pracowac, ale traktujcie ich z godnoścą.
Poza tym, argument w postaci trudnej sytuacji rynkowej, w zadnym wypadku nie usprawiedliwia nieterminowosci podstawowego uposażenia.
Pozdrawiam wszystkich i polecam skończyc z tymi głupotami, nienawiscią szukaniem"haków" opisywaniem głupot i wprowadzenie tzw "programu naprawczego".



zdjecie uzytkownika
Anonim :) - 2010-01-13 21:11:39 odpowiedz | cytuj
Odpuscie juz tym per paniom. Dni ich kariery sa juz policzone. Zadna z nich nie otrzymała tej posady z tytułu odp. kwalifikacji. Jedna z racji przytakiwania "nowemu" prezesowi i tanczenia w rytm jego muzyki, druga jako przykrywka nieudolnosci tej pierwszej oraz zeby podwiezc,przywiezc, kawke, kanapki zrobic...
Jakos wczesniej w tej firmie nikt nie potrzebował asystentki. I nikt sie Pania "Dyrektor" nie tytułował.To jednak kwestia poczucia własnej wartosci. Panta rhei kai ouden menei..., jak powiedział Heraklit. Była w tej firmie kiedys taka ankieta. Dotyczyła oceny pracy przełożonego. Pani Dyrektor szanowna, może podda sie Pani jej ocenie? Pani poprzedniczka sie tego nie bała... Podejmie Pani wyzwanie? Kto w rezultacie jest zły? Wszyscy pracownicy czy ich manager? Hmmm, co na ten temat mówi teoria zarzadzania? Czasami warto oprócz "tych madrych gazet", tez madre książki czytac.






x