W listopadzie 2025 roku bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej wzrósł do poziomu minus 9,9, co oznacza poprawę o 1 punkt procentowy w porównaniu z październikiem. Z danych GUS wynika, że Polacy coraz lepiej oceniają swoje możliwości zakupowe i perspektywy finansowe, choć nadal dominuje umiarkowany pesymizm – wciąż więcej osób spodziewa się trudności niż poprawy.
Więcej optymizmu w domowych budżetach
Największą poprawę zanotowano w ocenach dotyczących możliwości dokonywania ważnych zakupów i przyszłej sytuacji finansowej gospodarstw domowych – wzrosty o 2,4 i 2,1 punktu procentowego. Lepsze nastroje widać również w ocenie obecnej i przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju, które wzrosły odpowiednio o 1,4 i 0,9 punktu. Jedynie postrzeganie bieżącej kondycji finansowej rodzin lekko się pogorszyło – o 2 punkty. Badanie, przeprowadzone na próbie ponad 1300 osób, pokazuje, że konsumenci powoli odzyskują zaufanie, choć wciąż ostrożnie podchodzą do większych wydatków.
Oczekiwania na przyszłość mniej entuzjastyczne
Z kolei wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej, który prognozuje zachowania w nadchodzących miesiącach, spadł do minus 7,5. Najwięcej obaw dotyczy przyszłego poziomu bezrobocia i możliwości oszczędzania – spadki ocen wyniosły odpowiednio 4,7 i 1,9 punktu procentowego. Wciąż jednak rośnie wiara w poprawę sytuacji finansowej gospodarstw oraz kondycji gospodarki, co może oznaczać stopniowy powrót do stabilności.
Mniej lęku przed skutkami wojny
Ciekawą zmianą jest spadek odczuwanego zagrożenia związanego z sytuacją na Ukrainie. Tylko 27 proc. respondentów uznaje ją dziś za duże ryzyko dla polskiej gospodarki, wobec 29 proc. miesiąc wcześniej. Jeszcze mniejszy odsetek – zaledwie 6 proc. – widzi w niej poważne zagrożenie dla własnych finansów. To sygnał, że po miesiącach niepokoju Polacy uczą się funkcjonować w cieniu niepewności, która z każdym kwartałem wydaje się mniej paraliżująca.
Źródło: money.pl