poradnik dla pracownika

KSeF coraz bliżej. Firmy śpią spokojnie, choć powinny już nie spać wcale

Za niespełna trzy miesiące w Polsce zacznie obowiązywać Krajowy System e-Faktur (KSeF) – rozwiązanie, które całkowicie zmieni sposób wystawiania i odbierania faktur. Tymczasem ponad połowa przedsiębiorców nawet nie rozpoczęła przygotowań. Eksperci biją na alarm: w lutym wielu właścicieli firm może przeżyć szok, gdy zderzą się z rzeczywistością cyfrowych rozliczeń.

Rewolucja w fakturach, której wielu nie zauważa

Od 1 lutego 2025 r. obowiązek korzystania z KSeF obejmie firmy o przychodach powyżej 200 mln zł, a od kwietnia 2026 r. – wszystkie pozostałe. Mikroprzedsiębiorcy z obrotem poniżej 10 tys. zł miesięcznie mają czas do końca 2026 roku. Jednak od 1 lutego 2026 r. każda firma w Polsce będzie musiała odbierać faktury przez system, niezależnie od wielkości.
Z badań fillup k24 wynika, że 56% przedsiębiorców nie zaczęło żadnych przygotowań, a 30% w ogóle nie planuje działań, licząc na wytyczne z góry. Co gorsza, niemal 20% nie potrafi wyjaśnić, czym w ogóle jest KSeF. – „To segment wymagający pilnej edukacji i wsparcia” – mówi ekspertka Zuzanna Kwiatkowska.

Spokój pozorny i złudne poczucie bezpieczeństwa

Paradoksalnie najbardziej spokojni są ci, którzy nie zrobili nic. Ponad połowa nieprzygotowanych przedsiębiorców twierdzi, że nie ma żadnych obaw przed wdrożeniem systemu. Eksperci ostrzegają jednak, że to spokój pozorny – wynik powierzchownej wiedzy lub błędnego przekonania, że „jakoś to będzie”. – „Po publikacji ostatecznych wytycznych nie będzie już czasu na testy, a błędy mogą sparaliżować firmy” – podkreśla doradca podatkowy Monika Piątkowska.

Biura rachunkowe też niegotowe

Nie lepiej wygląda sytuacja wśród księgowych. Według raportu Symfonii aż 69% biur rachunkowych nie rozpoczęło przygotowań, a tylko 1% deklaruje pełną gotowość. Najczęściej wymieniane obawy to ryzyko błędów, brak spójnych procedur i trudności komunikacyjne z klientami. Eksperci przypominają, że KSeF to nie tylko narzędzie informatyczne, ale całkowita zmiana sposobu pracy i obiegu dokumentów – a na to, jak się okazuje, wciąż niewielu jest gotowych.

Źródło: bankier.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)