Opinie o Positive Power Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Positive Power Sp. z o.o.

Positive Power Sp. z o.o.
pracodawca

Namawiamy Was do małej przerwy w pracy. ????:) Zaopatrzcie się w pyszną kawę, zajrzyjcie na Marketing i Biznes i przeczytajcie nasz ostatni artykuł - o tym jak budować efektywne systemy B2B

Positive Power Sp. z o.o.
pracodawca

W ostatnim artykule dla NowyMarketing tłumaczymy jak projektować omnichannel, by Klient chciał go doświadczać :)


Polecamy Wam lekturę!


Positive Power Sp. z o.o.
pracodawca

Program Majster #4: Logi jako strumień / kod vs UX / ES7+

Już 11 grudnia w Gliwicach w Klubie 4art.
3 prelekcje, ślonsko godka, miłe towarzystwo z IT, designerskie gadżety i darmowe piwko :)

Polecamy i zapraszamy!

Positive Power Sp. z o.o.
pracodawca

Zapraszamy na konferencje Kariera IT w Katowicach w najbliższą sobotę.


Jednym z prelegentów będzie Nasz Project Manager i programista - Dawid Mazur, z prezentacją: Wzorce projektowe w praktyce


Polecamy :)


Maja

@anty Maja nie jestem botem, jestem moderatorem. Nie są to automatyczne wypowiedzi. Moje pytania są po to, by na forum było jak najwięcej informacji o firmie Positive Power, dlatego dopytuje w kwestiach, które nie są jasne. @Monika dzięki za wypowiedź. Z niej wynika, że w pracy pracownicy mogą liczyć na dużo benefitów. Czy pracownicy chętnie z nich korzystają?

Monika

Dzień Dobry, najłatwiej dodawać złe opinie zwłaszcza, gdy są one anonimowe... Dlatego postanowiłam dodać również swoją opinię. Pracuję w Positive Power ponad rok. Jak każda organizacja Positive Power to przede wszystkim ludzie. U nas jest to pozytywny młody zespół! Nie ma idealnej firmy, dlatego zarówno ja jak i zespół, staramy się by pracownikom dobrze się pracowało. Odnowiliśmy biura i przeorganizowaliśmy przestrzeń, są karty Multisport, angielski, świętujemy urodziny każdego pracownika, organizujemy wewnętrzne szkolenia, meet-up'y ale także promujemy inicjatywy takie jak Program Majster. pozdrawiam serdecznie Monika.

misiek

Mają fajny design biura. Byłem na rekrutacji i oprowadzili mnie po firmie, pokazali jak się pracuje ????

anty Maja

A ten Majo-bot, to jest prawdopodobnie jakaś "moderatorka" z goworka, która ma za zadanie podtrzymać dyskusję. Celowo piszę w cudzysłowie, bo słaba jest w tym co robi. Nie czyta co jest napisane i zadaje sztucznie głupie pytania.....

jw

Czy uważasz, że jak ktoś narobił w firmie smrodu (w każdej może się zdarzyć), to firma jest już skreślona? Nie ma prawa zmienić się sytuacja i opinia na jej temat? Wypowiadasz się kolego o tym co działo się w poprzednich latach, wiec zielonego pojęcia nie masz co dzieje się w firmie obecnie. A w związku z tym, proszę nie zabieraj głosu w dyskusji, bo nic Twoje mądrości nie wnoszą. Wiadomo, jak się jest incognito, to można się wymądrzać.....

zniesmaczony

A ty robisz wszystko, żeby ten smród podtrzymać.

co tu się dzieje?

TY, który teraz czytasz te opinie, zastanów się czy zasugerujesz się zdaniem innych (często ludzi którym się coś w życiu nie udało i teraz wylewają żale na portalu - patrz np. wpis wyżej), czy wyrobisz sobie własne zdanie. To że komuś coś nie pasuje to nie oznacza że Nam też. Polecam czytać tylko merytoryczne komentarze na temat tej lub jakiejkolwiek innej firmy. Wszędzie spotkacie się z pozytywnym i negatywnym przekazem. Żadna firma nie jest idealna, tj. ludzie nie są, i tak z pewnością zaraz ktoś zhejtuje mój komentarz :)

Maja

@Marta pracowałaś tam naprawdę długo. Rozumiem, że firma Positive Power jest Ci bliska i mogłabyś ją polecić osobom szukającym prace? Podałbyś jakieś rady odnośnie rekrutacji? Na co zwrócić uwagę? Zapewne zainteresuje to osoby chcące się tam zatrudnić.

Marta

Swoją karierę w Positive Power rozpoczęłam 5 lat temu. Uważam, że ta praca pomogła mi rozwinąć skrzydła w świecie IT i bardzo dużo mnie nauczyła. Dzięki ludzkiemu podejściu pracodawcy i elastycznemu czasowi pracy z łatwością pogodziłam ukończenie 3 kierunków studiów (dziennych) i pracę. Ludzie zatrudniani przez Positive Power są młodzi, a zespół jest zgrany. Oczywiście, jak w każdej firmie, zdarzają się pewne niedociągnięcia, jednak w ogólnym rozrachunku, w mojej opinii firma jest jak najbardziej godna polecenia. Warunki pracy oraz możliwości oferowane przez firmę (m.in. liczne szkolenia, wewnętrzne zajęcia z angielskiego, czy MultiSport) są naprawdę w porządku. Na duży plus zasługują: nowa szefowa wprowadzająca dużo zmian i dbająca o team; wyremontowane biuro o świetnej lokalizacji, sympatyczna atmosfera w pracy oraz bardzo pro pracownicze podejście. Polecam!

Maja

@gir rozumiem, że poleciałabyś pracę w Positive Power dla osób bez dużych wymagań? Czy chciałabyś więcej powiedzieć o swoich doświadczeniach z firmą? Jakie są zalety pracodawcy oprócz terminowości wypłat? A czemu programiści tak często się zmieniają? Te informacje są przydatne w poszukiwaniu pracy.

gir

Pracuje w tej firmie i nie narzekam. Wypłata w miarę na czas - zdarzają sie krotkie opóźnienia, niby pomyłki. Nikt nic nie pilnuje bardziej z braku wiedzy, czasu i olewania. Programisci i PM-i zmieniają sie jak rękawiczki, projekty małe, zero innowacji, takie zwykle klepanie kodu bez zastanowienia. Jak nie masz duzych wymagań, albo chcesz przeczekać na cos lepszego to praca jest ok.

Maja

@JTN czyli uważasz, że powinno być szkolenie z tych technologii. Niestety to zdanie jest chaotyczne i jasno nie mogę odczytać o co dokładnie Ci chodziło i pewnie inni użytkownicy też. Dlatego mógłbyś powiedzieć jeszcze raz dokładnie?

JTN

@Maja Przeczytaj ostatnie zdanie.

Maja

@JTNuważasz, że w firmie nie ma obecnie możliwości rozwoju? A jakie szkolenia, zmiany myślisz że są potrzebne pracownikom?

JTN

Nie chcę chwalić i opowiadać bzdur. Ani w jedną, ani w drugą stronę. W firmie, jak i wielu innych w IT ludzie odchodzą i przychodzą. I to już przestało być 20% rocznie. Bo łatwiej zmienić pracę niż iść po podwyżkę, bo pracownika się kalkuluje(tak, przychodzisz do firmy i jesteś jakimś kosztem, masz generować jakiś przychód...no magia). Wszędzie. W każdej firmie w branży. Zarobki - jak wszędzie - muszą być rynkowe, jak przestaną być rynkowe to zostaną tylko osoby, którym ciężko będzie znaleźć miejsce gdzie indziej, a wtedy to szybko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> Już raczej nigdzie programiście nie płacą mniej niż na rynku. Jak to czytasz i uważasz, że płacą ci w obecnej robocie za mało to napisz to do PP. Jak nie PP to cała indata szuka. Wiele osób się rozczarowało tempem prac. Technologią. PM. Projektem. Rozwojem pracownika? Co? Mamy zamiast PHP pisać w nodeJS i udawać że nie jest nowoczesnym gównem? Mamy olać klienta jak kontrakt podpisany, godziny zaklepane i okazało sie że klapa? PM ma nie cisnąć do roboty? Tak, bo gdzie indziej nie chodzi się do pracy robić pieniędzy, PM prosi o to byś wkońcu odpoczął, nie ma klienta tylko petenci, a projekty są w technologiach w których tylko 5 osób w województwie będzie w stanie cokolwiek zrobić.

nic nie powiem

Na takie jakie sobie wynegocjujesz. Jesteś dobry - zarobisz, a jak jeste [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to pluj dalej

Maja

@oburzony a Ty jesteś pracownikiem firmy? Chętnie poznamy również Twoje doświadczenia z pracy w Positive Power. Na jakie warunki zatrudnienia można obecnie liczyć?

anonim

(usunięte przez administratora)

pracownik

Chyba sobie zarty robisz:) Gosc z Wrocławia ktory byl prezesem z dnia na dzien zniknal, przyszła nowa kobieta - podobno z doswiadczeniem - fakt ta przynajmniej siedzi z nami w firmie i pracuje. Wypłaty z opoznieniem. Najlepsi uciekli, albo ich puscili sami, wiekszosc przeciez mysli o uciece i tylko czeka na dogodny moment.

oburzony
@pracownik 16.11.2016 22:19
Chyba sobie zarty robisz:) Gosc z Wrocławia ktory byl prezesem z dnia na dzien zniknal, przyszła nowa kobieta - podobno z dosw...

Jesteś tak bezczelny/a ze "plujesz do własnej zupy", opowiadacz brednie, obrażasz współpracowników i szefowa a ta większość, która chce odejść to ty i twoje sumienie - nie krępujcie się :) nie ma to jak wywalanie anonimowo brudów w sieci zamiast rozwiązywanie problemów - gratulacje!

pracownik

Dużo się pozmieniało w firmie i idzie w dobrą stronę. Zmiana zarządu to najlepsza decyzja. Jest potencjał, widać zmiany, jest i będzie rozwój w rożnych kierunkach. Jest lepiej niż było i będzie lepiej. Żadna firma nie jest idealna, wszędzie się znajdą osoby zadowolone i niepolecające, trzeba wziąć na to poprawkę.

sela07

Mam pytanie jak wyglądaja testy aplikacji, sa testerzy?

Prawda w oczy kole

Pracowałem w PP parę lat. Odszedłem ponieważ z miesiąca na miesiąc sytuacja firmy staje się coraz gorsza i to głównie za przyczyną pewniej pani z działu technicznego która nie wiem jakim cudem obejmuje obecne stanowisko na niczym się nie znając. Jedyne co w tej firmie jest pozytywnego to ludzie z którymi się współpracuje (towarzysze niedoli). Firma idzie w ilość, a nie jakość. Programiści są traktowani jak maszyny do robienia pieniędzy. Jeśli programista nie ma chwilowo nic do roboty to nie może sobie na dłużej niż 5 min odejść od monitora (bo tak mówi kodeks) tylko choćby nie wiem co musi przed nim siedzieć i bezsensu się gapić, bo inaczej pół firmy będzie miało pogadankę o czasie pracy. Zero jakichkolwiek testów oprócz manualnych robionych przez jedną osobę. Technologicznie firma jest 100 lat za innymi firmami. Patrząc na obecną stronkę firmy mam wrażenie że osoba zajmująca się jej treścią skopiowała tekst z kilku innych lepszych firm. "Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważna jest atmosfera w pracy. Dbamy o to, byś w firmie czuł się komfortowo, miał dostęp do najlepszej kawy w mieście i integrował się z zespołem podczas wielu organizowanych przez nas imprez. Chcemy prowadzić biznes odpowiedzialny społecznie, w którym nasz zespół traktowany jest unikalnie i wyjątkowo. " - Było może tak 2 lata temu, teraz to są jedne wielki brednie "Nieograniczone możliwości rozwoju zawodowego, które wyznaczamy wspólnie – rozmawiając i wyznaczając ścieżki rozwoju członków naszego zespołu, " - rozwiniesz się tylko tyle ile sam nauczysz się w domu, bo w tej firmie nie nauczysz się na pewno nic, chyba że jak robić w bambuko ludzi, a już na pewno nikt z tobą nie porozmawia o twojej ścieżce rozwoju." Udział w szkoleniach wewnętrznych i zewnętrznych oraz konferencjach branżowych, które pomagają nam rozwijać zespół, a przez to całą naszą firmę, " - jak długo tam pracowałem nie było żadnych szkoleń, baaa firma nawet niechętnie pozwalała programistą jechać na jakieś konferencje bo po co mieliby się rozwijać skoro trzeba siedzieć w firmie i klepać kod bo wszystkie projekty maja miesięczną obsuwę? W ostatnich miesiącach były robione wewnętrzne meetupy z inicjatywy dwóch pracowników, ale oczywiście zarząd całe zasługi wziął na siebie, że to ich pomysł itd Szczerze nie polecam już nikomu tej firmy, nawet początkującym studentom. Lepiej szukać gdzieś indziej.

jest cicho

Słabizna, technologie używane są 100 lat za murzynami(narzucane przez zarząd), zarząd tragiczny(ma być szybko a nie dobrze i zawsze wie lepiej niż programista), programistyczny workflow tragiczny, code review miałem robione raz przez rok pracy tam, nikt nie dba o jakość kodu, zadania opisywane tragicznie - często typu 'zrób menu', 'popraw stopke' i to dosłownie cała treść zadania. Scrum tam to mit. Rozwoju tam nie ma, firma nie inwestuje w pracowników, mają tylko napierdalać.

Nico

No ho ho, pracowales tam w 2005 roku, czyli 11 lat temu. To masz po zboju aktualne wiadomosci :) Szacunek milordzie :)

fred

Pracuje w Positive Power jako programista i nie narzekam. warunki sa dobre, pensja taka, jak sobie wynegocjujesz i tu tez nie moge nic zlego powiedziec. Ludzie wporzadku, jak chcialem wolne zawsze mialem i ogolnie takie bezproblemowe podejscie do pracownika, bez presji na pracownika - ja przynajmniej nie czuje. a ludzie faktycznie sie zmieniaja, ale wg mnie to przez to, ze pracuje tu duzo ludzi mlodych, ktorym czesto daje sie szanse, nawet jak nie maja doswiadczenia. Normalne ze sie przeprowadzaja, wyjezdzaja czy zmieniaja prace po jakims czasie. pokazcie mi dzisiaj ludzi ktorzy pracuja w jednej firmie 20 lat...a w tej branzy juz wogole

klaudiusz

Pracowałem w PP pół roku jako developer. Jak dla mnie atmosfera bardzo fajna, elastyczny czas pracy, nie czułem żadnej presji na pracownika (oczywiście to kwestia indywidualnego podejścia), ładne biuro, warunki pracy nie idealne, ale bardzo w porządku. Imprezy okolicznościowe, najlepsza kawa jaką w życiu piłem, multisport i angielski płatne, ale ceny ok, nie ma co narzekać. Firma jest dobra marketingowo, załatwiają duże i jak dla mnie ciekawe projekty, niestety organizacja pracy nad nimi kuleje, trzeba wziąć pod uwagę, że ta firma dopiero w ciągu ostatnich dwóch lat się rozrosła i nie ma wielkiego doświadczenia w prowadzeniu dużych rzeczy. Firma lubi zatrudniać studentów i osoby bez większego doświadczenia, ze względu na niższe koszty, co przyczynia się do błędów w kodzie i niezadowolonych klientów. To co wyżej napisał ktoś podający się za klienta jest 100% prawdą, firma kroi naprawdę dużo, a dosłownie z każdym projektem są spore problemy i przeciągające się terminy. Życzę programistom nowego frameworka, to mogłoby bardzo poprawić wizerunek firmy. Co do warunków finansowych to zależy od tego jak się dogadasz, ja byłem zadowolony ze swoich warunków, niestety to później przyczyniło się do zwolnienia mnie;). Oczywiście nie byłem tam kimś kluczowym więc rozumiem to, że w chwili szukania oszczędności zwolnili m.in. mnie. Samo zwolnienie przebiegło bardzo w porządku, bez spiny, wypłacili mi za okres wypowiedzenia i niewykorzystany urlop, nie mam żadnych zastrzeżeń. 90% osób dostaje tam umowę o pracę na najniższą krajową a reszta na umowie o dzieło, ale to też jest kwestia Twoich umiejętności i negocjacji. Polecam ogólnie firmę, cały czas się rozwija. Mam dość duże doświadczenie, pracowałem w wielu przeróżnych firmach i mogę szczerze powiedzieć, że mi się w PP dobrze pracowało, wiele się nauczyłem i poznałem na prawdę fajne, ambitne i zdolne osoby, które serdecznie pozdrawiam.

Janek

Co do niedotrzymywania terminów - to jest miazga. Miesięczne-dwumiesięczne opóźnienia to norma. I to nie pamiętam co było zrobione na czas. Ale stażystom idą na rękę i dają wolnę w czasie sesji i tak dalej.

janek

PP ma dobry socjal (multisport i angielski) i to jest całkiem ok - podobnie z wypłatą (usunięte przez administratora)zawsze na czas. Ale sama atmosfera w firmie nie jest najlepsza, duża rotacja osób, co chwilę ktoś odchodzi, orzychodzi, zespół jest totalnie niezgrany. Ładnie wszystko wygląda na fb, w rzeczywistości niestety tak nie jest. Słaba możliwość rozwoju i awansu. Ktoś napisał, że firma jest dobra jako pierwsza praca (bo są elastyczni i chętnie przyjmują studentów) - ale nie jako kolejna. I ja się całkowicie z tym zgadzam. A to że prezes jeździ harleyem to jego sprawa. tutaj potrzebna akurat maść na ból [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] To nie jest merytoryczny argument.

Klient

Byłem klientem Positve Power i nie byłem zadowolony. Są powolni i niepunktualni. Nie wiem ile płacą, ale za godzinę pracy biorą sporo ponad średnią na rynku.

Ketchup

Czy po stażu ( zakładając, że pokażę się z jak najlepszej strony) mogę liczyć na zatrudnienie w firmie? Czy po 3 miesiącach dziękują, i biorą kolejnego stażystę?

PZ

A jak wyglądają zarobki?

Starszy Webmaster

Jakiś czas temu pożegnałem się z Positive-Power, a pracowałem tam prawie 3 lata co jest jednym z rekordów. Myślę, że najwyższy czas napisać w prostych słowach prawdę o tej firmie. Założyciel/Prezes Positive-Power miał od początku pewien plan i pomysł na firmę, który sukcesywnie wdrożył krok po kroku. Otóż z początku pracowały tam w większości tęgie głowy, ambitni i zdolni koderzy, którzy w kooperacji ze sobą byli w stanie stworzyć autorski CMS firmowy oparty o frameworka OpenPowerTemplate, stricte pod platformy e-commerce. Biedacy włożyli w to masę pracy, potu i łez, w efekcie czego wyszedł na prawdę funkcjonalny i elastyczny autorski CMS do szybkiego stawiania sklepów internetowych z dostarczonych szablonów graficznych. Po postawieniu solidnych fundamentów, owi 'ojcowie sukcesu' zważywszy na zaangażowanie, nabyte doświadczenie oraz umiejętności i wkład samego siebie w owy projekt, zgłosili się z prośbą o możliwość docenienia owoców ich pracy czyli krótko mówiąc - awans i jakakolwiek podwyżka (całkowicie zasłużona, biorąc pod uwagę prawie rok pracy zespołu na utworzenie perfekcyjnych podwalin dla dalszych wdrożeń). No i tutaj niemiła niespodzianka, gdyż w odpowiedzi dostali, że owszem, są wysoce zasłużeni dla firmy i mocno wykwalifikowani a ich praca mocno popchnęła firmę naprzód, firma to docenia i oferuję podwyższenie wynagrodzenia o kwotę tak śmieszną i przykrą, że nawet nie będę jej tu pisał. I takim oto sposobem, prawie cała 'śmietanka' koderów z wyższej półki rozproszyła się po innych firmach. Od tego czasu są zatrudniani pół-programiści, najlepiej studenciaki, którzy wystarczy, że potrafią pociąć PSD i wdrożyć pod CMS-a i tyle. Kilku grafików, koderzy pracują na gotowym CMS-ie i Project Managerzy nie mający pojęcia o webmasterce. Ale hajs się zgadza

wik

A ja przyszedłem na staż i jestem strasznie zadowolony:) W pierwszy dzień stażu powiedziałem prezesce ze takiej dupy jak ona to ja juz dawno nie widziałem. A Ona mnie nie zwolniła za to:) Pociłem sie przez trzy dni jak sie dowiedziałem ze ta dziewczyna jest współwłaścicielem firmy! Ja jestem bardzo zadowolony! Wszyscy mili, uprzejmi, zajmuja sie mna konkretni oddelegowani do tego ludzie. p.s. potwierdzam ze UX jest, QA jest i programisci i team leaderzy sa.

Gremlin

@pfff: Z tymi praktykami to trochę przesadziłeś - przyjąć przyjmą, dogadać się można na niepełny etat czy pracę w określonych godzinach. Jeśli student nie będzie totalnym nieudacznikiem to umowę przedłużą. Na początek, dla wielu liczy się cokolwiek w CV. Owszem, może są lepsze firmy, z lepszymi perspektywami - ale pytanie czy przyjmą studenta na praktykę czy powiedzą mu że ma za małe doświadczenie? A z motorami prezesa, cóż - taki przywilej prezesa. Też mnie to kłuje, zwłaszcza, że sam mam kilkunastoletnie auto, gorsze niż moja dziewczyna i nie wiem kiedy uzbieram na coś nowszego, ale grunt że się nie psuje i zużywa niewiele gazu.

pfff

@student: Za darmo to Cię na pewno przyjmą, będziesz miał do portfolio ;). Jeśli będziesz wybitny, to z dużym "może", może Cię przyjmą, w przeciwnym razie nie przedłużą stażu z mglistą informacją, że się nie sprawdzałeś ;). Są w Gliwicach lepsze firmy, które oferują staże i praktyki, z prawdziwą perspektywą na przyszłość lub przynajmniej realnego nauczenia się czegoś. @:) : Tak, owszem, nasze opinie może i są nieaktualne, bo "coś" się zmienia na lepsze, ale nie dlatego, że szef uznał, że tak trzeba, a ktoś mu tak kazał. (usunięte przez administratora)

Przyjezdny

Rozwijać się rozwija, ale choć długo tu nie pracuję, to widzę że w firmie panuje chaos organizacyjny. Źle nie jest, ale zawsze mogłoby być lepiej :) Ale nie mi to oceniać. Co do oceny samego miejsca pracy - przyrównałbym to do fabryki oprogramowania. W dziale handlowym jest kilka osób, jak ktoś chce porozmawiać z klientem, to wychodzi na korytarz. U grafików i programistów jak na hali produkcyjnej. Duża sala, sporo ludzi (ok 40 osób), głośno, nie za czysto. Do tego za mała i za rzadko sprzątana jak na taką firmę toaleta i choć fajnie urządzona, to zdecydowanie za mała kuchnia (rano trzeba swoje odstać po kawę). Lokalizacja - dobra dla dojeżdżających komunikacją, a fatalna dla zmotoryzowanych (parking). Na rowerze też się nie da, bo w ogóle nie ma go gdzie zostawić (to już uwaga do administracji biurowca). Generalnie dobre miejsce dla młodych, jako pierwsza/druga praca. Studenci mający zajęcia i egzaminy mogą się dogadać w kwestii ilości i godzin pracy.

:)

Tak samo jak kiedyś nie chciano słyszeć o UXie, a dziś jest zatrudniony. O testerach też nie chciano słyszeć, a dziś jest 3 zatrudnionych. Firma tak dynamicznie się rozwija, że opinie osób, które pracowały rok temu, czy nawet pół roku temu są już po prostu nieaktualne, bo oni pamiętają kompletnie inną firmę.

Gobler

Wiem, zgodze się że, testowanie w firmie jest prowadzone troszkę po macoszemu ale to się też na szczęście zmienia. Co prawda idzie to opornie ale powoli wprowadzam to do firmy - przynajmniej jeśli chodzi o projekty nad którymi pracuje. Nie będę dyskutował o plusach i minusach konkretnych rozwiązań czy też o ich braku... prawdą jest że firma jest bardziej otwarta na zmiany niz jeszcze np. rok temu, coraz więcej i lepiej się dzieje i myślę że nikt się nie obrazi jak napisze że mam w tym całkiem spory wkład ;)

plum

@Gobler: Do wyłapywania błędów są QA, o których w PP nigdy nie słyszano i słyszeć nie chciano. A nie programista czy PM przeklikujący aplikację i oglądający czy okienka działają.

Gobler cd.

zdecydowanie nie bo wiedza którą zdobył na studiach jest nieaktualna od conajmniej 10 lat - jeśli sam sie nie kształcił to on przy mnie 'niedawno pisał mature'. Framework - idealny nie jest, tyle w temacie. Plus jest taki że w tej kwestii firma nie stoi w miejscu, powstaje coś nowego. Projekty są ciekawe i pełne wyzwań, są poprawki ale... ktoś coś musiał zrobić źle skoro trzeba poprawiać... nie wina firmy że programista się pomylił... Jeśli ktoś szuka pracy nie powinien z powodu poprawek do projektu skreślac pracodawcy. Co do personelu - zgodze się, są osoby słabsz, mniej doświadczone i nie zawsze są to 'młodziki' ale są też ludzie których wiedza mnie osobiście czasem wprawia w osłupienie - myślę że bilans jest zdecydowanie plusowy a osoby słabsze szybko się uczą od lepszych. Jeśli komuś się coś w firmie nie podoba, ma z czymś problem to zamiast wylewać swoje żale tutaj i psuć opinie może po prostu zwrócić na to uwagę odpowiednim osobom... wszystko przecież można obgadać i coś wymyślić... ja marudzę ale nie dlatego że mi źle ale dlatego że chce żeby było lepiej ;p P.S Dobrze wiedzieć że gowork ma ograniczenie w długości wypowiedzi :)

Gobler

Z częścią tego co opisałeś się zgodzę ale napewno nie ze wszystkim, firmy na pewno nie nazwałbym obozem pracy, owszem jest czasem ciśnienie ale taka specyfika rynku - projekty mają terminy i trzeba się wyrobić... Jako chyba największy maruda w firmie zostałem dzisiaj zapytany czy to nie ja popełniłem ten wpis, owszem w firmie nie wszystko jest idealne ale idzie w dobrym kierunku, przez niecały rok jak tu pracuje widać zmiany, dzieje się więcej, lepiej i przyjemniej, firma się rozwija w dobrym kierunku. Klima rzeczywiście na plus, co do tego czym jeździ prezes - nikt nie zabroni Ci otworzyć własnego biznesu i zarabiać tyle żeby było Cię stać na x6 czy konkretny motocykl, Prezesowi się udało i zarabia więcej ale zarobki w firmie nie są złe -oczywiście zależy to od stanowsika, doświadczenia itp ale wątpie aby np początkujący progarmista w innej firmie dostał większą sumę, o tych bardziej doświadczonych się nie wypowiem bo to zupełnie inna półka i kto się zna na swojej pracy zarabia tyle ile powinien. Co do atmosfery, nie wiem czy pracujesz w tej samej firmie co ja ale mi się podoba, można pogadać, pośmiać się a na firmowych wyjściach postrzelać do prezesa laserem (możesz się zemścić za tą X6 która tak boli ;p) PM - moim zdaniem jest to bardziej na stopie koleżeńskiej, owszem wymagają ale taka ich praca, nie są nieomylni ale kto jest? Pracownicy - wkurza mnie takie podejście, wiek, papierki.... ważniejsze są umiejętności i doświadczenie - na swoim przykładzie: - zostawiłem technikum w 2 klasie bo nie widziałem w tym sensu, nie mam matury ale pierwsze konkretniejsze projekty realizowałem już w gimnazjum, firma sprawdziła moje umiejętności i myślę że kierownictwo jest zadowolone z mojej pracy, mam 23 lata, 8 lat doświadczenia w zawodzie i edukacje skończyłem w 2 klasie technikum.... czy gość po studiach, z doktoratem, magistrem, miliardem innych papierków w wieku 30 lat jest ode mnie lepszy? zdecydo

do Mała

W czasie gdy pracowałem w tej firmie praktycznie nie było osób, które odchodziły z powodu swojej porażki (wśród programistów). Ludzie zmieniali tą pracę zwyczajnie dlatego, że dostawali lepsze oferty (i nie chodzi tylko o kasę).

siema
@do Mała 09.07.2014 13:21
W czasie gdy pracowałem w tej firmie praktycznie nie było osób, które odchodziły z powodu swojej porażki (wśród programistów)....

Błagam. Pracowałem tam o ile pamiętam w niecałym 2005 roku i z perspektywy czasu uważam to za najgorszą firmę z jaką miałem do czynienia, może było to dobre lub średnie dla bardzo początkującego ale doświadczony programista nie ma czego tam szukać. Dodatkowo w innych firmach spotkałem kilka osób które też tam pracowały już po moim odejściu jednak każda z nich nie wspomina pracy tam najlepiej. Ktoś inny napisał dużo projektów (systemów) trzymanych pod respiratorem. Już wtedy tak było więc jeżeli nic się nie zmieniło to znaczy że jest jeszcze gorzej.

Mała

Nigdy jeszcze nie wrzucałam postów w sieci, ale czytając komentarze powyżej przykre jest to, że osoby, które się wypowiadają na forum, wylewają swoje gorzkie żale są to zazwyczaj pracownicy, którym się nie powiodło w firmie, a osoby które są zadowolone nie mają potrzeby uzewnętrzniania się. Moje doświadczenia z firmą? Najlepsza z jaką współpracowałam, a było ich kilka. Do takiej pracy po prostu lubi się przychodzić.

:

@Pracownik: może programiści chcą po prostu tworzyć wysokiej jakości kod w ciekawych projektach i słyszeli kiedyś o czymś takim jak dług technologiczny?

Pracownik

Firma się rozwija. W każdej firmie występuje rotacja personelu, gdy pracownikowi się nie podoba lub gdy pracodawca nie chce pracownika. Czasy są krótki,bo tego wymaga klient i rynek wszyscy chcą mieć na już na teraz... czego często programiści nie rozumieją. (usunięte przez administratora)

Zostaw opinię o Positive Power Sp. z o.o. - Gliwice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Positive Power Sp. z o.o.