Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka

Poznań

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 10 ocen.

Opinie o Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka

Arek

Niestety ja mam negatywne doświadczenia z KOPD w Poznaniu. Warto obejrzeć reportaż Celownik "ojcowie na straconej pozycji" tam zobaczycie Graczyk w jej akcji. Nie odbiega to od rzeczywistości. A nawet jest to łagodna forma. W moim przypadku KOPD pomówiło mnie o nieistniejące choroby psychiczne na podstawie ich rzekomych nielegalnych obserwacji kiedy to przyprowadzałem córkę na kontakty z matką. Skomponowali do sądu pismo mnie oczerniające. Ich pech polegał na tym, że ja nagrywałem na dyktafon całą swoją obecność w KOPD od momentu wejścia do budynku. Treść nagrań byłą całkowicie inna od ich twierdzeń w ich pismach.

Natalia

Ochydne, stronnicze zachowanie pracowników KOPD, szczególnie psychologów Sylwii Pittner i Kolskiej - Lach oraz pedagog Jolanty Graczyk-Ogdem szefowej tego nieetycznego stowarzyszenia. Te panie mają na swoim koncie dziesiątki oszczerczych pism na wielu rodziców, w których podają całkowitą nieprawdę. Jolanta Graczyk Ogdem powiedziała jednemu z rodziców, że wyroki sądowe może sobie respektować w "Koziej Wólce" - patrz program TVP "Ojcowie na straconej pozycji". Dobro dziecka dla tych pań nie ma jakiegokolwiek znaczenia, liczy się tylko klient i miejsce pracy. Na pseudo terapii grupowej dzieci bawią się w krzesła, jak na weselu i jedzą ciasteczka, żeby chciały przychodzić do tego obskurnego budynku. Rodzice nie mają wglądu w dokumentację KOPD i nie mogą przyjść ze swoim pełnomocnikiem lub osobą zaufania. Kontakty monitorowane organizowane są wg widzi mi się Graczyk Ogdem, a nie zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu. Wielu pokrzywdzonych rodziców działa w RUCHU SPOŁECZNYM RODZICÓW I DZIECI POSZKODOWANYCH PRZEZ KOPD W POZNANIU kopd-stop.pl

DOCIEKAJĄCY PRAWDY

Terenowy kopd w Poznaniu co roku przyczynia się do aljencji wielu rodziców . Pseudo psychologowie terenowego kopd generują dziesiątki oszczerczych pism , które wysyłane są do Sądów. Na podstawie tych pism Sądy ustalają rodzicom tzw . kontakty monitorowane z własnym dzieckiem które odbywają się w TKOPD. Dobro dziecka nie ma tu jakiego kolwiek znaczenia . Chodzi o to żeby wygenerować sztuczny konflikt , żeby z rodzica zrobić sprawcę przemocy w rodzinie a następnie udzielać wielowymiarowej pomocy rodzinie i uzyskać na tę pseudo pomoc środki finansowe z Urzędu Miasta oraz od sponsorów . Proceder ten trwa od lat .

DOCIEKAJĄCY PRAWDY

kopd-stop.pl Ruch Społeczny Rodziców i Dzieci Poszkodowanych przez kopd w Poznaniu , PROSZĘ NIE USÓWAĆ PRAWDY

w

to bardziej misyjna działalność czy można wynagrodzenie mieć?

Wypowiedź Le:

Czytając niektóre wypowiedzi moich poprzedników odnoszę wrażenie, że mylą też oni carte blanche Sądu z kompetencjami choćby terapeutów czy mediatorów. Warto również pamiętać, że na wyrok Sądu wpływa cały szereg opinii biegłych, zeznań świadków, czy oceny przez Sędziego postępowania, zachowania się stron na sali rozpraw oraz wreszcie , zgodności reprezentowanych przez strony wartości etycznych, moralnych z obecnie panującym kodeksem opiekuńczo- rodzinnym czy karnym dlatego obarczanie swoim niepowodzeniem na sali rozpraw TKOPD jest irracjonalne i być może podyktowane faktem, że po raz pierwszy jakaś osoba czy instytucja, prosto w twarz nie bała się wyjawić prawdy, zdemaskować jakieś dotychczasowe niecne zamiary czy zachowania oprawcy. Mam jednak nadzieję, że pomimo trudności, na jakie (wykonując swoje zadania ) są Państwo często narażani przez kolejne lata z równym poświęceniem będą Państwo wspomagać tych najbardziej potrzebujących i bezbronnych

Wypowiedź Le:

Osoby, z którymi się stykam również trafiały do TKOPD i oczywiście ci klienci , w stosunku do których dotychczas stosowano przemoc , byli i są bardzo zadowoleni z udzielonej im pomocy : darmowa porada prawna, psychologiczna , terapia czy interwencja były dla nich wyzwoleniem, szansą na drugie, szczęśliwe życie. Faktycznie dla TKOPD najistotniejsze jest dobro dziecka. Nie pozwalają traktować małoletnich przedmiotowo. Dla tych rodziców, którzy chcą się rozwijać, prowadzą szkolenia mające na celu poprawę sposobu komunikowania się z dzieckiem oraz lepsze zrozumienie potrzeb nieletnich. Jednakże ich praca nie należy do najprostszych. Stając się wybawicielami dla ofiar czy w rożny sposób pokrzywdzonych automatycznie przez ich oprawców traktowani są jako wróg publiczny nr 1 ( w podobnej sytuacji znajdują się reprezentanci takich zawodów jak : policjant, sędzia, pracownik socjalny, asystent rodziny, kurator itd. ) W świetle powyższego wcale nie dziwią mnie negatywne opinie wypisywane z taką zawziętością, a miejscami i agresją. I podejrzewam, że te Panie z TKOPD, które wykazują się najwyższym zaangażowaniem, a niekiedy i odwagą przeciwstawienia się oprawcą, są przez tych bezwzględnych ludzi najostrzej hejtowane.

Wypowiedź Le: (odp.na Weronika)

Weroniko czytając Twoją wypowiedź mam nieodparte wrażenie, że kipi z Ciebie agresja względem byłej żony Twojego męża, posunęłaś się nawet do publicznego znieważenia tamtej kobiety. Takie środowisko nie wydaje mi się być odpowiednie dla małoletniego dziecka. W swojej opinii piszesz również : „ (...)Na podstawie tychże opowieści wyrabiają sobie opinię o "drugiej stronie" – mężczyźnie” - ta wypowiedź jest dla mnie pleonazmem, zwłaszcza w świetle słów, które zaraz po tym piszesz . Zgodnie z Twoim stanowiskiem można by wyciągnąć przekonanie, że odwiedziliście lub co najmniej Twój mąż odwiedził TKOPD, w związku z powyższym miał lub też mieliście również szanse zaprezentować zarówno siebie jak i swoje stanowiska. Jednak faktycznie, prawdą jest, że psychologom nie zawsze jest potrzebna każda ze stron konfliktu aby wystawić stosowną opinie ( zależy co lub kto ma być przedmiotem tej konstatacji ) Dziecko to nie rzecz, którą można przestawiać z miejsca na miejsce lub karta przetargowa . Chciałabym jeszcze zauważyć, że zapewne w trakcie rozwodu Twojego męża niezawisły Sąd ( na podstawie : zeznań światków, opinii biegłych, obserwacji oraz analizie zachowań stron ) wydał już wyrok w sprawie, Który to wyrok (jak piszesz) respektuje TKOPD

gość

Brak profesjonalizmu, brak dbałości o interesy dziecka, a tyko o interesy nietrawiących porażki i manipulujących dziećmi mściwych matek. Matka zawsze ma rację...ojciec z definicji jest zbrodniarzem...Brak jasno ukazanych procedur, brak nadzoru, superwizja byłaby słowem z kosmosu... Misja była piękna, ludzie ją zdeptali brakiem odpowiedzialności.

Gość2
@gość 12.05.2015 22:12
Brak profesjonalizmu, brak dbałości o interesy dziecka, a tyko o interesy nietrawiących porażki i manipulujących dziećmi mściwy...

A mi komitet bardzo pomógł. Mogę śmiało polecić. Wyjdziecie z kłopotów i depresji. Czasem zapędy rodziców ktoś musi ukrócać i sprowadzać sprawy do właściwego wymiaru. Polecam wsparcie Komitetu w Poznaniu.

gosc

zenada zenada to prawda ! dziecko nie ma zadnych praw ! prawa maja tylko [usunięte przez moderatora] matki ! bez zadnych obowiazkow , jesli przewodniczaca mowi matce - nikt pani dziecka nie odbierze - a sprawa w sadzie rodzinnym sie toczy- skad ona wie ze ? jesli przewodniczaca mowi - tak naprawde jesli matka nie bedzie chciala nie pomoga zadne ugody zadne sady pani dziecka nie bedzie widziala ! -chodzi o moja wnuczke ! to po co istnieja sady i komitety jak [usunięte przez moderatora] matka robi z dzieckie m co chce ?

dziecka l 15
@gosc 24.05.2013 05:22
zenada zenada to prawda ! dziecko nie ma zadnych praw ! prawa maja tylko [usunięte przez moderatora] matki ! bez zadnych obo...

Weroniko, postaraj się o własne dzieci. Tamto należy do innych rodziców a ty zawsze będziesz dla niego obcą babą.

Weronika

TKOPD to feministyczna banda kobiet, które wierzą tylko tym kobietom, które przychodzą i płacząc opowiadają jak to im źle i jak bardzo los je skrzywdził. Na podstawie tychże opowieści wyrabiają sobie opinię o "drugiej stronie" - mężczyźnie. Wraz z mężem walczymy o odzyskanie jego syna z pierwszego małżeństwa. Tam jednak pomocy nie uzyskamy, gdyż jak się okazuje wspaniała pani trenerka z TKOPD zna(!) jego byłą żonę i ma o niej zupełnie inne zdanie niż my... Tylko gdzie tu jakakolwiek OCHRONA PRAW DZIECKA, które przebywa z chorą [usunięte przez moderatora] matką ???!!!

MAMA

TOTALNA ŻENADA. WSPARCIE DLA OJCÓW

Zostaw opinię o Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka - Poznań

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka