Karczma Pod Kluką Anna i Mariusz Stachyra

Słupsk

Ocena pracodawcy 0/6

na podstawie 0 ocen.

Opinie o Karczma Pod Kluką Anna i Mariusz Stachyra

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Karczma Pod Kluką Anna i Mariusz Stachyra

Gość

Wszedłem przez przypadek. I coś wam doradcę. Po pierwsze: Wystarczy włączyć smartfona w kieszeni na nagrywanie lub ustawić go w jakimś fajnym miejscu i wszystko utrwalić. Potem do Sądu Pracy. I goście są ugotowani. To nie 19 wiek. Dzisiejsze nowinki techniczne to ułatwiają i nie muszą to być koniecznie telefony z wyższych półek. To nie jest takie trudne chyba? Po drugie: Kto was zmusza by tam pracować? Wystarczy że naraz odejdą 3-4 osoby i właściciele sami będą musieli stać sobie przy tym piecu. Pozatym gdybym widział po pierwszych dniach jakie są warunki to od razu bym się z tamtego grajdołu zabierał i nie dał sobą pomiatać a nie siedział tam miesiąc czy dłużej. A gdyby mnie zwyzywali tak jak piszecie że robią to podszedłbym i wypłacił z liścia. W miarę możliwości na osobności tak by nie było świadków. I tak by nie było śladu bo też tak można, zapewniam. A później mogliby mnie cmoknąć. Ludzie, każdy jest kowalem swego losu. Nie w tej firmie to w innej można pracować. I nie piszcie że nie macie wyjścia bo to jedyny pracodawca w okolicy lub takie tam. Jak ktoś się pracy nie boi to sobie da radę gdzieś indziej. Powodzenia w podejmowaniu trafnych decyzji.

Anastazja
@Gość 15.01.2017 18:21
Wszedłem przez przypadek. I coś wam doradcę. Po pierwsze: Wystarczy włączyć smartfona w kieszeni na nagrywanie lub ustawić go w...

Dokładnie masz rację i dlatego ja też już tam nie pracuje mam swój honor tylko z tym aby ich nagrać jak wzywają to wcale nie jest tak prosto bo nie wiedział nikt kiedy Andzia wpadnie w szał i zacznie żucać wulgaryzmem przecież nie będę chodzić cały czas z włączonym dyktafonem. Ale teraz mam ich w d... I głęboko. Pozdrawiam

Gość
@Anastazja 16.01.2017 19:27
Dokładnie masz rację i dlatego ja też już tam nie pracuje mam swój honor tylko z tym aby ich nagrać jak wzywają to wcale nie je...

Wystarczy ustawić gdzieś telefonik i niech się nagrywa. Fakt. Potrzebna karta pamięci wieksza jak się chce więcej nagrać ale jak się chce to zrobić to trzeba się poświęcić. Co jakiś czas podejść, wykasować i znów włączyć. W końcu się ustrzeli delikwentów. Cierpliwość to dobra cecha. Ale Ciebie to już nie dotyczy oczywiście. Może inni przeczytają i zaczną działać. Pozdrawiam. Zawsze podobało mi się imię Anastazja choć to zapewne tylko nick. I tyle.

Renia

Ja tam też pracowałam spoczadku było nawet miło. Szefostwo bardzo uprzejmi ale do momentu aż nie przyjęła się kolejna osoba. Pracowałam 30 dni w miesiącu zero wolnego szefowa potrafiła zwyzywac personel od różnych od złodziei brudasuw zabraniala pójścia na przerwę toalety kazała szorowac szczoteczką do zębów. Są bezczelni wyprachowani. Jest jeszcze syn on jest jeszcze okej ale psują chłopakowi wizerunek jak bym miała takich rodziców to bym uciekła na koniec świata. Życzę wszystkiego dobrego właściciela. Pamiętajcie Bóg rychliwy ale sprawiedliwy.

irena

nie polecam tego miejsca. ci wlasciciele sa straszni nie maja wstydy,sa bez ambicji i honoru. praca tam to istny koszmar,szef i szefowa sa wręcz beszczelni nie szanują ludzi. leca wyzwiska i wulgaryzmy. nie szanują pracowników,ona i on jako wlasciciele nie znaja słowa szacunek. pojęcia nie mam skad oni to maja,jednym zdaniem sa nie wychowani. musial w rodzinie panować terror. masakra

Szukasz pracy?

ewa

Szefowa lamie wiekszosc praw kodeksu pracy, nakazuje pracowac wszystkie dni w miesiacu, ona tam rzadzi.za 30 dni pracy placi 1500 zl. Nie daje wolnego aby odpoczac. Jest niemila wrecz hamska.

Kamila

Przestroga dla osób którzy planuja isc pracować do Karczmy pod Kluką.(usunięte przez administratora)Omijac te miejsce.

KOSS

Praca w tym miejscu to istny koszmar, za minimalne wynagrodzenie musisz stać przy piecu w upale i biegać jak oszalały, właściciel wszystkich wyzywa od [usunięte przez moderatora] , wymyśla ci kary jeżeli coś żle zrobisz , nie polecam

Zostaw opinię o Karczma Pod Kluką Anna i Mariusz Stachyra - Słupsk

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Karczma Pod Kluką Anna i Mariusz Stachyra