KoBa Konrad Baranowski

Białystok

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 348 ocen.

KoBa Konrad Baranowski
2 348 6 1

Opinie o KoBa Konrad Baranowski

Módlmy się o zapał

Panie, * czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub * „smutek tego świata” (2Kor 7,10) nie zostawiaj mnie samego. *Poślij mi anioła, *który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który* napracowałeś się dla naszego zbawienia*, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z* serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu* tego, co dobre, święte*, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu *Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie „zaraz dzień, jeszcze jeden, zrób co możesz”

Obiektywnie

Jak polubić pracę, za którą się nie przepada Jeśli po przebudzeniu odchodzi nam ochota na cokolwiek, bo trzeba udać się do pracy, to wyjścia są zasadniczo dwa. Zmienić pracę. Albo swoje do niej nastawienie. Znajdą się szczęśliwcy, którzy biegną do pracy co rano radośnie rozochoceni. Bo sprawia im radość, bo pozwala się spełniać, realizować, odpowiada naszym kompetencjom i zainteresowaniom. To przywilej dla nielicznych. Czasem zresztą na właściwe miejsce trafia się dopiero z czasem – swoje trzeba więc najpierw przecierpieć. Scenariusze bywają różne i są dość powszechne. Dana firma czy nawet branża czasem nam na przykład nie odpowiada (oczekiwania dość często rozchodzą się z realiami). Albo musimy pracować w otoczeniu, za którym niespecjalnie przepadamy. Zdarza się przecież, że swoje obowiązki nawet lubimy, ale współpracowników – już niekoniecznie. Innym razem nie odpowiadają nam godziny pracy. Albo zwyczajnie się wypalamy, tracimy zapał, serce dla sprawy. Zmiana pracy czy wręcz kwalifikacji – to jednak kosztowna decyzja. Ekonomicznie i psychologicznie. Nikt poza tym nie daje gwarancji, że nowe miejsce pracy nas nie rozczaruje. A jeśli rozczaruje – niechybnie zaczniemy winić siebie, być może niesłusznie. Zanim więc rozważymy to radykalne rozwiązanie, spróbujmy własną pracę polubić, jaka by ona nie była.

Manager

Dbaj o obecnych pracowników Bardzo często pracodawcy zapominają o tym, że na koszty związane z rekrutacjami istotny wpływ mają także odejścia pracowników. Badania przeprowadzane przez takie firmy jak PwC czy Sedlak & Sedlak pokazują, że koszt zastąpienia odchodzącego pracownika przez nową osobę wynosi tyle, co równowartość jego rocznego wynagrodzenia. Dlatego pracodawca najwięcej zaoszczędzi na rekrutacjach wtedy, jeśli uda mu się jak najdłużej związać z firmą obecnych pracowników. To z kolei wymaga dbałości o odpowiedni poziom wynagrodzeń, motywującego oraz powiązanego z wynikami systemu premiowania, a także przejrzystej komunikacji (m.in. po to, by pracownik wiedział nie tylko co ma robić, ale też rozumiał dlaczego). Ważna jest również atmosfera w pracy i relacje między podwładnymi i przełożonymi, wciąż bowiem aktualne pozostaje powiedzenie, że pracownik przychodzi do firmy, ale odchodzi od szefa. Wszystko razem Można powiedzieć, że najlepszym sposobem na obniżenie kosztów rekrutacji jest... zmniejszenie ich liczby. Aby było to możliwe, konieczne jest szanowanie obecnych pracowników, dbanie o ich rozwój, a zarazem o dobrą atmosferę w pracy. A gdy dany pracownik zdobędzie już duże doświadczenie, warto awansować go na wyższe stanowisko.

Obserwator
@Manager 08.11.2018 07:23

W stu procentach racja a ci którzy się nie sprawdzają powinni być wymienieni na innych bez zbędnego dawania szans po raz kolejny bo to jest szkodliwe dla wszystkich i kreuje niezdrową atmosferę

Modlitwa

Panie, daj mi siłę do zaakceptowania rzeczy których nie mogę zmienić, odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować, mądrość, abym ukrył ciała tych którzy mnie dzisiaj (usunięte przez administratora) Spraw abym uważał, czy palce które przydeptuję dziś, nie są połączone z (usunięte przez administratora) w które będę musiał włazić jutro. Pomóż mi zawsze dawać z siebie w pracy 100%... 12% w poniedziałek 23% we wtorek 40% w środę 20% w czwartek 5% w piątek I pomóż mi pamiętać ..... kiedy mam naprawdę zły dzień i zdaje mi się, że wszyscy dookoła chcą mnie (usunięte przez administratora) niech nie zapomnę, że do zrobienia smutnego wyrazu twarzy potrzeba aż 42mięśni a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im, że mogą mi skoczyć !

Dobre rady

1. Dniówką nie martw się , roboczą – tylko myśl, jak tu odpocząć! 2. … i tak żyj odpoczywając – robota nie zając! 3. Gdy do pracy chęć nadejdzie – poczekaj aż przejdzie! 4.Unikaj pracoholików – by nie nabrać złych nawyków! 5. … i oszczędzaj się za młodu – bo dostaniesz z pracy wrzodów! 6.W dzień oddawaj się niemocy – byś spokojnie mógł spać w nocy! 7.Nie rób teraz, zrobisz potem – lub daj innym tę robotę! 8.Zepsułeś? Nie czuj się winny – zreperuje to ktoś inny. 9.Trują ci robotą głowę? – załatw sobie chorobowe… 10.Pracowitych tak! Podziwiaj! – lecz lenistwo USZCZĘŚLIWIA !!

Szczęśliwy

Przykazania szczęśliwego pracownika 1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje, aby odpoczywać. 2. Kochaj swe łóżko jak siebie samego. 3. Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy. 4. Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu. 5. Praca jest męcząca więc należy jej unikać. 6. Co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego. 7. Jeśli zrobienie czegoś sprawia Ci trudność, pozwól zrobić to innym. 8. Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadzi(ł) do śmierci. 9. Kiedy ogarnia Cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż Ci przejdzie. 10. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia

Dekalog pracy

1. Być zatrudnionym to dobra rzecz, ale nie może e to mieć wpływ u na prace. 2. Nie oglądaj się e na innych - jeśli chcą , to niech pracują :) 3. Nie jest ważne ,* by wygrywać , ważne jest, by się nie zmęczyć. 4. Jesteśmy y w pracy, a nie na zawodach. 5. Kto nic nie robi, ten niczego i nigdy nie zepsuje, a za to należy się premia. 6. Lenistwo - warunek dobrego zdrowia i samopoczucia . 7. W pracy ustawiaj się tak, by i inni *mieli swe miejsce. 8. Nie odkładaj na jutro teego, co możesz zrobić pojutrze. 9. Praca, która do dwudziestu dni nie zrobi się sama, nie zasługuje e na naszą uwagę . 10. Oni się nie poooo sra ją.

anonim

(usunięte przez administratora)

Go work

Wypociles czy kopiuj wklej. Specjalnie zarzut sekciarskimi wypocinami zlecono odgornie zeby nie bylo widac komentarzy nt pracy i warunkow tam panujacych? Jutro znow modlitwa czy psalmy?

myślenie nie boli
@Go work 13.10.2018 00:00

przeczytałem i dało mi do myślenia Podrzucam do przemyśleń :-) UPS (chyba zabolało...)

myślenie nie boli

Stary, biedny i s ch orowany sprzedawca siedział pod murem i s przedawał jajka. N agle podeszła do niego pewna Pani. Za pytała go: " Po ile sprzedajesz jajka? ' ' St ary sprzedawca odpowiedział: - " 0. 5 zł /- jajko, proszę pani. " Po wiedziała do niego: " Wezmę 6 jajek za 2,50 - albo sobie pójdę. ' ' St ary sprzedawca odpowiedział: - " Weź je po cenie, jaką chcesz. Być może, to dobry początek, ponieważ nie byłem w stanie sp rzedać nawet jednego jajka dzisiaj. " Wz ięła jajka i odeszła, czując, że wygrała. Dostała się do swojego eleganckiego samochodu i poszła do eleganckiej restauracji ze swoją przyjaciółką. Tam, ona i jej przyjaciel, zamówili, co im się podobało. Zjedli trochę i zostawili dużo z tego, co zamówili. Potem poszła zapłacić rachunek. Rachunek kosztował jej 140zł /-. dała 150 żł- i poprosiła właściciela restauracji o zatrzymanie reszty. Ten inc ydent mógł być całkiem normalny dla właściciela, ale bardzo bolesny dla biednego sprzedawcy jajek. Chodzi o to, że dlaczego zawsze pokazujemy, że mamy moc, kiedy kupujemy od potrzebujących?!! ....I dlaczego jesteśmy hojni dla tych, którzy nawet nie potrzebują naszej hojności? Kiedyś czytałem gdzieś: Mój oj ciec kupował proste rzeczy od biednych ludzi po wysokich cenach, mimo, że ich nie potrzebował. Czasami nawet płacił za nie ekstra. Martwiłem się tym aktem i zapytałem go dlaczego on to robi? Wt edy mój ojciec odpowiedział: ...."to jest miłosierdzie pełne GODności, moje dziecko" Do bro wraca. Pamiętaj❗

Justyna

Hejka, ile wynosi obecna stawka na: - grafika, - programistę

Anonim
@Justyna 15.10.2018 15:23

Justyna z programistok.org?

AD
@Justyna 15.10.2018 15:23

2000 netto

Anonim
@AD 18.10.2018 13:14

Hahaha serio?

anonim
@Anonim 18.10.2018 23:05

5800

Anonim
@anonim 18.10.2018 23:23

7 200,00

Anonim
@Anonim 18.10.2018 23:27

3 500,00

Darek

Kierownictwo nie douczone obsługa klienta KOBY porażka. Pomimo zgłaszanych problemów wlaściciel firmy nie reaguje. Całkowicie odradzam współpracy z w/w. Aby podpisać umowę i heja.

Myślenie nie boli
@Darek 03.10.2018 13:32

Coś masz z mózgiem nie tak nie potrafisz napisać reklamacji najprostsze rozwiązania czasami są najskuteczniejsze haha A może konkurencja haha

LEON

Zazdrość, to brzydka cecha człowieka, choć i niektórych zwierząt też. Nie lubimy ludzi zazdrosnych, a gdy u siebie zauważymy tę wadę, staramy się ją ukryć, a i na siebie źli jesteśmy, że nie możemy się z niej wyzwolić. W jednym tylko wypadku może się człowiek zazdrosny trochę usprawiedliwić. Mianowicie, gdy widzimy, że dobrze powodzi się temu, który według naszego sądu na powodzenie nie zasługuje. Zresztą już w Starym Testamencie ludzie podlegali takim uczuciom. Przykładem jest choćby Psalm 73, w którym dobry, pobożny człowiek skarży się na swój zły los. Żali się przed Panem Bogiem na to, że złym sąsiadom powodzi się o wiele lepiej niż jemu.

o nas

Zazdrość jest grzechem, który wynika z ludzkiego egoizmu i pożądania. Przyjmuje różne formy: może być uczuciem smutku/ przykrości z powodu czyjegoś szczęścia i sukcesu, uczuciem radości z nieszczęścia drugiego człowieka

Gabi

Już sam fakt, że termin „dulszczyzna” pozostaje ciągle w użyciu, świadczy o tym, iż zjawisko to nadal jest aktualne. Istniało też zapewne na długo przed tym, nim Zapolska napisała swoja sztukę. Irena Nowacka napisała: (…) można być zawsze i wszędzie, cechy sportretowane przez Zapolską można odnaleźć w ludziach niezależnie od ich wykształcenia, majętności czy wieku. W tym sensie można zatem mówić – niestety – o wiecznej aktualności dramatu (…).

Są wśród nas

Termin dulszczyzna został utworzony w odniesieniu do głównej bohaterki "Moralności pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej. Pod tym pojęciem kryje się dwulicowość, zakłamanie, obłuda - jedne z najgorszych wad mieszczaństwa. W dramacie autorka zanalizowała i poddała solidnej krytyce mieszczański światek, do którego była szczególnie zniechęcona. Tę warstwę społeczną reprezentowała główna bohaterka utworu - Aniela Dulska i jej rodzina. Ciągle aktualne i rośnie w siłę

Dulscy

Współcześnie spotyka się ludzi, u których można dostrzec postawy analogiczne do zachowań członków rodziny Dulskich. W stosunkach międzyludzkich często można dostrzec przejawy obłudy, ludzie deklarują wzajemną przyjaźń i sympatię, licząc często na wyciągnięcie z tego dla siebie jak największych korzyści. Uczucia te słabną w momencie, gdy przestaje się być użytecznym, bądź nie można spełnić oczekiwań drugiej osoby. Przyjaźń i sympatia nie są wówczas tak silne, jak na początku. Z hipokryzją spotykamy się również w stosunkach międzysąsiedzkich, ludzie zazdroszczą sobie odnoszonych sukcesów, posiadanych dóbr materialnych, czy osiągniętej pozycji społecznej, ale w kontaktach osobistych wydają się być wobec siebie mili i sympatyczni. Postawy zakłamania spotkać można również we współczesnych rodzinach.

Społeczeństwo

Zatrzęsło mną. Trzęsie mnie zresztą na wiele przejawów polskiego stanu mentalnego i chętnie się przyznaję, że ducha polskiego po tylu latach nie rozumiem. Wynarodowiłem się dokumentnie i jestem z tego dumny. Nie ruszają mnie celebry polskich nieszczęść narodowych, te wszystkie bezsensowne, przegrane powstania, widzę, jak narodowe puszenie się jest podszyte kompleksem niższości. To wszystko są wykwity choroby dla Polski szkodliwej. Jednym z takich utrwalonych przekonań narodowych polskich jest pogarda dla pracy. To jakiś wariant pogardy dla chłopa i dla robola, tych, którzy żyją z pracy swoich rąk.

Modlitwa przed pracą

Dziękuję Ci za to, że mam tę pracę i dzięki temu jestem w stanie utrzymać siebie i swoją rodzinę. Nie zawsze idę do niej z chęcią i radością – ale pomóż mi zawsze być wdzięcznym za to, że ją mam. Pomóż mi być otwartym na drugiego człowieka – każdego, z którym przy wykonywaniu tej pracy się zetknę, współpracownika, przełożonego czy osobę spotkaną przypadkowo. Abym potrafił mieć dla każdego uśmiech, dobre słowo, chciał i potrafił służyć pomocą. Daj mi siły, aby nie szedł na łatwiznę i wykonywał swoją pracę dobrze, sumiennie, starannie i uczciwie. Żeby czas mojej pracy pozwolił nie tylko na dobre wykonywanie powierzonych zadań – ale także rozwój siebie, swoich umiejętności. Nie pozwól, abym w pracy skrzywdził kogokolwiek – moim słowem, zachowaniem, działaniem. Szczególnie proszę, abyś pozwolił mi powściągnąć język, nie osądzać tak współpracowników, jak i przełożonych, i nie plotkować. Proszę Cię, Panie, aby czas spędzony w pracy był dobry i owocny – abym nie tylko doskonalił się w zakresie wykonywanych czynności, ale także wzrastał duchowo i uczył się być lepszym dla wszystkich, których Ty stawiasz na mojej drodze, a także uczył się odczytywać wszędzie i zawsze Twoją wolę.

Lubię to
@Modlitwa przed pracą 18.09.2018 07:26

Jak dobrze mieć takich współpracownikow:)

Modlitwa przed pracą
@Lubię to 18.09.2018 19:47

Jak się cieszę, że nie jestem osamotniony. Razem będziemy mogli budować naszą wspólnotę :-)

Lubię to
@Modlitwa przed pracą 18.09.2018 21:08

Mówisz wspólnota-myślę sekta;-)

Modlitwa przed pracą
@Lubię to 19.09.2018 18:32

Myślenie nie boli - próbuj dalej.

Lubię to
@Modlitwa przed pracą 20.09.2018 00:21

A po co od razu takie złośliwości...czyżby czuły punkt...?

Modlitwa przed pracą
@Lubię to 20.09.2018 17:50

Da­lej, za­praw­dę, po­wia­dam wam: Je­śli dwaj z was na zie­mi zgod­nie o coś pro­sić bę­dą, to wszyst­kie­go uży­czy im mój Oj­ciec, któ­ry jest w nie­bie. Bo gdzie są dwaj al­bo trzej ze­bra­ni w imię mo­je, tam je­stem po­śród nich.

Lubię to
@Modlitwa przed pracą 20.09.2018 19:49

Cudownie:-)brzmi normalnie jak cytat ze Starego Testamentu.a rano przy kawce pogadamy o pogodzie;-)

Modlitwa o pracowitość

Panie, proszę, daj mi energię i zapał do pracy Niech moje myśli potrafią się skupić na pracy Daj mi moc koncentracji, uwagi i siły Boże proszę Cie by moja praca dawała owoce Boże, błagam Cie o dar mądrości, sprawności Błyskotliwości i inteligencji w pracy Spraw by moja praca była efektywna Bym za jej pomocą mógł realizować swoje życiowe cele.

Modlitwa po ciężkim dniu pracy

Przyjdę do Ciebie, Panie, z ciężkim dniem na plecach. Wypełniłem me skromne zadanie; nie byłem zdolny trwać na kolanach, ale szedłem i pracowałem. Wołam do Ciebie z otchłani zmęczenia, które mnie ogarnia w czasie dnia i na jego końcu. Tobie ofiaruję wszystkie te pokorne prace, które muszę powtarzać każdego dnia. Tobie ofiaruję także to, co czyni mój bliźni. Tobie ofiaruję to moje życie, które przemija, żale i pociechy. Tobie ofiaruję ciążące mi stopy i zmęczone ręce.

demony

Według algorytmu komputerowego stworzonego przez hiszpańskich naukowców ludzką osobowość można sklasyfikować na cztery typy - optymistyczny, pesymistyczny, ufny i zawistny. Najliczniejszą grupę stanowią Ci ostatni, którzy odczuwają satysfakcję w rywalizacji z innymi. Dlaczego dominującym typem osobowości są zawistnicy? Każdy chciałby być aniołem, niestety większość z nas ma zbyt wiele na sumieniu, by zasłużyć na to miano. Wcale nie chodzi o żadne poważne przestępstwa czy zwykłą nieuprzejmość, ale o uczucie, które zaliczane jest do siedmiu grzechów głównych. Zawiść zwykliśmy łączyć z zachowaniem, które odbiega od normy i nie jest niczym pozytywnym. Okazuje się jednak, że to właśnie odczuwanie niechęci, a nawet wrogości w stosunku do osób, które są od nas w czymś lepsze, jest charakterystyczne dla dominującego wśród ludzi typu osobowości. Opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma "Science Advances" wyniki badań wskazują, że najwięcej z nas wykazuje obojętną postawę w stosunku do innych, dopóki nie okaże się, że są w gorszej sytuacji od pozostałych. Wtedy w ich zachowaniu można zauważyć element rywalizacji i zazdrości o to, czego sami nie mają, a chcieliby zdobyć.

Modlitwę moją zanoszę

Gdy wieczorne zgasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanoszę. Bogu Ojcu i Synowi. Dopie**olcie sąsiadowi! Dla siebie o nic nie wnoszę, tylko mu dosrajcie, proszę! Kto ja jestem? Polak mały! Mały i podły! Jaki znak mój? Krwawe gały! Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna! Zniszczcie tego sku**ysyna! Mego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada! Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym i w ogóle, żeby miał marnie! Żeby miał AIDS-a i raka, oto modlitwa Polaka!

Roman

Zbaw nas od głupoty, Panie! Jesteśmy solą zwietrzałą i bezużyteczną. Nie umiemy żyć, Nie umiemy myśleć, Nie umiemy patrzeć, Nie umiemy słyszeć, Nie umiemy niczego przewidzieć, Nie umiemy z nieszczęść Wyciągnąć zbawiennych nauk, I tak wspinamy się - Zgraja ludzi Opętanych żądzą zdobywania - Po stromej drabinie złudzeń, A jej szczeble pękają i łamią się Pod ciężarem naszych nierozważnych kroków. Czyniąc wszystko na przekór zdrowemu rozsądkowi I przyrodzonej skłonności do trwania, Idziemy urojoną drogą Do urojonego celu, W klęskach naszych upatrujemy zwycięstwa, W zwycięstwach nie widzimy zarodków klęski, W nonsensie upatrujemy sens, A mowę, Ten przywilej i chlubę naszego wybraństwa Uczyniliśmy narzędziem pustej paplaniny I brzydoty, I jadowitego kłamstwa, Na którym usiłujemy zbudować Wielkość człowieka. Boże nieskończonej mądrości, Stworzycielu doskonałego kosmosu I najpiękniejszej ziemi, Nieśmiertelnej duszy I mózgu, I szarych komórek, I pięciu zmysłów, I wolnej woli, Wyzwól nas z drapieżnych szponów głupoty

Los

Prosiłem Pana Boga o siłę, aby triumfować, On dał mi słabość, abym nauczył się smaku rzeczy małych. Prosiłem Go o zdrowie, aby robić rzeczy duże, On dał mi chorobę, abym robił rzeczy lepsze... Prosiłem Go o bogactwo, aby być szczęśliwym, On dał mi ubóstwo, abym był wrażliwym... Prosiłem Go o moc, aby ludzie liczyli na mnie, On dał mi słabość, abym potrzebował tylko Boga... Prosiłem go o towarzystwo, aby nie być samemu, On dał mi serce udolne kochać wszystkich braci... Prosiłem go o wszystko, aby cieszyć się życiem, On dał mi życie, aby cieszyć się wszystkim.

Poranna modlitwa o zapał

Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata” (2Kor 7,10) nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie „zaraz dzień, jeszcze jeden, zrób co możesz” (Czesław Miłosz)

głupota

Choć jej waga spora zważyć jej nie sposób Na szczęście nie dotyczy ona wszystkich osób Ale wielu jest takich co o tym nie wiedzą Że bez sensu coś mówiąc usta tylko bredzą Tak to głupi w głupiego zasłuchany mowę Durną zaczyna i kończy rozmowę

Men

Żenada! Już może dosyć tej farsy! Przypominam, że jest to forum dla PRACOWNIKÓW KOBY na temat firmy.

Women
@Men 10.09.2018 20:59

Żenada! Już może dosyć tego jęczenia! Przypominam, że można złożyć wypowiedzenie i pozbyć się tego kieratu.

pę...e pa...y
@Men 10.09.2018 20:59

Jacy wy jesteście ograniczeni. Go...ork żerując na waszej zazdrości, zawiści i głupocie składa firmom płatną ofertę usuwania wpisów. Dajecie się wkręcić w ich nieetyczną grę. Traktowanie tego portalu jako miejsce do wymiany opinii jest oznaką ograniczenia (usunięte przez administratora)

Go kobianie do pacierza

Gdy wieczorne zgasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanoszę. Bogu Ojcu i Synowi. Dopie**olcie sąsiadowi! Dla siebie o nic nie wnoszę, tylko mu do sra jcie, proszę! Kto ja jestem? Polak mały! Mały i podły! Jaki znak mój? Krwawe g ały! Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna! Zniszczyć ie tego sku**ysyna! Mego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada! Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym i w ogóle, żeby miał marnie! Żeby miał AIDS-a i raka, oto modlitwa Polaka!

WIKIPEDIA

„Farsa  – odmiana komedii, w której łatwowierni bohaterowie zostają wciągnięci w serię coraz bardziej nieprawdopodobnych, niewygodnych lub kompromitujących wydarzeń. Sytuacje te najczęściej są spowodowane wadami bohaterów, takimi jak np. próżność, sprzedajność lub chciwość. Wysiłki podejmowane w celu wybrnięcia z sytuacji prowadzą do dalszego zapętlenia i jeszcze większej kompromitacji, ...” – idealnie przedstawiony profil tutejszych goworkowców :-)

Erazm

Czy może kochać kogoś ten, kto sam siebie nie cierpi? Czy może żyć w zgodzie z innymi, kto sam ze sobą jest niezgodny? Czy może być komuś miły, kto sam ze sobą jest przykry i uciążliwy?

Litania o zbawienie od głupoty

Zbaw nas od głupoty, Panie! Jesteśmy solą zwietrzałą i bezużyteczn ą. Nie umiemy żyć, Nie umiemy myśleć, Nie umiemy patrzeć, Nie umiemy słyszeć, Nie umiemy niczego przewidzieć, Nie umiemy z nieszczęść Wyciągnać zbawiennych nauk, I tak wspinamy się - Zgraja ludzi Opętanych żądzą zdobywania - Po stromej drabinie złudzeń, A jej szczeble pękają i łamią się Pod ciężarem naszych nierozważnych kroków.

Zostaw opinię o KoBa Konrad Baranowski - Białystok

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie KoBa Konrad Baranowski