Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-04-08 22:54:06 odpowiedz | cytuj
Mi
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-02-28 08:55:23 odpowiedz | cytuj
Super klimat pracy, niezła kasa, czasami tylko brakuje miejsca na parkingu ;-)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-11-30 00:01:33 odpowiedz | cytuj
Jestem programistą i to prawda że płacili dobrze gdy pracowaliśmy w mks_vir. Gdy nastał Arcabit to początkowo też tak było ale tylko do czasu aż nie zaczęli zażądali wystawiania mniejszych faktur za usługi programistyczne. Powodem miała być chwilowa trudna sytuacja. Później mieli wszystko oddać ale tak się nie stało. Oficjalnie do dziś nie powiedzieli mi że już dla nich nie pracuję ale wiem że na moje miejsce zatrudnili już nowych programistów. Zrobili tak bo nowemu wypłacają tylko bieżące pensje a mi są winni dużo więcej. Jest to kilkanaście tysięcy. A wszystko dlatego że miałem swoją działalność a nie byłem na etacie a umowy jak wszyscy nie miałem żadnej zresztą jak wszyscy.
Nie polecam pracy dla nich bo sami zmieniają tylko samochody a ludzi wszystkich oszukują
zdjecie uzytkownika
HG - 2010-12-05 22:28:16 odpowiedz | cytuj
Potwierdzam, u mnie była dokładnie ta sama historia.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-01-31 20:33:02 odpowiedz | cytuj
Właściciele mają samochody za kilkaset tysięcy [każdy] a w biurze nie ma nawet sprzątaczki.
Jest biuro na parterze i tam ludzie mają grafik, kto i kiedy sprząta [myje podłogi, odkurza i czyści kible - tak kible]. Biuro na piętrze jest sprzątane przez Panią W. [odkurzanie, mucie naczyń, kurze i kible]. Warto nadmienić że Pani W. jest szefową biura a mimo wszystko w godzinach pracy w elegandzkim stroju - sprząta.
Najlepsza było przyjęcie wigilijne - było owszem ciasto i Cola i ..... no niestety nic więcej nie było.
Okropne dziadostwo
zdjecie uzytkownika
Czysta Hania - 2011-02-03 13:29:35 odpowiedz | cytuj
I jeszcze jest tak, ze jak kto sobie przyniesie obiad, to musi polowe jedzenia oddac wlascicielom [i to zazwyczaj te lepsze kawalki]. I na dodatek obowiazuje prawo pierwszej nocy i to jest chyba najgorsze ze wszystkiego.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-03-15 03:24:44 odpowiedz | cytuj
Jeśli chodzi o pracę programisty... Klimat pracy rzeczywiście w miarę niezły (ale nie użyłbym słowa super), elastyczne godziny, możliwość pracy zdalnej. Tyle o zaletach. Jeśli chodzi o formę zatrudnienia - firma generalnie nie zatrudnia programistów na etat, w zasadzie każdy ma własną działalność gospodarczą. Wiąże się to z własnoręcznym opłacaniem składek ZUS i odprowadzaniem zaliczek na podatek dochodowy i VAT (w praktyce mniejsze wynagrodzenie). Wynagrodzenie nie zawsze było wypłacane na czas. No i brak stałej umowy o pracę...To spowodowało, że większość ludzi ze starego zespołu odeszła i znalazła sobie inne zajęcie...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-09-25 14:47:21 odpowiedz | cytuj
Te wszystkie ich certyfikaty \"jakość roku\" itp, to pic na wodę. Wyróżnienie to mogliby dostać w plebiscycie na najgorszego pracodawcę dekady. Jeśli komuś zależy na znalezieniu pracy w firmie, gdzie będzie motywowany, gdzie się rozwinie, to niech jej szuka jak najdalej od arcabitu. Właściciele nie mają zielonego pojęcia o zarządzaniu, najchętniej zatrudniliby tu całą swoją rodzinkę (póki co pracuje tam tylko połowa, córeczki, pociotki...), albo takich, co w obawie przed bezrobociem zgodzą się na najniższą płacę. Nieinwestowanie w pracowników to potrójny strzał w stopę, nie wróżę tej firmie świetlanej przyszłości. A to, że nie zatrudnią sprzątaczki i że kible czyści pani dyrektor W. pozostawię bez komentarza. Jednym słowem: ŻENADA. A pogłoski o niewypłacaniu pieniędzy pracownikom to niestety prawda.
zdjecie uzytkownika
Czysta Hania - 2011-09-26 13:57:05 odpowiedz | cytuj
I tak miałaś szczęście, bo cię prawo pierwszej nocy ominęło.
zdjecie uzytkownika
kreatywny - 2011-09-27 10:26:22 odpowiedz | cytuj
Nie jest tak źle, jak się tu pisze.
Można sobie pracując tu robić boki, dzwonić i załatwiać sprawy prywatne jak: zamawianie kuchni do nowego domu, materiałów, cegieł, trzeba tylko umieć Panią Iwonkę dobrze podejść (powiedzieć jej jak ładnie dziś wygląda, że jakie ładne zdjęcie tego nowego ogródka) i wszystko jej cacy.
A robota, przecież ludzie są od tego.
Wkurza tylko że na konferencje zagraniczne jeżdżą nie Ci co powinni, ale kiedyś któryś z pracowników po takiej konferencji odszedł i powiedziano w firmie, że nigdy więcej pracownika na konferencje firma nie wyśle (i tak jeździ rodzina a nie pracownicy).
zdjecie uzytkownika
Major Gross - 2011-09-27 22:10:52 odpowiedz | cytuj
Posiedzimy rok na bezrobociu, to inaczej będziemy gadać...
zdjecie uzytkownika
trutututu - 2011-09-28 08:09:26 odpowiedz | cytuj
Pozostaje wybór między beznadziejną pracą w arcabicie a bezrobociem? A to coś nowego na rynku pracy...
zdjecie uzytkownika
Panasonic - 2011-09-28 09:51:55 odpowiedz | cytuj
No może i nie ale znam takich, co rok na bezrobociu siedzieli...
zdjecie uzytkownika
trutututu - 2011-09-28 09:57:41 odpowiedz | cytuj
Siedzieli no i co?
zdjecie uzytkownika
Panasonic - 2011-09-28 10:02:09 odpowiedz | cytuj
No nie wiem... może ociekali zajebistością?
zdjecie uzytkownika
Czysta Hania - 2011-09-28 10:03:11 odpowiedz | cytuj
Kocham was!! :-))))
zdjecie uzytkownika
trutututu - 2011-09-28 10:14:21 odpowiedz | cytuj
Może rok na bezrobociu spędzony na ociekaniu zajebistością wynika ze słabego doświadczenia zebranego w nikomu nic nie mówiącej firmie...tak strzelam.
Haniu, my też Cię kochamy!
zdjecie uzytkownika
Panasonic - 2011-09-28 10:21:15 odpowiedz | cytuj
No może i tak, aczkolwiek wspomnieni ociekający raczej tak nie uważają.
zdjecie uzytkownika
Darwish - 2011-09-28 11:49:30 odpowiedz | cytuj
Dzieciaczki, koniec zabawy! Do roboty!
zdjecie uzytkownika
gruba - 2011-09-28 14:27:14 odpowiedz | cytuj
Mi akurat zapłacili wszystko, ale tego dużo nie było. Jednak pod koniec coraz więcej kontrahentów dzwoniło i pytało się o zaległe faktury, domyślałam się że pieniędzy zaczęło brakowac i odeszłam.No i ta planowana przeprowadzka do nowej siedziby w Ożarowie Mazowieckiem wielu ludźą nie odpowiada. Słyszałam nawet że mają ogłosić upadłość.
zdjecie uzytkownika
Anastazja - 2011-09-28 15:34:24 odpowiedz | cytuj
Ale jak to przeprowadzka do Ożarowa?! Przecież oni budują się gdzieś na Jelonkach!
zdjecie uzytkownika
7777 - 2011-09-28 16:56:59 odpowiedz | cytuj
Chyba trudno mieć wątpliwości co do tego, że powyższa dyskusja toczy się między "kimś, kto pracuje", a "kimś, kto pracował" w Arcabicie. Portal gowork już od dawna jest miejscem opluwania pracodowawców przez byłych, sfrustrowanych pracowników (słusznie lub nie - kwestia względna). Pracuję w Arcabicie i stwierdzam, że jeżeli ktoś pracuje i angażuje się, to jest doceniany. Nie chcę nikogo obrażać, ale ludzie, którzy ostatnimi czasy odeszli z firmy (z własnej woli lub z woli firmy) większość czasu spędzali nudząc się na facebooku, olewając swoje obowiązki i narzekając, że nie ma mowy o podwyżce.
zdjecie uzytkownika
trutututu - 2011-09-28 22:39:30 odpowiedz | cytuj
To "angażowanie się" to niestety też kwestia względna. Jedni może i dużo z siebie dają, ale znaczna większość jest "doceniana" wtedy, gdy potrafi się dobrze podlizać lub marnuje mnóstwo czasu na pierdoły, nad którymi prezes uwielbia się rozpływać i które przy okazji nie dają żadnego efektu: ani sprzedażowego, ani wizerunkowego (np. niekończąca się dyskusja o wyborze durnych długopisów, która po wielu dniach, a wręcz tygodniach kończy się wyborem tych najtańszych). No cóż, każdy ma jakieś priorytety w karierze zawodowej. Jedni chcą się rozwijać i iść dalej, inni lubią siedzieć w miejscu i głowić się nad pierdoletami.
zdjecie uzytkownika
7777 - 2011-09-29 09:24:16 odpowiedz | cytuj
No ale ja Ciebie Kochana jednak nie rozumiem - z twojego postu wynika, że jesteś osobą kreatywną, doświadczoną i chcesz się rozwijać zawodowo. Wyżej sugerujesz, że jesteś osobą cenioną na rynku pracy i masz liczne, alternatywne możliwości rozwoju. I to jest jedna strona medalu. Z drugiej strony irytujesz się i odreagowujesz publicznie swoją frustrację zupełnie tak, jakby ktoś właśnie Ciebie przykuł łańcuchem na wiele tygodni do krzesła i kazał wybierać długopisy. Przecież rozwiązanie jest banalnie proste - nie odpowiada Ci sytuacja/podejście/atmosfera/prezes/współpracownicy - piszesz wymówienie i praktycznie z dnia na dzień jesteś wolna, nieprawdaż? No oczywiście pracownicy stosują też inne chwyty - choćby nawet wielotygodniowe, fikcyjne zwolnienia lekarskie. Zgodzisz się chyba jednak ze mną, że to jest jednak nie do końca uczciwie i to pracodawcy takich ludzi powinni unikać, a nie vice versa?
zdjecie uzytkownika
trutututu - 2011-09-29 10:47:56 odpowiedz | cytuj
Oczywistą rzeczą jest, ze nie jest łatwo znaleźć odpowiedniego pracownika. Fikcyjne zwolnienia są w rzeczy samej najzwyczajniejszym oszustwem i tak je należy traktować. W moim poście nie było ani słowa o przykuwaniu do krzesła, tylko mówię w nim o tym, że w pewnym momencie bardziej ogarnięty człowiek się orientuje, że w tej firmie się nie rozwinie, w obawie przed długim bezrobociem jeszcze tam siedzi, a wieczorami wysyła CV w poszukiwaniu lepszej roboty. Dokładnie o to mi chodziło. Nie o wylewanie frustracji, tylko o wyrażenie opinii nt. tej firmy. Z mojej strony to tyle.
x