Związek zawodowy dla samozatrudnionych to pierwsze tego typu ugrupowanie w Polsce. Na jego założenie pozwoliła zmiana przepisów związkowych z 2019 roku. O co będzie walczył pierwszy związek zawodowy przedsiębiorców? Czy rząd zostanie postawiony pod ścianą?
Rosnące podatki, niekorzystne zmiany w Polskim Ładzie i działania rządu w czasie pandemii skłoniły wielu przedsiębiorców do walki o lepsze warunki bytowe. Dokładnie 10 września 2021 roku zarejestrowano pierwszy w Polsce związek zawodowy samozatrudnionych “wBREw”. Zrzeszenie się przedsiębiorców i zleceniobiorców może ułatwić im rozmowy z państwem, które już od dłuższego czasu utrudnia im funkcjonowanie. Zakładanie firmy w Polsce wiąże się z coraz większymi zobowiązaniami podatkowymi i trudnymi do przewidzenia zmianami w prawie. Jakie postulaty ma związek zawodowy przedsiębiorców? Jakie zmiany w prawie pozwoliły na jego stworzenie?
Pierwszy związek zawodowy przedsiębiorców – jak to możliwe?
Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, pierwszy związek zawodowy przedsiębiorców w Polsce został zarejestrowany 10 września 2021 roku. To może być moment przełomowy, ponieważ do niedawna tylko pracownicy mogli się zrzeszać w tego typu organizacjach. Powstanie związku zawodowego dla samozatrudnionych było możliwe dzięki wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku.
W roku 2019 weszła w życie nowelizacja ustawy o związkach, jednak dopiero teraz przedsiębiorcy zdecydowali się na założenie pierwszej organizacji. Założyciele przewidują, że już w przyszłym roku związek zawodowy samozatrudnionych będzie zrzeszał nawet 100 tysięcy osób.
Szukasz pracy? Praca w Radomiu czeka, aż ją odkryjesz!
Związek zawodowy dla samozatrudnionych – czego się domagają?
Wygląda na to, że przedsiębiorcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Jak podaje DGP, głównym powodem powstania związku zawodowego są działania obecnego rządu:
Jesteśmy przedsiębiorcami, którzy mają dość drapieżnego państwa, zawyżonych podatków i zaniżonej emerytury. Opowiadamy się za równością wszystkich podmiotów gospodarczych wobec prawa oraz wobec fiskusa. Nie zgadzamy się na wyzysk samozatrudnionych przez korporacje, monopolistów rynkowych i państwo […]
Powstanie związku zawodowego przedsiębiorców tuż przed ostateczną prezentacją Polskiego Ładu może namieszać w szeregach ustawodawców. To właśnie ludzie prowadzący małe firmy i zleceniobiorcy mają najbardziej ucierpieć na zapowiedzianych już zmianach podatkowych i stałych podwyżkach cen.
Pierwszy związek zawodowy przedsiębiorców – aktualizacja
Od czasu założenia Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Samozatrudnionych „wBREw” we wrześniu 2021 roku, inicjatywa ta zyskała rozgłos i stanowiła przełom na polskim rynku pracy. Związek zrzeszający samozatrudnionych, freelancerów oraz osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych stał się głosem tych, których interesy do tej pory były marginalizowane.
Główne postulaty i rozwój związku
„wBREw” początkowo skupił się na postulatach dotyczących równouprawnienia w systemie podatkowym, sprzeciwu wobec Polskiego Ładu oraz wprowadzenia ułatwień w codziennym funkcjonowaniu samozatrudnionych. W obliczu zmian w prawie podatkowym wprowadzonych przez Polski Ład, związek włączył się w debatę publiczną, wskazując na negatywne skutki dla przedsiębiorców, m.in. zwiększenie obciążeń finansowych i brak zabezpieczeń socjalnych, takich jak płatne urlopy czy zasiłki chorobowe.
Nowe zmiany w przepisach
Jednym z osiągnięć pośrednich organizacji było umożliwienie odliczenia składek członkowskich na rzecz związków zawodowych od dochodu w zeznaniu PIT, wprowadzone wraz z Polskim Ładem. Ograniczenie to jednak wynosi 500 zł rocznie, co wielu samozatrudnionych uważa za niewystarczające. Sam związek nadal walczy o bardziej radykalne reformy, takie jak lepsza ochrona prawna samozatrudnionych i równouprawnienie w systemie ubezpieczeń społecznych.
Walka z mitami samozatrudnienia
Ważnym wątkiem poruszanym przez związek jest walka z powszechnym mitem samozatrudnienia jako symbolu pełnej niezależności. Według przedstawicieli „wBREw”, wielu samozatrudnionych jest w rzeczywistości ekonomicznie zależnych od jednego zleceniodawcy, co stawia ich w sytuacji podobnej do pracowników, lecz bez przywilejów etatowych. Związek walczy także o prawo do płatnych wakacji, wskazując na długoterminowe konsekwencje zdrowotne i społeczne pracy bez odpoczynku.
Przyszłość „wBREw”
Pomimo początkowego entuzjazmu, liczba członków związku rośnie wolniej, niż przewidywano w 2021 roku. Nie brakuje też głosów krytyki, że organizacja powinna dążyć do zrzeszania się w ramach izb gospodarczych, a nie związków zawodowych, co wywołuje dyskusje o odpowiednim modelu reprezentacji samozatrudnionych w Polsce.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Samozatrudnionych „wBREw” pozostaje jednak jednym z ważnych aktorów kształtujących debatę o prawach samozatrudnionych, a jego postulaty mogą wyznaczać kierunek przyszłych zmian legislacyjnych. Wciąż otwarte pozostaje pytanie, jak daleko uda się organizacji wpłynąć na polską scenę gospodarczą i społeczną.