Na polskim rynku pracy pojawiają się sygnały wyraźnej poprawy nastrojów rekrutacyjnych. Coraz więcej przedsiębiorstw planuje zwiększać zatrudnienie, a liczba firm myślących o redukcjach pozostaje niewielka. Jednocześnie nie oznacza to powrotu do szerokich rekrutacji znanych sprzed kilku lat. Nowe oferty pracy pojawiają się głównie tam, gdzie firmy potrzebują konkretnych kompetencji i doświadczenia.
Coraz więcej firm planuje nowe rekrutacje
Z najnowszego „Barometru ManpowerGroup Perspektywy Zatrudnienia” wynika, że 41 proc. pracodawców w Polsce planuje zwiększyć zatrudnienie w najbliższym kwartale. Jedynie 9 proc. firm rozważa redukcję etatów, a niemal połowa przedsiębiorstw zamierza utrzymać dotychczasową liczbę pracowników.
Takie proporcje przekładają się na prognozę netto zatrudnienia na poziomie +31 proc.. Oznacza to wyraźną poprawę nastrojów w porównaniu z wcześniejszymi okresami. Firmy coraz częściej widzą przestrzeń do rozwoju, nawet jeśli otoczenie gospodarcze nadal pozostaje niepewne.
Jednocześnie przedsiębiorstwa podchodzą do rekrutacji ostrożnie. Wiele organizacji obserwuje sytuację rynkową i dopiero później podejmuje decyzje kadrowe. W efekcie znacząca część firm utrzymuje obecne zespoły, traktując pracowników jako kluczowy zasób dla stabilności działalności.
Największe zapotrzebowanie w kilku sektorach gospodarki
Najbardziej intensywne plany rekrutacyjne zgłaszają firmy działające w branżach powiązanych z inwestycjami i logistyką. Największe zapotrzebowanie na pracowników pojawia się w budownictwie i nieruchomościach, gdzie prognoza zatrudnienia wynosi +45 proc. Wysokie wyniki notują także usługi komunalne i sektor surowcowy (+41 proc.) oraz handel i logistyka (+38 proc.).
Wśród branż o stabilnym popycie na pracowników znajdują się również finanse i ubezpieczenia (+30 proc.) oraz produkcja przemysłowa (+27 proc.). Znacznie ostrożniejsze plany deklarują natomiast firmy z sektora informacji i komunikacji oraz usług profesjonalnych – tam prognoza wynosi po +18 proc.
Z danych raportu wynika również, że zapotrzebowanie na pracowników pojawia się we wszystkich regionach kraju. Najwięcej nowych etatów planują firmy ze wschodniej części Polski, gdzie prognoza zatrudnienia sięga +42 proc.
Specjaliści poszukiwani, ofert coraz mniej
Choć firmy zapowiadają nowe rekrutacje, kandydaci niekoniecznie odczują znaczną poprawę sytuacji. Przedsiębiorstwa coraz częściej poszukują osób z konkretnymi umiejętnościami – szczególnie analitycznymi, technologicznymi i operacyjnymi. Rynek pracy coraz wyraźniej premiuje doświadczenie oraz kompetencje cyfrowe.
Równocześnie liczba wolnych miejsc pracy w Polsce spada. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że na koniec czwartego kwartału 2025 roku było 85,8 tys. wakatów, czyli mniej niż w poprzednim kwartale i rok wcześniej.
Najwięcej ofert pojawiało się w przetwórstwie przemysłowym, gdzie odnotowano 18,2 tys. wolnych miejsc pracy. Dla wielu kandydatów może to oznaczać trudniejsze poszukiwania zatrudnienia – zwłaszcza jeśli ich kwalifikacje nie odpowiadają rosnącym wymaganiom pracodawców.
Źródło: pulshr.pl