Protest pielęgniarek i położnych zaplanowany na 19 listopada 2024 roku ma zwrócić uwagę na krytyczną sytuację w polskim systemie ochrony zdrowia. Organizatorzy wydarzenia, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, podkreślają, że walczą przeciwko degradacji zawodu i brakom kadrowym, które zagrażają bezpieczeństwu pacjentów.
Protest pielęgniarek w obronie zawodu. Kiedy?
19 listopada 2024 roku przed Kancelarią Premiera RP w Warszawie odbędzie się protest pielęgniarek i położnych, organizowany przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP). Wydarzenie jest odpowiedzią na coraz trudniejszą sytuację w zawodzie, który zdaniem organizatorów zmaga się z degradacją i dyskryminacją. Jak podkreślają, brak działań polityków prowadzi do alarmującego spadku liczby pielęgniarek w publicznym systemie ochrony zdrowia, co zagraża bezpieczeństwu pacjentów. Protest ma formę happeningu, a jednym z jego kluczowych punktów będzie złożenie petycji na ręce Premiera RP.
Kluczowe postulaty pielęgniarek – protest 19 listopada
Pielęgniarki i położne domagają się przede wszystkim przyjęcia obywatelskiego projektu ustawy, który zmieni zasady ustalania najniższego wynagrodzenia w podmiotach leczniczych. Zdaniem OZZPiP obecne regulacje nie uznają kwalifikacji zawodowych pielęgniarek, mimo że są one kluczowe dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Statystyki są nieubłagane: średnia wieku pielęgniarek w Polsce wynosi obecnie około 60 lat, a w 2030 roku aż 60 proc. z nich osiągnie wiek emerytalny. Co więcej, tylko 74 proc. wykwalifikowanych pielęgniarek i 70 proc. położnych pracuje w swoim zawodzie, a brak wsparcia ze strony państwa zniechęca absolwentów do podejmowania pracy w szpitalach.
Alarmujące dane o sytuacji w zawodzie pielęgniarek
Polska znajduje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem liczby pielęgniarek na 1000 mieszkańców – wskaźnik wynosi zaledwie 6. Z danych Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego wynika, że w 72 proc. szpitali brakuje personelu pielęgniarskiego, a coraz więcej specjalistów wybiera pracę w prywatnej ochronie zdrowia lub medycynie estetycznej. „Statystycznie pielęgniarki w Polsce żyją o 20 lat krócej niż inne kobiety, co jest wynikiem trudnych warunków pracy i chronicznego przemęczenia” – alarmuje OZZPiP. Organizatorzy protestu pielęgniarek podkreślają, że konieczne są natychmiastowe działania, aby poprawić warunki pracy i zapobiec katastrofie w systemie ochrony zdrowia.
Protest pielęgniarek 19 listopada ma być wyraźnym sygnałem dla rządu, że czas na konkretne zmiany. W przeciwnym razie przyszłość zawodu i pacjentów w Polsce stanie pod dużym znakiem zapytania.
Źródło: rynekzdrowia.pl