poradnik dla pracownika

Lipcowa emerytura może być wyraźnie wyższa. ZUS szykuje mocną waloryzację

W połowie roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadzi roczną waloryzację składek zapisanych na kontach ubezpieczonych. Dla wielu osób planujących zakończenie aktywności zawodowej to moment kluczowy. Prognozy wskazują, że wskaźnik może sięgnąć 9,1 proc., co w praktyce oznacza zauważalny wzrost przyszłego świadczenia.

Waloryzacja kapitału bliska 9 proc.

Z analiz przedstawionych przez Łukasza Kozłowskiego z Federacji Przedsiębiorców Polskich wynika, że dynamika przypisu składek za 2025 r. może wynieść około 9,1 proc. To mniej niż 9,3 proc., o których mówiło się wcześniej, ale wciąż oznacza solidne zwiększenie kapitału emerytalnego. Co istotne, wzrost ten następuje przy wyraźnie niższej inflacji niż w poprzednich latach.

Ostateczny wskaźnik poznamy najpóźniej w połowie maja. Już dziś jednak widać, że osoby przechodzące na emeryturę po czerwcowej waloryzacji mogą zyskać więcej niż ci, którzy zdecydują się na wcześniejszy wniosek.

Różnica liczona w setkach złotych

Dziennik przywołuje przykład 60-letniej kobiety z kapitałem 600 tys. zł na koncie w ZUS. Jeśli złoży wniosek w maju lub czerwcu, jej świadczenie wyniesie około 2271 zł brutto. Po lipcowej waloryzacji ZUS dopisze ponad 150 tys. zł, co może podnieść emeryturę do około 2478 zł brutto.

Różnica sięga niemal 400 zł miesięcznie. Przy rosnących kosztach życia taka kwota przestaje być jedynie statystycznym szczegółem. W tym roku prawo do emerytury nabędzie około 350 tys. osób. Dla części z nich kilka tygodni cierpliwości może przełożyć się na wyższe świadczenie przez wiele lat.

Źródło: money.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)