Ubezpieczenia komunikacyjne drożeją, dlatego coraz więcej osób stara się znaleźć tanie OC. Przeglądamy oferty i szukamy rozwiązań, dzięki którym zapłacimy mniej. Żeby jednak znaleźć optymalną ofertę, warto wiedzieć, dlaczego towarzystwa ubezpieczeniowe wyliczają konkretne kwoty składek za polisę.
Szukając taniego ubezpieczenia dla swojego samochodu, korzystamy z pomocy agenta lub porównywarki ubezpieczeniowej. W obu przypadkach wysokość składki obliczana jest na podstawie wielu czynników. Które z nich są kluczowe? Przekonaj się, kto i dlaczego płaci mniej za ubezpieczenie OC.
Dlaczego ceny OC tak bardzo się różnią?
Kiedy chcemy kupić polisę OC, towarzystwo ubezpieczeniowe dokonuje tzw. oceny ryzyka. W tym celu bierze pod uwagę szereg czynników, które mają większy lub mniejszy wpływ na potencjalne zagrożenie na drodze. Najbardziej wyraźne kryterium oceny to doświadczenie kierowcy. Jeśli zestawimy ze sobą nowicjuszy z osobami, które spędziły za kółkiem kilkanaście lat zobaczymy, że różnice w cenie polisy OC mogą sięgać nawet 1000 zł! Za taką rozbieżnością idą konkretne statystyki. Tych dostarcza m.in. badanie Instytutu Transportu Samochodowego, które wykazało, że w ponad 30% wypadków uczestniczą młodzi kierowcy z doświadczeniem mniejszym niż 2 lata. W tej grupie dominują osoby w wieku od 18 do 24 lat.
Z punktu widzenia towarzystwa ubezpieczeniowego to wyraźny sygnał, że niedoświadczeni kierowcy narażają ich na większe koszty, wynikające z konieczności wypłacenia odszkodowań poszkodowanym uczestnikom ruchu drogowego. Dlatego według wyliczeń w 2025 roku CUK Ubezpieczenia właściciele samochodów w przedziale wiekowym 18-24 płacili za OC średnio 1559 zł, natomiast osoby powyżej 64. roku życia musiały wydać zaledwie 566 zł. Oprócz mniejszego ryzyka głównym czynnikiem obniżającym wysokość składki jest bezszkodowa jazda. Pamiętajmy bowiem, że zniżki za wieloletnią jazdę bez stłuczek mogą sięgać nawet 60% kosztu polisy.
Drogi Dolny Śląsk czy tanie Podkarpacie?
Drugie kryterium brane pod uwagę przy obliczaniu składki OC to miejsce zamieszkania właściciela auta. Tutaj również wyraźnie widoczne są różnice w cenach. Zacznijmy od bardziej ogólnych podziałów. Wspomniany już raport CUK pokazuje, że średnio prawie 1000 zł zapłacą za OC mieszkańcy Wrocławia, Gdańska czy Warszawy, podczas gdy np. kierowcy z Tarnobrzega płacą nieco ponad 500 zł. Z czego wynika tak znacząca różnica? Osoby zameldowane w dużych miastach na co dzień poruszają się w aglomeracjach o dużym natężeniu ruchu drogowego, co automatycznie zwiększa ryzyko kolizji. Z kolei mieszkańcy miast powiatowych czy wsi każdego dnia poruszają się z większą swobodą, co z kolei minimalizuje zagrożenie stłuczką. Nie powinno zatem dziwić, że kiedy z porównywarki ubezpieczeniowej ubezpieczamy-auto.pl korzystają mieszkańcy dużych miast i małych miejscowości, różnice w oferowanych składkach OC mogą być znaczące.
Jakie auto, taka składka OC
Kolejny istotny aspekt, na który zwracają uwagę towarzystwa ubezpieczeniowe to model samochodu, który jest przedmiotem zawieranej z ubezpieczycielem umowy. Tutaj warto wyróżnić kilka czynników związanych bezpośrednio z pojazdem. Należą do nich:
- wiek auta – tutaj zasada jest prosta, ponieważ koszt ubezpieczenia samochodu będzie rósł wraz z wiekiem. W przypadku pojazdów do 15 lat różnice będą najbardziej widoczne.
- marka samochodu – znaczek na naszym pojeździe może mieć znaczenie z wielu względów, chociaż najczęściej dotyczy to ubezpieczenia AC (m.in. od kradzieży). Wynika to chociażby z zainteresowania częściami używanymi przez złodziei. Jeśli jednak spojrzymy na statystyki, różnice będą niewielkie, a nieco więcej od innych płacą właściciele popularnych marek jak Toyota, BMW, Skoda czy Audi. Najmniej z kolei płacą kierowcy Citroenów, Fiatów czy Renault.
- pojemność silnika – podobnie jak w przypadku wieku auta, tak większa moc silnika wiąże się z droższym OC. Małe samochody miejskie z silnikami do 1.0 można ubezpieczyć znacznie taniej niż pojazd z silnikiem 3.0. Duża moc wiąże się z ryzykiem brawurowej jazdy, a więc także potencjalną kolizją.
- przeznaczenie pojazdu – auta użytkowane w celach prywatnych zazwyczaj mają mniejszy roczny przebieg, a zatem ryzyko spowodowania szkody jest mniejsze niż w przypadku samochodów firmowych, które często w ciągu roku pokonują kilkadziesiąt tysięcy kilometrów.
Z tego względu wchodząc na stronę https://ubezpieczamy-auto.pl/najtansze-oc/, gdzie możemy wygodnie porównać oferty OC, formularz prosi o podanie wszystkich najważniejszych danych pojazdu oraz właściciela.
Nowe kryterium oceny ryzyka
Od kilku lat towarzystwa ubezpieczeniowe mają szerszy wgląd w bieżącą sytuację kierowców, którzy chcą ubezpieczyć swój samochód. Chodzi o dostęp do bazy danych CEPIK, gdzie znajdują się informacje m.in. o otrzymanych mandatach. Na tej podstawie ubezpieczyciel również może dokonać oceny ryzyka, ponieważ kierowcy, którzy często przekraczają przepisy, narażają się na niebezpieczne sytuacje drogowe, a to z kolei oznacza ryzyko dla towarzystwa ubezpieczeniowego. Dlatego oprócz kryteriów wymienionych wcześniej, warto też pamiętać o przepisowej jeździe na co dzień.
Artykuł sponsorowany