poradnik dla pracownika

„Nie mamy sprawić, by hejterzy przyznali nam rację” – Strategia zarządzania reputacją w dobie algorytmów. Rozmawiamy z ekspertką PR Natalią Gut z WSB-NLU

GoWork: Portale opiniotwórcze stały się cyfrowym polem bitwy. Wpisując w Google hasło „Opinie o WSB-NLU”, trafiamy na miks entuzjazmu, surowej krytyki i pytań o przyszłość. Jak zarządzać tak dynamicznym wizerunkiem, gdy marka jest jednocześnie uczelnią, firmą technologiczną i potężnym pracodawcą?

Natalia Gut: Kluczem jest odejście od defensywnego PR-u na rzecz analityki danych. W 2026 roku opinia w sieci to nie tylko tekst – to ślad cyfrowy, który musimy zdekodować. Nasza strategia opiera się na zasadzie: „fakty są głośniejsze od przymiotników”. Nie walczymy z każdą subiektywną oceną, bo to walka z wiatrakami. Zamiast tego budujemy system dowodów. Jeśli pojawia się negatywny wątek dotyczący merytoryki, naszą odpowiedzią nie jest marketingowy slogan, lecz twarde dane z ogólnopolskiego systemu ELA (Ekonomiczne Losy Absolwentów). Skoro statystyki ZUS pokazują, że nasi absolwenci Zarządzania zajmują 3. miejsce w Małopolsce pod względem zarobków, to każda próba podważenia jakości dydaktyki zderza się z ekonomiczną rzeczywistością.

GoWork: Na GoWork często widzimy, że opinie o warunkach pracy przenikają się z opiniami o jakości studiów. Czy to niebezpieczne zjawisko dla marki?

Natalia Gut: To zjawisko naturalne, które my przekuwamy w atut. Granica między „produktem” a „pracodawcą” w sektorze edukacji wyższej praktycznie nie istnieje. Jeśli wykładowca lub pracownik administracji jest sfrustrowany, student to odczuje. Dlatego tak dużą wagę przykładamy do wizerunku wewnętrznego. Nasza obecność w prestiżowym rankingu Forbes „Poland’s Best Employers 2025” nie jest przypadkiem. Ranking ten bazuje na anonimowych ankietach pracowników, a nie na autopromocji zarządu. Wysokie opinie o WSB-NLU jako pracodawcy to fundament. Dzięki temu, że nasi ludzie czują sprawstwo i pracują w kulturze innowacji, finalny odbiorca – student – otrzymuje lepszą usługę. Szczęśliwy pracownik to najlepszy ambasador marki.

GoWork: Jakie konkretne techniki PR-owe stosujecie w odpowiedzi na krytykę w sieci? Jak nie brzmieć jak bot?

Natalia Gut: Stosujemy strategię „radykalnej konkretności”. Unikamy korporacyjnych zwrotów typu „przykro nam, że nie spełniliśmy oczekiwań”. Zamiast tego wprowadziliśmy trzy zasady:

  1. Weryfikacja systemowa: Każdy merytoryczny zarzut dotyczący procesu kształcenia sprawdzamy w logach Cloud Academy. Jeśli student zgłasza problem z dostępem do zajęć RealTime, analizujemy dane techniczne. Jeśli błąd był po naszej stronie – przyznajemy się publicznie i naprawiamy to.
  2. Kontekst historyczny jako stabilizator: Przypominamy o 35-letniej historii uczelni. Partnerstwo z amerykańskim National Louis University od 1991 roku nauczyło nas, że kryzysy wizerunkowe przychodzą i odchodzą, a standardy jakości zostają. To buduje dystans do chwilowych „szumów” w sieci.
  3. Oddzielenie hejtu od feedbacku: Hejt ignorujemy, na feedback reagujemy zmianą procesową. Jeśli 10 osób narzeka na jeden element wirtualnego dziekanatu, nie piszemy sprostowań, tylko modyfikujemy kod w systemie CloudA. To jest najlepszy PR.

GoWork: Wspomniała Pani o Cloud Academy. Czy technologia może być narzędziem do poprawy opinii?

Natalia Gut: Absolutnie. Cloud Academy to nasz najsilniejszy argument wizerunkowy. To autorski system ERP/LMS, który sprawił, że WSB-NLU przestało być kojarzone z „typową szkołą wyższą”, a zaczęło z nowoczesnym hubem technologicznym. Nasz model RealTime potrafi zaoszczędzić czas i daje dostęp do archiwum wykładów 24/7. To drastycznie obniża poziom frustracji. Pozytywne opinie o WSB-NLU w 80% wynikają ze sprawnego działania tego systemu. Student, który nie musi stać w kolejce do dziekanatu, bo wszystko załatwia jednym kliknięciem, nie ma powodu do pisania negatywnych komentarzy.

GoWork: Jak stymulować „milczącą większość” do wystawiania ocen? Wiemy, że zadowoleni klienci rzadziej piszą opinie niż ci rozczarowani.

Natalia Gut: Wykorzystujemy mechanizm „Moment of Delight”. To czysta psychologia PR-u. Prosimy o ocenę w momencie, gdy student lub pracownik odniósł sukces. Może to być chwila uzyskania certyfikatu, zaliczenia trudnego projektu w chmurze czy otrzymania awansu. Kluczem jest autentyczność. Nie kupujemy opinii – my je wydobywamy poprzez sprawne procesy. Gdy system CloudA działa bezbłędnie podczas sesji, w której uczestniczy kilka tysięcy osób jednocześnie, to jest ten moment, by zapytać użytkownika o zdanie. Tak buduje się wiarygodny social proof.

GoWork: Co doradziłaby Pani innym firmom, które borykają się z trudnymi wątkami na GoWork?

Natalia Gut: Przestańcie bać się prawdy i zacznijcie gromadzić twarde dowody. Jeśli Wasz produkt się broni, a Wasi pracownicy są zadowoleni (co u nas potwierdził ranking Forbesa), to pojedyncze ataki hejterskie nie zniszczą marki. Reputacja to maraton, a nie sprint. Wykorzystujcie dane z niezależnych źródeł, takich jak ranking ELA, bo z opinią anonimowego internauty można dyskutować, ale z raportem finansowym absolwenta i statystykami ZUS już nie. Stabilność, technologia i transparentność – to jedyne skuteczne lekarstwo na kryzys wizerunkowy.

Artykuł sponsorowany

Oceń artykuł
0/5 (0)