Główny Urząd Statystyczny jak co roku publikuje dane dotyczące między innymi średnich wynagrodzeń, czy właśnie średnich świadczeń emerytalnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie w miarę na bieżąco śledzić zmiany, jakie zachodzą w naszej gospodarce. I choć wyliczenia średniej często spotykają się z licznymi kontrowersjami, to jednak jest to jeden z najczęściej wybieranych sposobów na zbadanie między innymi procesu waloryzacji emerytur i tego, jak kształtował się na przestrzeni lat. Właśnie pojawiły się najnowsze dane GUS dotyczące średniej wysokości emerytur w 2022 roku. Czy sytuacja ulega poprawie?
W 2022 roku emeryci i renciści stanowili około 24% naszego kraju. To jasno pokazuje, że postępujący proces starzenia społeczeństwa jest realnym problemem, z którym musi zmierzyć się nasza gospodarka. Zgodnie z danymi opublikowanymi w środę przez Główny Urząd Statystyczny średnio emeryturę w tamtym roku pobierało około 9 milionów 255 tysięcy osób w wieku emerytalnym:
W 2022 r. liczba emerytów i rencistów w Polsce wyniosła 9 255,8, tys. osób i była o 0,3% niższa niż w roku poprzednim. W stosunku do liczby ludności Polski grupa ta stanowiła 24,5% i dominowały w niej osoby pobierające emerytury, których liczba w stosunku do roku poprzedniego wzrosła o 38,6 tys. osób, tj. 0,5%.
Największą część stanowiły osoby starsze w przedziale wiekowym 65-69 lat. Warto zauważyć, że informacje dostarczone przez GUS dotyczą zarówno świadczeń emerytalnych wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jak i przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Publikacja GUS została opracowana na podstawie danych ze sprawozdawczości:
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), Ministerstwa Obrony Narodowej (MON), Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), Ministerstwa Sprawiedliwości (MS) oraz Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS). Ponadto wykorzystano wyniki badań statystyki publicznej z „Badania budżetów gospodarstw domowych” i „Europejskiego badania dochodów i warunków życia” (EU-SILC).
Jaka jest średnia emerytura?
Jak możemy wyczytać w raporcie Głównego Urzędu Statystycznego:
Połowa świadczeniobiorców (mediana) otrzymywała emeryturę w wysokości do 2452,94 zł, połowa mężczyzn pobierała emeryturę w wysokości do 3168,95 zł, natomiast połowa kobiet – w wysokości do 2112,02 zł.
Jak widać, wysokość średniej emerytury jest bardzo niska, szczególnie w przypadku kobiet. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja rolników, którzy otrzymują świadczenie wypłacane przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W tym wypadku jest to bowiem 1507,59 zł. Mimo to jest to około 5% wzrost w porównaniu do danych prezentowanych w roku 2021. Ile wynosiło zatem najwyższe, a ile najniższe świadczenie?
Najwyższe świadczenia wypłacono w województwach: śląskim (przeciętna miesięczna emerytura wyniosła 1679,51 zł) i lubuskim (1672,99 zł). W siedmiu województwach świadczenie to nie przekraczało przeciętnej dla kraju, najniższe było w województwie wielkopolskim (1471,00 zł).
Średnia emerytura w kolejnych latach. Aktualizacja 2025
W latach 2023–2025 wysokość przeciętnej emerytury w Polsce rosła szybciej niż w poprzedniej dekadzie. Po waloryzacji w marcu 2023 roku średnia emerytura przekroczyła 3300 zł brutto, a do końca 2024 roku doszła już do ponad 3800 zł. Prognozy na 2025 rok przewidują kolejną podwyżkę, po której przeciętne świadczenie może wynieść około 4000 zł brutto. Wciąż jednak utrzymują się duże dysproporcje – kobiety otrzymują o około 30% mniej niż mężczyźni, a emeryci KRUS w 2024 r. pobierali średnio nieco ponad 1800 zł brutto. W ostatnich latach debatowano także o wprowadzeniu minimalnej gwarantowanej waloryzacji emerytur, co ma poprawić sytuację najuboższych seniorów. Najwyższe świadczenia wypłacano na Śląsku i w województwach zachodnich, a najniższe na wschodzie kraju. Mimo ogólnych wzrostów, eksperci zwracają uwagę na rosnące ryzyko ubóstwa wśród osób o najniższych emeryturach. Walka o poprawę warunków życia polskich seniorów trwa i nie zakończy się w najbliższych latach.