Dwuletnia ochrona zatrudnienia dla żołnierzy dobrowolnej służby wojskowej to efekt przepisów, jakie mogą się pojawić w projekcie ustawy o obronie Ojczyzny. Osoby, które zechcą odbyć służbę wojskową, będą mogły poczuć się pewniej. Co jeszcze zakłada projekt? Jak zmiany wpłyną na pracodawców?
Zgodnie z informacjami podanymi przez portal prawo.pl, projekt nowej ustawy o obronie Ojczyzny zostanie prawdopodobnie przygotowany jeszcze w tym roku. Informacje przekazane portalowi przez Ministerstwo Obrony Narodowej wskazują na nowe rewolucyjne rozwiązania w sprawie zatrudnienia osób odbywających dobrowolną zasadniczą służbę wojskową. Wśród regulacji pojawiły się m.in. ochrona zatrudnienia dla żołnierzy i pierwszeństwo w ich zatrudnieniu.
Wojsko a stabilność zatrudnienia – projekt ustawy o obronie Ojczyzny
Przepisy projektu ustawy mają zagwarantować wojskowym stabilność zatrudnienia. Planowane regulacje zakładają, że okres dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej ma wynosić rok. Co z ochotnikami, którzy do tej pory byli zatrudnieni? Dostaną bezpłatny urlop. Taka ochrona przed zwolnieniem żołnierzy będzie trwać dwa lata. Pracodawca nie będzie mógł rozwiązać umowy o pracę z osobą odbywającą służbę oraz rok po jej zakończeniu. Ponadto, projekt wprowadza pierwszeństwo w zatrudnieniu dla żołnierzy. Mowa o osobach, które odbędą dobrowolną zasadniczą służbę wojskową. Będą mieć one przewagę nad innymi kandydatami w kwestii zatrudnienia w urzędach administracji publicznej. Czas odbytej służby będzie im się natomiast liczyć do okresu zatrudnienia.
Ochrona przed zwolnieniem żołnierzy problemem dla pracodawców?
Planowany projekt spotkał się z krytyką ekspertów rynku pracy. Portal prawo.pl przytoczył słowa radcy prawnego Roberta Lisickiego – dyrektora Departamentu Pracy Konfederacji Lewiatan. Znawca zaznaczył, że ochrona zatrudnienia i bezpłatny urlop dla ochotników zasadniczej służby wojskowej rodzi takie problemy, jak organizacja zastępstwa, rekrutacja, czy zamiany grafików. Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie, również wypowiedziała się krytycznie o planowanych zmianach. W jej opinii, podczas gdy w Europie obserwuje się informatyzację systemu obronności, w Polsce wracamy do zwiększenia poboru w armii. Zaznacza, że ochrona przed zwolnieniem dla ochotników służby zasadniczej to duży kłopot dla pracodawcy, który nie będzie mógł zwolnić nawet niesumiennego pracownika.
Szukasz pracy we Wrocławiu? Sprawdź oferty z GoWork.pl na praca: Wrocław
Wprowadzenie ustawy o obronie ojczyzny – aktualizacja
Ustawa o obronie Ojczyzny, która weszła w życie w kwietniu 2022 roku, wprowadziła zapowiadane zmiany, w tym szczególną ochronę zatrudnienia dla osób odbywających dobrowolną zasadniczą służbę wojskową oraz terytorialną służbę wojskową. Regulacje te obejmują między innymi zakaz zwalniania pracownika odbywającego służbę przez cały okres jej trwania, a także przez 12 miesięcy po jej zakończeniu. Dotyczy to jednak głównie umów na czas nieokreślony, a w przypadku umów na czas określony lub próbny zakaz ten ma ograniczony zakres.
Kolejną nowością są preferencje w zatrudnieniu w administracji publicznej dla żołnierzy, którzy ukończyli służbę. Okres pełnienia dobrowolnej służby wojskowej wlicza się również do stażu pracy, co wzbudziło obawy części ekspertów o nierówne szanse przy zatrudnianiu w sektorze publicznym.
Pomimo początkowego entuzjazmu ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej, nowe regulacje spotkały się z krytyką środowisk pracodawców. Przedsiębiorcy wskazują na trudności organizacyjne związane z koniecznością zastępowania pracowników odbywających służbę oraz na ryzyko utrzymywania niesumiennych pracowników z powodu nałożonych ograniczeń.
Wprowadzenie ustawy zbiegło się z wojną w Ukrainie, co przyspieszyło jej procedowanie w Sejmie. Obecnie przepisy są stosowane, jednak eksperci podkreślają potrzebę monitorowania ich wpływu na rynek pracy oraz konieczność ewentualnej korekty w przyszłości, aby zminimalizować obciążenie dla pracodawców i zapewnić równowagę pomiędzy potrzebami obronnymi kraju a realiami gospodarki.