poradnik dla pracownika

Przegrana Amazona ze zwolnioną działaczką związkową

Amazon przegrał w sądzie ze zwolnioną działaczką związkową. Firma zwolniła Marię Magdalenę Malinowską 2 lata temu, uznając za powód “filmowanie lub fotografowanie procesu przenoszenia zwłok”. Amazon planuje się odwołać od nieprawomocnego wyroku sądu. 

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/s%C4%99dzia-m%C5%82ot-aukcja-m%C5%82otek-aukcji-3665164/

Amazon – filmowanie zwłok przyczyną zwolnienia działaczki związkowej? 

Pani Maria Magdalena Malinowska pracowała od sześciu lat w Amazonie w magazynie firmy w Sadach. Pod koniec roku 2021 Amazon zakończył współpracę, wręczając pracownicy wypowiedzenie. Maria Magdalena Malinowska była wówczas chronioną członkinią Prezydium Komisji Międzynarodowej OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Amazon Fulfillment Poland oraz Społecznym Inspektorem Pracy. Pani Magdalena Maria Malinowska została zwolniona ze względu na “filmowanie lub fotografowanie procesu przenoszenia zwłok”. Pracownica sfilmowała sytuację, w której we wrześniu 2021 roku na terenie zakładu pracy zmarł mężczyzna. Pracownica chciała włączyć się do zespołu powypadkowego jako Społeczny Inspektor Pracy, lecz nie otrzymała takiej zgody od Amazona. Operations PR manager, Aleksandra Zarychta-Kuzalska w 2021 roku przesłała do serwisu Wirtualnemedia.pl oświadczenie o treści: 

„Wśród naszych pracowników kreujemy kulturę szacunku i oczekujemy od nich odpowiedniego zachowania na terenie naszych centrów operacyjnych. W tym przypadku, Pani Malinowska odmówiła stosowania się do właściwych standardów zachowań społecznych. W związku z tym, po niedopuszczalnym i lekceważącym zachowaniu Pani Malinowskiej, nie mieliśmy innego wyjścia, jak zakończyć naszą współpracę”

Proces o przywrócenie do pracy w Amazonie

Zwolnienie spotkało się ze sprzeciwem organizacji związkowej, która nie wyraziła zgody na rozwiązanie umowy o pracę. W opinii inicjatywy pracowniczej stanowi to naruszenie przepisów Ustawy o związkach zawodowych i Ustawy o społecznej inspekcji pracy. Zgodnie z danymi Gazety Wyborczej, na które powołuje się serwis Wirtualnemedia.pl, pani Malinowska wytoczyła firmie proces o przywrócenie do pracy. Sąd Rejonowy Poznań Grunwald i Jeżyce 12 października br. wydał wyrok w sprawie. W opinii sędzi Amazon złamał prawo, gdyż przepisy o społecznych inspektorach pracy chronią także przed zwolnieniem dyscyplinarnym. Ponadto przyczyny zwolnienia nie spełniają warunku rzeczywistych i prawdziwych, a zeznania świadków nie potwierdzają rejestrowania procesu wyprowadzania ciała zmarłego pracownika do samochodu zakładu pogrzebowego. 

Sąd nie uznał robienia zdjęć za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Malinowska i jej pełnomocnik Piotr Krzyżaniak stwierdzili, że zarzuty o fotografowanie mogły stanowić jedynie pretekst do niesłusznego zwolnienia, a rzeczywistą podstawą mogła być stanowcza i zdecydowana postawa Marii w obronie praw i interesów pracowniczych. Ich zdaniem Amazon jest zamknięty na stronę społeczną, a zwolnienie jest elementem polityki firmy stale utrudniającej działalność związkową, a potwierdzeniem tego jest wyrok i uzasadnienie sądu. 

Amazon wyraża rozczarowanie decyzją sądu i zapowiada odwołanie. Zachowanie zwolnionej traktuje jako rażące naruszenie zasad panujących w firmie i wartości, na których się ona opiera.

Przegrana Amazona po latach. Aktualizacja 2025

Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał apelację Amazona za bezzasadną, stwierdzając, że pracodawca nie wykazał, by Malinowska popełniła jakikolwiek czyn zarzucony w piśmie rozwiązującym umowę, co utrwaliło wcześniejszy wyrok o przywróceniu do pracy z 12 października 2023 r. Amazon wcześniej twierdził, że powodem dyscyplinarnego zwolnienia było „filmowanie lub fotografowanie procesu przenoszenia zwłok”, lecz sądy wskazały, że zarzutów nie potwierdziły żadne dowody ani zeznania świadków, a podawane przyczyny nie spełniały kryterium „rzeczywistych i prawdziwych”.​

W efekcie prawomocnego rozstrzygnięcia sąd nakazał przywrócenie działaczki OZZ Inicjatywa Pracownicza do pracy, a sama Malinowska zapowiedziała szybki powrót do zakładu w Sadach, podkreślając znaczenie wyroku dla ochrony związkowców i Społecznych Inspektorów Pracy. Biuro prasowe Amazona ogłosiło, że „podtrzymuje swoją decyzję”, jednocześnie „uznając orzeczenie sądu”, co zwróciło uwagę opinii publicznej jako komunikat wewnętrznie sprzeczny wobec obowiązku wykonania prawomocnego wyroku.​

Kluczowe jest stwierdzenie sądu, że samo przebywanie na miejscu zdarzenia i korzystanie z telefonu nie oznaczało rejestrowania ciała zmarłego, a żaden świadek tego nie potwierdził, co rozbiło narrację o „rażącym naruszeniu zasad” jako podstawie dyscyplinarki. Wyrok drugiej instancji został oceniony jako sygnał dla dużych pracodawców, że instrumentalne używanie regulaminów przeciw działalności związkowej nie ostoi się wobec standardów dowodowych i ochrony SIP przewidzianej prawem.​

Spór, który rozpoczął się po głośnym incydencie z września 2021 r., zakończył się w 2024 r. definitywnym potwierdzeniem, że to Amazon przekroczył granice, przypisując pracownicy nieudowodnione zachowania i marginalizując stronę społeczną w zakładzie. Relacje związkowe zaznaczyły, że apelacja Amazona jedynie wydłużała postępowanie i opóźniała powrót do pracy, ale finał w Poznaniu stał się precedensowym zwycięstwem dla ruchu pracowniczego.

Źródło: Wirtualnemedia.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)