Niezaszczepieni nauczyciele zostaną w domach? Zalecenia Polskiej Akademii Nauk obejmują m.in. to rozwiązanie oraz naukę hybrydową podczas czwartej fali. Szczególną uwagę zwraca się na konieczność szczepień nauczycieli i uczniów. Poznaj sugerowane środki ostrożności.
Polska Akademia Nauk przedstawiła swoje stanowisko w kwestii ponownego otwarcia szkół. Wśród zaleceń znalazły się nie tylko środki ochrony indywidualnej, lecz także podział uczniów i sugestia, aby niezaszczepieni nauczyciele pozostali w domach. Czy uczniowie znów będą musieli sobie przypomnieć, co to jest nauka hybrydowa? Jakie zalecenia w stosunku do uczniów przedstawiła akademia nauk?
Czy niezaszczepieni nauczyciele zostaną w domach?
PAN sugeruje, aby szkoły otwierać mądrze. Interdyscyplinarny zespół doradczy ds. COVID-19 podkreśla, jak ważne w walce z wirusem są szczepienia. Dostrzega ich konieczność wśród uczniów i nauczycieli. Proponuje odsunięcie niezaszczepionych nauczycieli od bezpośredniego kontaktu z uczniami:
„Niezaszczepione osoby z grona pedagogicznego i pomocniczego powinny być odsunięte od bezpośredniego funkcjonowania w szkole w czasie pandemii, szczególnie w okresach jej nasilenia.”
Nauka hybrydowa i inne rozwiązania podczas czwartej fali
Otwarcie szkół musi być odpowiednio zaplanowane, powinno wiązać się z zachowaniem bezpieczeństwa. W tym celu uczniowie oraz kadra powinni nosić maseczki i myć ręce. Ponadto:
- sale powinny być wietrzone,
- należy przeprowadzać dezynfekcję,
- uczniowie powinni być dzieleni na grupy,
- należy wdrożyć testy na COVID-19 wśród osób z oznakami przeziębienia,
- obowiązywać powinna nauka hybrydowa podczas czwartej fali.
Dlaczego niezaszczepieni uczniowie także powinni zostać w domach?
Wiele dzieci mimo młodego wieku może bardzo ciężko przechodzić koronawirusa. Mowa o cukrzykach, dzieciach otyłych, z nadciśnieniem czy przewlekłymi chorobami układu oddechowego. Szczepionka to szansa na uratowanie życia. Jeśli dziecko nie może zostać zaszczepione, powinno przebywać tylko z osobami zaszczepionymi. W ten sposób zostanie zastosowane tzw. „szczepienie pierścieniowe”. Zadbać należy także o te dzieci, które mają kontakt z osobami starszymi i schorowanymi, np. dziadkami. Dzieci niezaszczepione w momencie czwartej fali także bezpieczniej będzie zatrzymać w domach:
„Jeżeli kolejna fala zachorowań stanie się wysoka i konieczne będzie wdrożenie nauczania hybrydowego (częściowo tradycyjnego, a częściowo on-line), w domach powinni pozostać przede wszystkim uczennice i uczniowie niezaszczepieni.”
Praca we Wrocławiu jest otwarta nie tylko na studentów. Myślisz o pracy w tym mieście? Przejrzyj oferty na GoWork.pl
Dane wskazują, że wśród 2,2 milionów dzieci w wieku 12-18 lat podanych zostało 900 tysięcy dawek szczepionki. Według PAN nie jest to jeszcze wynik satysfakcjonujący.
Dlaczego takie propozycje budziły sprzeciw społeczny?
Izolowanie uczniów i nauczycieli na podstawie ich statusu szczepień budziło wiele kontrowersji. Propozycja ta została szybko skrytykowana przez rodziców, nauczycieli i organizacje społeczne, którzy wskazywali na jej niesprawiedliwość i potencjalne naruszenie praw człowieka. Dzieląc ludzi na zaszczepionych i niezaszczepionych, wprowadzono niezdrową atmosferę podziałów i stygmatyzacji w szkołach.
Z perspektywy czasu widzimy, że takie podejście nie tylko nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, ale również spotkało się z szeroką falą sprzeciwu, która zdominowała publiczną debatę w tamtym okresie.
Jak wpłynęły na relacje społeczne w szkołach?
Propozycje dotyczące izolowania niezaszczepionych uczniów i nauczycieli wywołały zamieszanie w środowisku szkolnym. Wielu nauczycieli czuło się zagrożonych przez takie plany, obawiając się, że mogą zostać niesprawiedliwie potraktowani. Podziały wśród uczniów były równie wyraźne, prowadząc do napięć i konfliktów.
Z perspektywy czasu widzimy, że taka polityka mogła doprowadzić do dalszego rozbicia wspólnoty szkolnej. Szkoły powinny być miejscem integracji, a nie podziałów, co jasno wynika z doświadczeń tamtego okresu.