poradnik dla pracownika

Jak przekonać do siebie e-klienta? Nowe badanie e-commerce

Aż 70% Polaków kupuje już w sieci, ale to, jak weryfikujemy uczciwość sprzedawców, zależy głównie od naszego wieku. Nowe badanie Rzetelnej Firmy pt. „Konsument w e-sklepach” pokazuje, że cyfrowa swoboda młodych nie oznacza naiwności, a starsi klienci wcale nie boją się e-commerce. Po prostu żądają innych dowodów na wiarygodność.

Dla mniejszych sklepów internetowych, które na co dzień konkurują z gigantami, te dane to gotowy drogowskaz, jak zatrzymać klienta na stronie i uratować porzucone koszyki.

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/photos/e-commerce-safety-payments-online-3228418/

Gen Z szuka szybkich sygnałów. Certyfikat to dla nich „must-have”

Panuje przekonanie, że najmłodsi klienci e-commerce kupują w sieci bezrefleksyjnie. Badanie całkowicie to obala. Grupa 18-24 lata po prostu filtruje sklepy znacznie szybciej niż starsze pokolenia. Zamiast czytać regulaminy, szukają natychmiastowych, wizualnych dowodów bezpieczeństwa.

Młodzi klienci traktują te elementy jako szybki test: jeśli sklep wygląda nowocześnie, ma certyfikat i postuje na Instagramie czy TikToku, dostaje zielone światło. Jeśli nie, to młody klient ucieka w kilka sekund.

Seniorzy badają dokumenty. Kluczem jest brak anonimowości

Zupełnie inaczej do zakupów podchodzą klienci w wieku 65-79 lat. Choć według GUS wysokie kompetencje cyfrowe ma tylko 12% z nich, to chętnie kupują online. Wymagają jednak tradycyjnych, fizycznych dowodów na to, że po drugiej stronie nie stoi oszust.

Dla starszego pokolenia wiarygodność to transparentność. Muszą mieć pewność, że w razie problemów z paczką będą mogli zadzwonić pod realny numer telefonu i porozmawiać z człowiekiem.

Jak zatrzymać klienta, który chce uciec na Allegro?

Niezwykle ciekawie prezentują się dane dotyczące grupy 25-34 lata. Okazuje się, że to właśnie ci klienci mogą być ratunkiem dla mniejszych, niezależnych e-sklepów.

38% z nich przyznało, że mając do wyboru ten sam produkt w tej samej cenie, wybrałoby nieznany sobie wcześniej e-sklep zamiast wielkiej, znanej platformy typu marketplace, gdyby ten mniejszy sklep posiadał certyfikat rzetelności. To jasny sygnał, że niezależni sprzedawcy mogą skutecznie walczyć z gigantami. Pod warunkiem, że udowodnią swoje bezpieczeństwo na starcie.

Z kolei dla pokolenia 35-54 lata najważniejsza okazuje się czysta praktyka transakcji. Ponad 40% z nich wymaga możliwości płatności przy odbiorze, a 86% oczekuje w pełni przejrzystych kosztów dostawy i jasnych reguł zwrotu przed podejściem do kasy.

Oceń artykuł
0/5 (0)