Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

1.1 Dodaj merytoryczną opinię

Pytania do firmy Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

Zu Nowy wpis
Były pracownik
 Pytanie

Opinia użytkownika "Na szczescie juz nie w PCSS" zaczynająca się od słów: "Przerazajace jest to, ze toksyczna osoba na kierowniczym stanowisku niszczy ludzi, ktorzy sa dla niej niewygodni i doprowadza ich do odejscia z pracy." (tyle dostałam w powiadomieniu), zniknęła, czyżby zaczęła się tu jakaś cenzura?

Izabella Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie
@Zu

Zu, czy wzielas kiedys pod uwagę fakt, ze masz w życiu problemy i ludzie zle cię traktuja nie dlatego, bo masz autyzm i małe zdolności społeczne, tylko dlatego, ze cię po prostu nie lubią? A nie lubią cię przez twoje nastawienie i obsesyjne stawianie sie w roli pokrzywdzonej i tej która wie najlepiej?

1
Niewazne Nowy wpis
Były pracownik
 Pytanie
@Zu

Uderz w stol a ... Widac, ze pewnym osobom z PCSS bardzo nie podoba sie, ze niewygodne fakty ujrzaly swiatlo dzienne. I to mnie w zasadzie nie dziwi. Dziwi natomiast to, ze taki portal bawi sie w cenzure. Czyzby mialy byc tylko peany?

Niewazne Nowy wpis
Były pracownik
 Pytanie
@Izabella

A to obrzydliwy i szyderczy wpis tych przyslowiowych nozyc, Popis "wyjatkowych " zdolnosci spolecznych. Na pewno jestes bardzo lubiana w miejscu pracy i w ogole, bo to sie tylko liczy, co?

Pytanie
 Pytanie

Czy można liczyć w Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe na prywatną opiekę medyczną?

nicpon
Pracownik
@Pytanie

Obecnie nie, bo nie było odpowiedniej liczby chętnych. Ale w przeszłości taka opieka była

Zu
Były pracownik
@nicpon

Zapomniałeś wspomnieć, że trzeba było za nią dodatkowo płacić.

Piotr
@Zu

A ile taka dopłata wynosiła? I czy Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe oferowało też jakieś inne benefity pozapłacowe? Jeśli tak, to jakie?

Zu
Były pracownik
@Piotr

Szczerze mówiąc, to nie pamiętam dokładnej kwoty. Nie, w PCSS nie ma żadnych benefitów pozapłacowych, za kartę MultiSport też trzeba było płacić. Kiedyś były trzynastki, ale nowy dyrektor ICHB je zlikwidował. Na premie też raczej nie licz. Ja dostałam premię kilka razy, ale jak pisałam wcześniej - byłam zdobywczynią różnych nagród naukowych, w tym ministerstwa i brałam udział w najważniejszych projektach. Gdy mówiłam innym pracownikom, moim znajomym, to nie wierzyli, że w PCSS są premie.

Adam
Pracownik
@Piotr

Dopłata zależała od pakietu jaki się wybrało. Ale opłacało się na tyle, że miesięcznie płaciłeś tyle co za jedną wizytę u specjalisty, a może i mniej jak pakiet był podstawowy. Poza tym są jeszcze inne benefity, jak dofinansowanie do karty Multisport- mimo że trzeba dopłacić niewielką kwotę- w moim przypadku 70zł na miesiąc to bardzo opłacalna opcja, patrząc ile kosztują teraz karnetu w klubach fitness. Są też inne dofinansowania np. do zakupu okularów korekcyjnych- obecnie 600 zł. Poza tym dofinansowanie wypoczynku letniego i świąteczne.

AS
Pracownik
 Pytanie

@Zu ....@były pracownik ....wiecie ,że takie manie się leczy ? Myślę, że kilka wizyt u psychiatry i dobrze dobrane leki pomogą. Serio ? Chce wam się (zwłaszcza @Zu po takim czasie) pisać te wszystkie rzeczy , śledzić wpisy i tracić na to czas ? @Zu - skoro było Ci tak źle to nie sądzę, aby PCSS trzymało Cię na siłę! Zresztą praca w tej firmie była waszym wyborem! To tak jak z byłym partnerem ( mężem, żoną) - to był twój wybór i to ty z tą osobą żyłaś. Skoro teraz potrafisz tylko narzekać , to na swój własny wybór !

Zu
Były pracownik
@AS

Drogi AS, strony takie jak ta są po to, by dyskutować o pracy w danej firmie, czyli, według Twojego porównania, byłych dziewczynach. Dzielimy się tu użytecznymi, a co najważniejsze, prawdziwymi rzeczami dotyczącymi pracy w PCSS, tak by osoby, które zamierzają tu pracować, mogły podjąć świadomą decyzję (np., że pewnego dnia kierownik im napisze, pod koniec miesiąca, który już przepracowali, że od dzisiaj pracują na umowę cywilno-prawną i jak jej nie podpiszą, to nie dostaną wypłaty). Zaś Twój komentarza, poza niemerytorycznym jojczeniem i zelotyzmem nie wnosi do tej dyskusji absolutnie nic. Większość z nas przechodziła fazę zachłyśnięcia się PCSSem, młodzi ludzie, którzy zaczynają tu pracę myślą, że to nowoczesne centrum badawczo-rozwojowe, gdzie będzie można wymieniać się pomysłami, opracowywać nowe technologie, wynalazki, że będą wspaniałe i arcyciekawe projekty itd. itd. Upadek z takiego konia bardzo boli, czeka Cię on wcześniej czy później i nawet troszkę mi Ciebie żal, tak jak każdego innego młodego, pełnego zapału człowieka, który dał się na to nabrać, więc życzę Ci wszystkiego dobrego, acz zachłyśnięty czy nie, ogarnij się trochę, bo nieładnie jest pisać do ludzi, często starszych i bardziej doświadczonych w sposób tak chamski i pogardliwy. Życie, zarówno jeśli chodzi o miejsce pracy jak i o byłe dziewczyny, nie jest tak proste jak Ci się wydaje.

1
Racja
Pracownik
@AS

Zgadzam się z tym, wyciąganie brudów z przeszłości (i to tak odległej) i oczernianie całej firmy na podstawie jednego działu, a może nawet niewielkiej jego części nie jest adekwatne do obecnej sytuacji. Poza tym ton tych wypowiedzi, straszenie sądami itp. dosłownie świadczy z jakim typem pracownika mamy do czynienia. Takich spraw nie załatwia się na takich forach!

Ex pracownik
Były pracownik
@AS

Żenująca wypowiedź, z której dowiadujemy się,ze krytykujący PCSS są niezrównoważeni psychicznie.

Anna
Kandydat
 Pytanie

Czy ktoś wie, jak wygląda praca, atmosfera itd. w dziale obsługi projektów europejskich ? Większość opinii to chyba informatycy, a mnie interesuje ta druga strona, która rozlicza projekty w instytucjach zarządzających.

Zu
Były pracownik
@Anna

Dla mnie Arleta (kierowniczka) zawsze była spoko, ale ja byłam z IT, ale dla swoich pracownic podobno strasznie wredna, boją się jej jak diabli.

3
Ex pracownik
Pracownik
@Zu

Wredna to delikatnie powiedziane. (usunięte przez administratora) W jej zachowaniu wychodzila malomiasteczkowosc i kompleksy. Wlasciwie wiele sytuacji z jej udzialem mozna podciagnac pod (usunięte przez administratora) Obsadzila dzial adm. swoimi kolezankami, ktore z wdziecznosci jedza jej z reki. Takie mierne ale wierne. U mnie wzbudzala raczej politowanie.

2
Arleta
Pracownik
@Zu

@Ex pracownik Łatwo jest oczerniać, oskarżać i pisać nieprawdę kiedy jest się anonimowym. Podaj swoje imię i nazwisko.

Pracow-nik
Pracownik
@Anna

W dziale projektów kierownikiem nie jest Arleta, to zupełnie inny dział. W dziale projektów jest sporo pracy, bo dużo się dzieje jeżeli chodzi o ilość projektów, ale zespół jest zgrany i kierowniczka spoko. Jak ktoś lubi w tym pracować to na pewno się odnajdzie, bo jest co robić :)

Zu
Były pracownik
 Pytanie
@Arleta

Ja Cię oczerniłam? Powiedziałam, że dla mnie byłaś spoko, ale prawda jest taka, że praktycznie wszystkie pracownice Twojego działu na każdym spotkaniu towarzyskim obrabiają Ci tyłek.

Arleta
Pracownik
@Zu

@Zu ja pisałam do Ex pracownika nie do Ciebie.

Ex pracownik
Były pracownik
 Pytanie
@Arleta

Zero refleksji i arogancja czyli bez niespodzianek. Ktore slowo / zdanie w mojej wypowiedzi jest nieprawda?

A.
Pracownik
 Pytanie
@Zu

Obrabiają czy obrabiali? Totalnie nie rozumiem jak osoba, która nie pracuje już tyle lat może wydawać takie opinie... czy to w ogóle ma sens i wnosi coś dla przyszłych pracowników? Rozumiem, że w przeciągu ostatnich lat bywasz na tych „spotkaniach towarzyskich” regularnie i jesteś na bieżąco? Znasz aktualną kadrę, strukturę firmy i utrzymujesz regularny kontakt z osobami pracującymi? Jeśli tak, to zastanowiłabym się czy warto tracić czas na takie rzeczy i żyć przeszłością, bo taka obsesja jest lekko przerażająca.

Zu
Były pracownik
@A.

Ja mam wielu przyjaciół w PCSS i ICHB, doskonale wiem co się tam dzieje. Poznański światek nie jest taki duży, jak Ci się wydaje, a co do obrabiania Ci tyłka to jest obowiązkowy punkt każdego spotkania, w którym biorą udział Twoi pracownicy. Ja zawsze mówiłam o Tobie to, co napisałam wyżej, ale teraz będę musiała dodać przecinek i powiedzieć ludziom, że w internecie rzuciłaś się na jakiegoś koleżkę, który Cię skrytykował i zaczęłaś żądać jego nazwiska...no sorry, ale to było słabe, jesteś kierownikiem działu, a zachowujesz się jak trochę jak Grażynka z mema "chcę rozmawiać z kierownikiem" - i to jest jedna z rzeczy, na którą ludzie, których masz pod sobą najbardziej narzekają - że siejesz terror i jesteś opryskliwa.

Poznaniak
Pracownik
@Ex pracownik

Cała prawda! BRAWO!

Poznaniak
Pracownik
@Arleta

Ale to wszystko prawda! Nikt bez powodów nikogo nie oczernia!

Potwierdzam
Pracownik
@Zu

Ten co nie ma czym świata zachwycić, ten sieje terror wokół

 Rozmowa kwalifikacyjna
Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna w firmie Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe na stanowisko Operator Centrum Zarządzania? Czy przeprowadzana jest wstępna rozmowa telefoniczna?
Pytanie
 Pytanie

Po jakim czasie można dostać umowę na stałe w Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe?

były pracownik
Były pracownik
@Pytanie

Czasem to nigdy xD W najlepszym wypadku, jeśli wytrzymasz, po kilku latach

Pracodawca

@Pytanie

Zgodnie z kodeksem pracy umowa na czas nieokreślony przysługuje po przepracowaniu 33 miesięcy lub w przypadku gdy były zawarte wcześniej 3 umowy na czas określony, wówczas kolejna umowa jest na czas nieokreślony. Oczywiście w razie potrzeby nie ma przeciwwskazań, aby miało to miejsce wcześniej.

Zu
Były pracownik
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

Na to też macie sposób - taki jakiego użyliście, by mnie załatwić, by mnie, po 10 latach pracy zostawić na bruku bez żadnej odprawy, pisząc mi maila, jak byłam na urlopie, dwa tygodnie przed wygaśnięciem umowy, że jej ze mną nie przedłużycie. Boleśnie się wtedy przekonałam, że coś, co mi kadrowa podsunęła jako "normalną umowę o pracę" była sprytnie zakamuflowaną "umową na czas wykonania określonej pracy" - taką, jaką się stosuje dla pracowników sezonowych, a nie wieloletnich pracowników etatowych, którzy zarządzają krytyczną dla Was infrastrukturą, o czym oświecił mnie dopiero prawnik i pokazywał mi, jak sprytnie to zostało przeredagowane i ukryte, by się przeciętny profan nie połapał, co podpisuje mimo jej przeczytania. Kierownictwo PCSS doskonale wiedziało, że jestem po ciężkiej chorobie, w czasie rehabilitacji, i że powinnam być na L4 co najmniej rok a wróciłam po trzech miesiącach z poczucia obowiązku. Leżąc w klinice przeczytałam chamskiego emaila od niejakiego NMa, który nadal u Was jest kierownikiem i podobno nawet był desygnowany na dyrektora PCSS po odejściu Stroińskiego, ale plotka mówi, że przez aferę ze mną sprawa się rypła (jeśli to prawda to chociaż coś). Przed napisaniem tego komentarza zrobiłam risercz - nadal to robicie - po zlikwidowaniu przez ustawodawcę umowy na czas wykonania określonej pracy, rozwiązujecie umowy z pracownikami za porozumieniem stron, dajecie im umowy cywilnoprawne, tak by wygasła ciągłość stosunku pracy, "bo takie są wymagania projektu".

ABC
Kandydat
@Zu

Nie neguje, że Cie źle potraktowano, ale wypisując takie rzeczy publicznie chyba sobie nie pomożesz. A jak chcesz zaszkodzić całej firmie przez działania jednej czy 2 osób to trochę słabo... Poza tym nie sądzę, że przy tyłu pracownikach akurat kierownictwo skupiło się tylko na Tobie i zwolniło Cie tylko przez Twoja chorobę. Miej pretensje raczej do kogoś kto bezpośrednio z Tobą pracował. Oczywiście nie powinno dojść do takiej sytuacji, ale z tego co piszesz to trudno stwierdzić czy to był jedyny powod, bo nie znamy relacji drugiej strony.

1

Pracodawca

@Zu

Niestety nie możemy się zgodzić z takimi oskarżeniami. Nie wiem z jakich źródeł posiada Pani takie informacje, ale pracownicy na umowie o pracę nigdy nie mają rozwiązywanych umów, aby przejść na umowę cywilnoprawną. Zmienić może się projekt, z którego jest umowa, ale sama umowa o pracę się nie kończy. Pracownicy mogą posiadać umowy cywilnoprawne, ale podstawą jest u nas umowa o pracę. Umowy cywilnoprawne w ogłoszeniach oferowane są głównie ze względu na studentów, którzy preferują taki rodzaj umowy, ponieważ kolokwialnie mówiąc "bardziej im się to opłaca".

Zu
Były pracownik
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

W ciągu 10 lat pracy co najmniej trzykrotnie miałam rozwiązywaną umowę o pracę za porozumieniem stron, by podpisać inną umowę, w tym "umowę na czas określonej pracy" przebraną za umowę o pracę, co umożliwiło "nieprzedłużenie umowy" i zostawienie mnie z jedną wypłatą w kieszeni, podczas gdy okres wypowiedzenia, na który się umawiałam, przy przyjęciu wynosił 3 miesiące. Po prostu bezczelnie wprowadzacie ludzi w błąd i dlatego nadal się tu udzielam. Mam zarówno swoje umowy jak i emaile oraz nagrane rozmowy z kierownikiem, (który nadal jest kierownikiem), który zmusił mnie do podpisania umów takich jak chciał PCSS i jak mnie wkurzycie, to wrzucę skany albo wyślę do mediów. Nigdy w życiu nie zamieniłabym umowy o pracę na "umowę na czas określonej pracy" albo na umowę cywilnoprawną - w pierwszym przypadku wzięliście mnie podstępem, a w drugim po prostu zmusiliście do podpisania.

była pracownica
Były pracownik
 Pytanie
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

Jak rozumiem macie Państwo na myśli zawarcie 3 umów o pracę na czas określony. A co z osobami, które są zatrudniane na umowy cywilnoprawne i miesiącami czekają na to aby w końcu "zasłużyć" sobie na umowę o pracę? Zrezygnowałam z współpracy dlatego, że mój przełożony nie widział dla mnie możliwości zatrudnienia na umowę o pracę po przepracowaniu około 2 lat na umowach cywilnoprawnych. Nigdy nie wspomniano o powyższych warunkach wspomnianych w komentarzu.

1
Se-ba
Pracownik
@była pracownica

Przepraszam, że tak wprost, ale może wynikało to po prostu z tego, że umiejętności, którymi wykazałaś się podczas pracy na cywilkach nie były wystarczające, żeby przedłużyć z Tobą współpracę w postaci umowy o pracę. Możliwość jest zawsze, a powodów może być wiele... Pewnie zaczęłaś jako studentka na cywilnoprawnych, bo tak Ci bardziej pasowało (bo to się studentom bardziej opłaca). U mnie nie było problemu z przejściem na UoP, ale trzeba też coś dać od siebie i się wykazać jak wszędzie (to trochę tak jak na rozmowie kwalifikacyjnej ;) )

2

Pracodawca

@była pracownica

Podane informacje mówiące o ilości umów, rodzaju itp. dotyczyły umowy o pracę. Umowy cywilnoprawne zawierane są na zupełnie innych zasadach. Nie ma żadnych przeciwskazań, żeby po umowach cywilnoprawnych zawrzeć umowę o pracę o ile obie strony wyrażają na to chęć i zgodę.

Zu
Były pracownik
@Se-ba

Chyba sobie raczysz jaja robić. Umowa o pracę to nie jest żadna nagroda, to umowa, którą daję się, albo raczej powinno się dawać, pracownikom, którzy pracują na etat. I skończ tym nonsensem o "woleniu" - nikt zdrowy na umyśle nie będzie "wolał" śmieciówki od umowy o pracę.

Se-ba
Pracownik
@Zu

Uzupełnij swoją wiedzę i czytaj ze zrozumieniem jak chcesz się sensownie wypowiadać. Nie napisałem, że to nagroda, ale jak ktoś jest słaby w tym co robi to nikt Ci nie da UoP czy to PCSS czy inna firma- to chyba logiczne. Na etat pracujesz tylko na umowie o pracę, na cywilkach nie masz etatu. A jakbyś nie znała różnicy między umową cywilnoprawną a umową o pracę, to ta pierwsza na pewno bardziej się opłaca finansowo chociażby studentom do 26 r.ż, bo nie ma tyle odciągnięć co przy umowie o pracę. Raczej po skończeniu studiów chcą dopiero przejść na UoP. Ja tak miałem i nie było z tym żadnego problemu.

była pracownica
Były pracownik
@Zu

@Se-ba nie rozumiem dlaczego podważasz moje kompetencje. U obecnego pracodawcy jakoś nie musiałam sobie zapracować na umowę o pracę, bo jest uznawana za standard. Przykre jest to, że uważasz za normalne zatrudnianie pracowników na umowy cywilnoprawne, a umowa o pracę to upgrade za dobrze wykonywaną pracę. Ponadto, mój przypadek nie jest odosobniony biorąc pod uwagę innych ówczesnych współpracowników z działu - spora część z nich również czekała na umowę o pracę rok czy dwa lata.

Se-ba
Pracownik
@była pracownica

nie podważam Twoich kompetencji, nie miało to tak zabrzmieć. Nie chodziło mi o to, że trzeba sobie zasłużyć. Różne są sytuacje i powody oraz wymagania pracodawców. Nie znam Twojej sytuacji, więc nie wiem jaki mógł być powód, próbuje spojrzeć obiektywnie. Nie uważam też, że przyjmowanie na umowy cywilnoprawne jest normalne, ale mi to było na rękę póki byłem studentem, a później nie było w moim przypadku z przejściem na umowę o pracę. Więc dla niektórych osób takich jak ja to po prostu nie jest nic strasznego. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. UoP to oczywiście nie jest upgrade za dobrze wykonywaną pracę, ale to już inna forma zatrudnienia, na zupełnie innych zasadach.

1
Pytanie
 Pytanie

Wiele osób zainteresowałaby kwestia, związana z możliwością rozwoju w Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe. Czy taka w ogóle w niej istnieje?

Zu
@Pytanie

Sugeruje przeczytać pozostałe opinie. Po 8 latach pracy zostałam starszym administratorem KDM, ale to był tytuł wyłącznie uznaniowy, bo moja wypłata nie wzrosła, nawet o 100 zł.

ODPOWIEDŹ
@Pytanie

Ja mam inne informacje. Myślę,że to zależy z kim się pracuje i jakie się ma podejście. Z tego co wiem zmieniło się sporo w PCSS i kadra pracownicza jest już też w dużej mierze "młodsza" i bardziej "życiowa". Praca jest elastyczna i zawsze się można dogadać :) Można się rozwijać tylko od siebie też trzeba coś dać!

Pracodawca

Szanowna ZU, PCSS ma również nową stronę internetową: https://www.pcss.pl/ Przykro nam jeżeli spotkało Panią coś krzywdzącego ze strony osób z PCSS, jednak należy zauważyć, że obecnie dużo kwestii wygląda zupełnie inaczej. Oczywiście każda opinia jest dla nas ważna i dzięki tym negatywnym staramy się zmieniać na lepsze.

Zu
Były pracownik
@ODPOWIEDŹ

Każda z tych osób: (usunięte przez administratora) pracowała już w PCSS kiedy ja zaczęłam pracę, da większości z nich PCSS to był jedyny pracodawca, jakiego w życiu mieli. Zaś Ci, co trzymali w garści PCSS po tym jak zostali zmuszeni do odejścia na emeryturę (ustawą), utworzyli sobie "komitet sterujący" i dalej trzymają w garści PCSS: (usunięte przez administratora) Tak więc proszę Cię, nie mów mi nic o młodszych i bardziej życiowych ludziach. Weźmy np. kierownika działu KDM, któremu zmieniono nazwę na "Pion Technologii Przetwarzania Danych". Człowiek ten mnie zatrudnił i jest on tak młody i życiowy, że używa jako klienta poczty Eudory, która ostatnie stabilne wydanie miała w 2010 roku, bo nie jest w stanie ustawić sobie nowego klienta. Człowiek, którego przerasta modernizacja własnego klienta poczty, kieruje najważniejszym działem w całej firmie i uwierz mi, on nie ma bladego pojęcia co się tym dziale dzieje, zaś kiedy usiłowałam mu zwrócić uwagę na nieprawidłowości. Nie będę się wdawać w szczegóły, ale jeśli ktoś chciałby mnie nazwać kapusiem, to powiem, że chodziło m.in. o obsługę zgłoszeń dotyczących krytycznych podatności w naszych systemach. Tak czy inaczej, reakcja była "jak mogłaś to powiedzieć, że król jest nagi, wcale nie jest nagi, ma piękne szaty, a Ty się nie znasz, a tak w ogóle rozmawiałem ze swoim chowańcem R. i on powiedział, że wszystko jest spoko" mimo iż przygotowałam mu szczegółowy raport, kopie zgłoszeń itd.

Oki
Były pracownik
@Zu

PCSS to panstwo w panstwie. Kierownictwo traktuje firme jak swoja wlasnosc.

Pytanie
 Pytanie

Czy firma Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe w całości finansuje szkolenia dla pracowników?

Json Zbigniew
@Pytanie

Tak, są to szkolenia z BHP.

Pracodawca

@Pytanie

Dzień dobry, tak, szkolenia podnoszące kwalifikacje niezbędne do wykonywania obowiązków są w pełni finansowane.

K.R.
@Json Zbigniew

To chyba nie jest odpowiedź na temat...

Zu
Były pracownik
@Pytanie

W ciągu dziesięciu lat pracy PCSS sfinansował mi jedynie szkolenie SEP, ale trzeba oddać sprawiedliwość, że PCSS opłacił moje studia, ale wątpię, czy to jest standard, raczej wynikało to z tego, iż przed ujawnieniem faktu, iż jestem osobą autystyczną i przed próbą zwrócenia uwagi pracodawcy na nieprawidłowości w obsłudze użytkowników i zarządzaniu systemami, byłam cenionym pracownikiem.

1

Pracodawca

@Zu

Szanowna ZU, w Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym istnieje obecnie zarówno możliwość skorzystania z finansowania na szkolenia jak i dofinasowania na podnoszenie kwalifikacji w ramach studiów.

Zu
Były pracownik
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

A to ciekawe, bo wszystkie szkolenia, nawet dotyczące podniesienia kwalifikacji w projektach, do których nas kierowano, musieliśmy sobie opłacać sami. Każda prośba do kierownictwa spotykała się, że standardowym: czegoś takiego się nie praktykuje. Tylko mi nie mówcie, że od tego czasu się coś zmieniło, bo czytając całą tę dyskusję, można wywnioskować, że jak tylko zniknęłam z PCSS to tenże zmienił się o 180 stopni i nagle wszystkie problemy zniknęły razem ze mną. W sumie to powinnam dostać za to jakiś medal albo coś. Szkoda tylko, że kogo się nie spyta (a świat informatyków w Poznaniu jest mały) z byłych lub obecnych pracowników to nie potwierdza tych rewelacji.

Sopel
Kandydat
@Zu

Skoro ileś lat temu dofinansowali Ci studia to pewnie nadal jest taka możliwość. Nie sądzę, żebyś była wyjątkiem, tym bardziej, że twierdzisz, że Cię tak źle potraktowali. Może rzeczywiście Twój przypadek był wyjątkiem i jak odeszłaś to (pewnie nie od razu), ale mogło się wiele rzeczy pozmieniać. Twoje opinie są dość agresywne i można przypuszczać, że Twoje podejście w całej tej sytuacji też mogło takie być, więc nie dziw się, że tak to się skończyło, bo pracownikowi z pretensjami i wiecznie zarzucającego, że coś jest nie tak pokazali drzwi i tyle. Nie sądzę, że to był wynik tylko i wyłącznie ujawnienia Twojej choroby.

Zu
Były pracownik
@Sopel

Powiem tak, sam dyrektor musiał o tym zdecydować i rzekł on, iż czegoś takiego się tu nie praktykuje, ale ze względu na moją wzorową pracę i zasługi zrobi dla mnie wyjątek - mam mu pisać emaila co semestr i on przydzieli mi specjalną premię. Szkoda, że te zasługi i wzorowa praca przestały mieć znaczenie kiedy firma dowiedziała się, że mam autyzm - zdegradowano mnie, zmuszono do podpisania niekorzystnych umów, a następnie zwolniono - bez odprawy i bez wypowiedzenia, bo jak już wspominała wcześniej - umowa, która "udawała" umowę o pracę na czas określony nią nie była. PCSS traktuje ludzi jak śmieci, nawet tych, którzy, tak jak ja, zajmowali wysokie stanowiska techniczne - byłam starszym administratorem KDM. A tu po prostu jesteście okłamywani - kilku pracowników w tym ja, powiedziało, jak jest z umowami, pracownicy powiedzieli też, jak jest ze szkoleniami, nawet co do zmian w kierownictwie to tez kłamstwo, ponieważ osoby, które trzymały PCSS w garści praktycznie od czasu jego powstania, po tym jak ustawą zostali zmuszeni do przejścia na emeryturę zrobili sobie "radę sterującą" i nadal pociągają za wszystkie sznurki: https://www.pcss.pl/o-nas/komitet-sterujacy-ds-rozwoju-pcss/ Jeśli chcesz pracować w firmie, która już na starcie, Cię po prostu okłamuje, to Twoja sprawa, my tylko udzielamy informacji.

Pytanie
 Pytanie

Jaki jest wkład kierownictwa Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe w budowanie dobrej atmosfery wśród pracowników?

1
ozi
Były pracownik
@Pytanie

Nie mają nic do powiedzenia w tym temacie, bo wkład jest zerowy.

Pracodawca

@Pytanie

Kierownictwu bardzo zależy na budowaniu dobrej atmosfery wśród pracowników. Mamy miejsca nieformalnych spotkań w przestrzeniach wspólnych. Organizowane są też różnego rodzaju konkursy, eventy, również z udziałem rodzin pracowników. Obecnie czas pandemii utrudnia i znacznie ogranicza niestety tego typu działania, tym bardziej, że pracownicy pracują w dużej części zdalnie. Jednak ankieta przeprowadzona jakiś czas temu wśród pracowników PCSS wykazała duże zadowolenie i potwierdziła dobre opinie pracowników na temat atmosfery panującej w zespołach/działach.

Zu
Były pracownik
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

Pracowałam tam 10 lat i nigdy nic takiego nie miało miejsca, zaś kierownictwo robi wszystko, by generować konflikty pomiędzy pracownikami, np. nie przydzielając uprawnień ani nie rozdzielając odpowiedzialności, co ma również negatywny wpływ na wydajność pracy (użytkownicy czekają po kilkanaście miesięcy na rozwiązanie ich problemów)

Pracodawca

@Zu

Szanowna ZU, wiele się zmieniło w PCSS w ciągu ostatnich kilku lat. Między innymi to o czym pisaliśmy powyżej.

Zu
Były pracownik
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

To ciekawe, bo opinie pisane nawet przez obecnych pracowników zdają się temu przeczyć. To, że od paru lat nie pracuję w PCSS nie oznacza, że nie mam kontaktu z osobami, które tam pracują. Poza tym mam wrażenie, że osoba zadająca to pytanie nie do końca miała na myśli "konkury i eventy" oraz ładne krzesła. Pracownicy nadal się skarżą na przeładowane, niesprzyjające skupieniu uwagi biura, absurdalne, pokazujące skrajny brak szacunku dla pracowników umowy, projekty, w których się nic nie robi, mobbing, bierność kierownictwa, wisimityzm, oraz zarządzanie rodem z głębokiej komuny, wystarczy spojrzeć na niniejszą stronę i daty wpisów, są to tematy poruszane praktycznie na każdym spotkaniu kiedy temat schodzi na PCSS.

Pracownik
Pracownik
@Zu

Zu, tak na prawdę, ile ludzi tyle opinii. Ja tam pracuje od x lat i mam inne zdanie. Jak ktoś lubi korporacje i sztywne reguły to zapraszam. Ja sobie cenię elastyczność i swobodę działania, co mam w PCSS. W korpo ludzie pracują w OpenSpace i jakoś dają radę, a w PCSS może jest kilka większych pokoi, ale to nie jest dla wszystkich wada. Czytając Twoje wpisy to musisz być bardzo rozgoryczona, ale nie możesz wszystkiego mierzyć swoją miarą. Poza tym z tego co piszesz to chyba na prawdę dawno tam nie pracujesz... A Twoim znajomym, którzy nadal tam pracują chyba nie musi być aż tak źle sporo nadal są związani z PCSS-em ;)

Pracodawca

@Pracownik

Dziękujemy za opinię. Tak jak pisaliśmy na przestrzeni ostatnich lat PCSS stara się zmieniać i dostosowywać do warunków panujących na rynku pracy i potrzeb pracowników. Jak widać po tej opinii jednak przynosi to efekty. Bardzo nas to cieszy! Będziemy robić wszystko, żeby było jak najwięcej zadowolonych pracowników.

Były pracownik
Były pracownik
@Pracownik

Jak ktoś ma dzieci i kredyt na karku ze ściśniętym żołądkiem rano pójdzie do pracy. Ci, którzy mogli sobie sobie na to pozwolić, odeszli z PCSS już dawno. Wielu zostało zmuszonych do odejścia przez intrygi i mobbing. Albo jesteś świeżym pracownikiem albo niedoinformowanym. I pewnie nie z działu administracji. Tam się dopiero działo a może i dzieje nadal.

Pracownik
Pracownik
@Były pracownik

Każdy radzi sobie jak może. Jak ktoś ma dzieci i kredyt to tym bardziej powinien zmienić pracę, ale to już inny temat i nie będziemy tu nikomu życia układać. Masz racje nie jestem z tego działu, dlatego uważam, że nie można generalizować i obsmarowywać całej firmy, przez kilku ludzi z jednego działu. Poza tym z tego co piszesz nie wiesz czy nadal tak jest, więc może nie warto pisać takich rzeczy. Obserwując na przestrzeni lat jak zmienia się kultura organizacyjna PCSS, nie dziwie się, że załoga się powiększa i wielu młodych ludzi obecnie tutaj pracuje.

andrew
Pracownik
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

Tak bardzo Wam zależy, że wyrzuciliście długoletniego pracownika, bez odprawy, po tym jak przyznał się, że ma autyzm. Cała firma do dziś o tym plotkuje - opinię sobie wiele osób po tej akcji wyrobiło.

Zu
Były pracownik
@Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

Znowu ta sama śpiewka co zawsze, a na stronie u sterów te same leśne dziadki co były kiedy ja pracowałam i te same rzeczy ciągle słyszę od ludzi, którzy tam pracują i cały czas to samo piszą na tej stronie więc zmieńcie płytę bo macie jedną gwiazdkę na pięć możliwych. Chyba nawet Mordor w postaci Comarchu ma dwie. :D

Zu
Były pracownik
@Pracownik

Fajny komentarz, taki no w ogóle nienapisany przez kierownictwo...to, że ktoś nie rzuca pracy, nie oznacza, że jest z niej zadowolony, to już robienie pracownicy (usunięte przez administratora)z logiki.

Marek 233
Kandydat
 Pytanie

Czy osoby nie posiadające doświadczenia w komercyjnego mają szansę na stanowisko python developera? Zaznaczam że kończę magistra z informatyki oraz pracuje obecnie jako automatyk-programista przy PLC, tworzeniu systemów SCADA itp.

Pracodawca

@Marek 233

Wymagania danego stanowiska (w tym długość doświadczenia) zależą w dużej mierze od wymagań projektu, do którego zatrudniamy. Proszę zapoznać się z treścią ogłoszenia, jakie obecnie jest zamieszczone na Python Developera: https://praca.pcss.pl/pl/oferty-pracy/python-developer/ SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

Pytanie
 Pytanie

Jakich pytań można się spodziewać na rozmowie rekrutacyjnej w firmie Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe?

Pracodawca

@Pytanie

Dzień dobry, przepraszamy za opóźnienie w odpowiedzi. Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej oczywiście różnią się w zależności od stanowiska, na jakie się aplikuje. Zapraszamy do aplikowania, mamy dużo otwartych projektów rekrutacyjnych: http://praca.pcss.pl/pl/

Marek
 Pytanie

Czy pytania o wysokosc zarobków sa usuwane?

Pracodawca

@Marek

Pana pytanie nie zostało usunięte. Chyba,że pyta Pan o pytania o wysokość zarobków w formularzu aplikacyjnym podczas rekrutacji.

Marek
 Pytanie

Projektant Elektronik z 9 letnim doswiadczeniem ile mozne dostac na reke uop? Słyszałem ze 4000 ale to smiech na sali, nie chce mi sie wierzyc.

Pracodawca

@Marek

Panie Marku, obecnie trwa rekrutacja na stanowisko Elektronik. Jeżeli jest Pan zainteresowany proszę aplikować do nas wskazując w formularzu Pana oczekiwania finansowe. Dalsze rozmowy na tematy finansowe odbywają się po analizie CV i rozmowie rekrutacyjnej.

Kontrakt B2b
 Pytanie

Czy w PCSS jest możliwość pracy na zasadzie kontraktu B2B?

Pracodawca

@Kontrakt B2b

Dzień dobry, niestety obecnie nie ma takiej możliwości. Ale rozważamy przyjęcie również takiej formy współpracy w przyszłości.

Pytanie
 Pytanie

Czy jest możliwość w Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe pracy na część etatu?

Pracodawca

@Pytanie

Dzień dobry, jak najbardziej jest taka możliwość. Zapraszamy Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe

Zostaw merytoryczną opinię o Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe - Poznań

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe