Orange Logistics

3 Dodaj opinię
Orange Logistics
3 219 431 5 1

Czym się zajmujemy?

Orange Logistics Sp. z o.o. jest prężnie rozwijającą się firmą z branży Transport - Spedycja - Logistyka, specjalizującą się w zakresie transportu krajowego i międzynarodowego.

  • 2007

    Rok założenia

  • 180

    Liczba pracowników

Krzysztof Zajkowski kierownik dz. Spedycji międzynarodowej, Orange Logistics

Kierownik działu Spedycji międzynarodowej. Zajmuje się również rekrutacją w tym dziale.

Przeczytaj cały wywiad »

Chęć pracy
 Opinia

Czy ktos aplikowal do dzialu rekrutacji? Jakies opinie o zespole i zarobkach?

Beznicku
 Opinia

Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w zeszłym tygodniu. Po przeczytaniu opinii o rekrutacji tutaj bylam sceptycznie nastawiona, ale stwierdziłam, ze pójdę i bo opinie w internetach bywają różne. A wiec tak... Na Panią rekruterke (W.) czekałam 14minut z zegarkiem w ręce ( stwierdzam, ze jak spóźni się 15minut to wychodzę, No bo szanujmy siebie i swój czas ..). Jednak ani „przepraszam” nie usłyszałam ani nic. Rozmowa ekspresowa, nie trwała dłużej niż 10minut. Wręcz wyczuwałam lekkie zniecierpliwienie jak dłużej niż jednym zdaniem odpowiadałam na pytanie, które obszerniejszej odpowiedzi wymagało ;) tego dnia byłam już po dwóch innych rozmowach, gdzie klimat, ludzie i cała otoczka sprawiala, ze człowiek czuł się dobrze, wchodząc jednak tutaj było lekko odrażająco, a atmosfera jednak tez swoje robi.

Andrzej
 Opinia

Praca bardzo stresująca i dla ludzi o szemranym sumieniu. Jedna drukarka na 40 osób. Przełożony nakazuje rzucać tekstami typu "powiedz, że już zgłosisz klientowi" a tak na prawde nie robi się nic. Mydlenie oczu przewoźnikom. Ciągle piszą i dzwonią o niezapłacone faktury, często "spedytor" czuje się jak dział windykacji. Firma bierze kase za zlecenia, ale przewoźnikom nie płaci. Szkolenie - można się dużo nauczyć, to na pewno. Ale trzeba chodzić i się prosić o pomoc, wytłumaczenie czegoś. Najbardziej pomocni są ludzie z teamu, a nie przełożony czy team leader, który stawia cię przed laptopem, "o tu kopiujesz tu wklejasz" i tyle ze szkolenia. - trzeba kłamać, oszukiwać przewoźników, np. człowiekowi bardzo zależy żeby zjechać w piątek, sprzedajesz ładunek na rozładunek w poniedziałek - leader nakazuje ci odpisać, że tak tak, jasne, zrzucą towar przez weekend, na pewno... a później nie wolno odbierać telefonu, bo dzwoni przewoźnik ze słusznymi pretensjami - za mało istotne błędy typu uzupełnienie 12 z 15 klientów w tabelce leader podtyka pod nos oświadczenie o wypłacie zaliczki na sporą kwotę. Czyli dostajesz karę pieniężną, podpisujesz albo cię zwalniają. W świetle prawa nie mogą obciążać osób na zleceniu, dlatego nakazują podpisać pokwitowanie zaliczki, a leader tą kasę bierze do swojej kieszeni - cała marża wypłacana pod stołem, w niejasny sposób, masz 10000 obrotu, to ci nie wyszło, to nie dojechało, tu notę wysłali czyli jednak masz 5400 marży. Takie info dostajesz przy wypłacie, nie w trakcie realizacji planu sprzedażowego - wulgarni pracownicy - musisz słuchać z pokoju obok ile panienek zaliczył tamten przez weekend, a ile narkotyków zjadł tamten, przekleństwa przekleństwem popędzane, nawet z ust leaderów (tylko jeden wyraża się tak jak na dorosłego człowieka w pracy przystało, pozdro Krzysztofie Ciebie tam tylko szanowałem za postawę) - nie jesteś żadnym spedytorem ani pomocnikiem spedytora, prowadzisz aktywną sprzedaż wyłapująć ładunki z giełd zagranicznych i wrzucając je na polskie giełdy, "swoje" auto można dostać po miesiącu, dwóch i to też zalezy od układów z team leaderem - duża dysproporcja w traktowaniu pracowników, jak jesteś "dobrym ziomkiem" z leaderem to szybciej dostajesz auta (i więcej aut), lepsze ładunki, nawet jeśli masz gorszy wynik od innych najważniejsze jest tam kolesiostwo +/- większość osób zatrudnionych tam już dłużej ma węża w kieszeni. Pomocni, mili, pokazuja rożne triki jak obejść system, a później idą na skargę do leadera, że oszukujesz. Nie radze tam nikomu ufać, jedynie słuchać co i jak się robi na giełdach, nie uczestniczyć w żadnych obejściach systemu ani przerzucaniu zleceń ani innych takich. Sami ci pokażą jak to robić, im wolno, ale jak ty zrobisz to idą na skargę a później dalej udają najlepszych kolegów. + fajne zaplecze, lodówka, ekspres, mikrofala, duże pomieszczenie socjalne + kasa na koncie (podstawa) zawsze na czas + można zarobić na prawdę dużo pieniędzy. Realizując plany na bieżąco nigdzie nie dostaniesz takiej kasy jak w orange, podstawa + marza typu 2-3 tysiące jest do zrobienia po 3 miesiącach bez problemu, tylko trzeba nie mieć sumienia Ogólnie fajna praca dla ludzi, którym nie przeszkadza kłamstwo, wulgarność, przekrętactwo i pracowali np. w call center na sprzedaży albo w tego typu miejscach, potrafią wciskać ludziom i kombinować.

Asystent Spedytora (pozornie) 2019-06-17 10:42 przez Dominika

Przebieg rekrutacji

Aplikowałam na stanowisko Asystent Spedytora. Mniej więcej dwa tygodnie później zadzwoniła Pani, która od razu zaprosiła mnie na rozmowę-żadnych pytań czy informacji, ustaliłyśmy po prostu dzień i godzinę. Dostałam SMSa z informacjami-gdzie mam się stawić (adres firmy, dział (handlowy) godzina, osoba z którą się spotkam. Na miejscu pierwsze pytanie padło o typowy dzień w mojej obecnej pracy, drugie dlaczego szukam nowej. Trzecie pytanie P. Wioletta zaczęła od "aplikowała Pani do działu handlowego...", na co zrobiłam wielkie oczy i powiedziałam, zgodnie z prawdą, że aplikowałam do spedycji. Usłyszałam stanowcze "NIE". Ponownie podkreśliłam, że owszem, tak. Na co usłyszałam (bardzo nieprzyjemnym tonem), że koleżanka, z którą telefonicznie umawiałam się na rozmowę, poinformowała mnie o tym fakcie. Zgodnie z prawdą powiedziałam, że nie. P. Wioletta (ponownie chamskim, nieznoszącym sprzeciwu tonem) stwierdziła, że w SMSie miałam "dział handlowy"-tak, owszem, jako miejsce rozmowy. A ta może się odbywać nawet w dziale obróbki skrawaniem, nie interesuje mnie nazewnictwo działów. Zakończyłyśmy więc tę farsę i opuściłam siedzibę firmy. Nie usłyszałam oczywiście żadnego "przepraszam". Z takim chamstwem, butą, oszukiwaniem i brakiem poszanowania dla cudzego czasu jeszcze się nie spotkałam. Nie zdziwcie się więc, jeśli Orange Logistics zaproponuje Wam inne stanowisko, bo jak widać nie obchodzi ich, na jakie aplikujecie.

Pytania

Jak wygląda mój dzień w obecnej pracy, dlaczego chcę ją zmienić.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Nie dostałem pracy

Pracodawca

 Aktualność

Jesteśmy firmą, którą na rynku wyróżnia dynamiczny rozwój, w przeciągu ostatnich 3 lat zwiększyliśmy zatrudnienie o 300%. Nasz team to w większości młode, ambitne osoby, ukierunkowane na realizację celu i własny rozwój. Chcemy stale poszerzać swoją działalność, więc obecnie poszukujemy kandydatów na stanowisko Pracownika biurowego z j. angielskim.

 

OBOWIĄZKI:
·        Koordynowanie i nadzorowanie przewozów w transporcie międzynarodowym


·        Monitorowanie pracy kierowców z wykorzystaniem nowoczesnych urządzeń telematycznych


·        Optymalizacja tras


·        Współpraca ze spedytorami i innymi oddziałami firmy


WYMAGANIA:
·        Mile widziane doświadczenie na stanowisku dyspozytora lub spedytora międzynarodowego


·        Wykształcenie min. średnie


·        Biegła znajomość j. angielskiego


·        Znajomość zagadnień transportowych


·        Praktyczna znajomość MS Excel


·        Komunikatywność, umiejętności organizacyjne


OFERUJEMY:
·        Ciekawą pracę, dobre warunki pracy, atrakcyjne wynagrodzenie


·        Stabilne zatrudnienie na umowę o pracę


·        Aktywny udział w rozwoju firmy


·        Bardzo dogodną lokalizację
 
 
Do CV prosimy dodać klauzulę:

"Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. 2016 r. poz. 922)."

×
Zero tolerancji dla mobbingu w firmie!

Byłeś świadkiem?
Dodaj opinie na www.gowork.pl/opinie
Potrzebujesz wsparcia?
Skontaktuj się z Panią Joanną Koczaj-Dyrda zgloszenie@gowork.pl

Joanna Koczaj-Dyrda
Joanna Koczaj-Dyrda Ofiara mobbingu - Radca prawny