Business Bridge Group
counter
4 29 62 5 1
Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 8 dni.
 Pytanie

Ile jest etapów w procesie rekrutacji w Business Bridge Group? Jak długo trzeba czekać na ostateczną decyzję?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Bobek Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 104 dni.
 Pytanie

Czy daje szefostwo wybiera sobie jednego pracownika, którego wychwala pod niebiosa? A może już się nauczyli, ze takie faworyzowanie niczego dobrego do wypracowania „zgranego teamu” (o którym Arkadiusz tak dużo mówi) nie wnosi.

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 109 dni.
 Pytanie

Jakie jest podejście do liderów z zewnątrz w firmie Business Bridge Group?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
??? Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 140 dni.
 Pytanie

Czemu usunięto poniższy wpis: Najnowszy komentarz na stronie Go work: Lalala 10.03.2020 15:02 Chciałabym odnieść się do tego co wydarzyło się na profilu gowork mojego byłego pracodawcy w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Padło dużo mocnych słów. Czy któreś z nich było "za mocne"? Pracowałam tam i uważam, że nie, są one zgodne z rzeczywistością. Dobrze, że takie portale powstają. Dzięki nim potencjalni pracownicy wiedzą, czego mogą się spodziewać. Wiedzą to od byłych pracowników, takich samych jak oni. Oczywiście, koniec końców sami wyrobią sobie swoją opinię, jednak mają szerszy obraz niż ochy i achy podpisane przez osoby chcące zostawić po sobie słodkie wrażenie. Dzięki temu portalowi również pracodawcy mogą dowiedzieć się, co tak naprawdę myślą o nich pracownicy. To wszystko dzięki anonimowości. Wszystko dzieje się w granicach prawa i dobrego smaku, ponieważ portal ma oczywiście swoich moderatorów. "Człowiek, który chce rozwiązać problem rozmawia, człowiek, który nie ma koncepcji na własne życie pisze anonimowo w internecie." Taka opinia byłaby krzywdząca, tym bardziej, że jeżeli chodzi o tych byłych pracowników z którymi mam nadal kontakt, to są to naprawdę fajne, ambitne, młode osoby, po ciekawych kierunkach studiów, pracujące teraz w super firmach, chwalące sobie obecną pracę, wywiązujące się ze swoich obowiązków, czerpiące z pracy przyjemność. Obecne warunki w BBG to nie jest już nasz problem, nie my musimy go rozwiązywać. Mamy koncepcję na własne życie, lepszą niż wyzyskiwanie młodych osób i oszukiwanie klientów, że jeden profil premium Goldenline czy Linkedin na kilkuosobowy zespół to profesjonalne podejście do szukania dla nich pracowników. Zresztą, szkoda gadać... Widać szefostwo nadal nie widzi w sobie żadnego problemu. I nadal nie zachowuje się profesjonalnie - wylewa gorzkie żale w postaci aluzji godnej piętnastolatki na mediach społecznościowych, nie potrafiąc zająć oficjalnego stanowiska, merytorycznie odnieść się do konkretnych, jasno przedstawionych problemów. Nie robimy z tego takiej szopki jak Wy a jednak chyba to nam bliżej do Jezusa, bo chcemy ostrzec potencjalnych (usunięte przez administratora) albo nakłonić Was do zmiany. Troszkę zmienić świat na lepsze. Ale Wy nie nadstawiacie drugiego policzka jak Jezus, Wy jak jeden z jego apostołów, siedzicie cicho w kącie, rozdajecie "całusy" i nadal udajecie świętych, ale widać swoje jednak myślicie. Ten brak odpowiedzi tylko utwierdza nas w przekonaniu, że z nami wszystko w porządku i im ktoś rozstał się z Wami w gorszych stosunkach tym chyba lepiej o nim to świadczy. Pomocna? Tak3 Nie • Wszystkie Pozytywna Negatywna Pomocna Niepomocna Najpopularniejsze Lalala Nowy wpis 10.03.2020 15:02

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Listopadzie 2019r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 115 175
  2. olx.pl 2 736 098
  3. pracuj.pl 2 718 511
  4. linkedin.com 2 689 259
???

Czy to prawda, że właścicielem jest sekta?

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
!!!
@???

Oczywiście, ze tak.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Iwona

Napiszcie proszę jak wygląda rekrutacja do firmy , jakie mogą pojawić się pytania i z ilu etapów się składa? Wybieram się na rozmowę i bardzo by mi to pomogło.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Malwina
@Iwona

Na początku będzie Ci się wydawać, że wszystko jest super i że trafiłaś do super firmy, ale szybko się przekonasz, że tak nie jest. Szefostwo jest bardzo miłe oczywiście i do końca też nie wie, jakie pytania zadawać na rozmowie. Na pewno nie jest to profesjonalna rozmowa rekrutacyjna. Przygotuj się na pytania o wartości zyciowe.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Anna
 Pytanie

Cześć, obecnie szukają specjalisty ds. Sprzedaży z jezykami obcymi. Czy ktos wie jaka jest atmosfera i rotacja w bierze?

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś
aaaaaaaaaaaaa
@Anna

Atmosfera sztucznie miła, zależna od tego jak bardzo "wydajny" jesteś. Rotacja jest spora ze względu na dużą ilość stażystów wykorzystywanych do brudnej roboty.

Pomocna?
Tak17Nie
Zgłoś
Elwira
@aaaaaaaaaaaaa

Potwierdzam.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Pytanie
 Pytanie

Napiszesz coś o warunkach zatrudnienia?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Elwira
@Pytanie

(usunięte przez administratora) Zero klimy, nadprogramowe obowiązki np.czyszczenie kibla i mycie podłogi do tego kiepska kasa i sztucznie miły szef.

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
Konrad

Odbywałem w BBG trzymiesięczny staż, który oceniam zdecydowanie pozytywnie. Atmosfera panująca w firmie jest znakomita, a nauczyć się idzie naprawdę sporo. W ciągu trzech miesięcy pozwolono mi na dużą samodzielność. M.in. przeprowadzałem telefoniczne rozmowy rekrutacyjne, poszukiwałem kandydatów metodą Direct Search, a także umożliwiono (a wręcz do tego zachęcano) mi bardziej kreatywne podejście do procesu rekrutacji, polegające na nieszablonowym podejściu do procesu rekrutacji. Zarówno kadra managerska jak i pracownicza Business Bridge Group to prawdziwi profesjonaliści podchodzący do swojej pracy z dużą dozą skrupulatności, uwagi, ale także z ogromną pasją. Każdy proces rekrutacji był wykonywany bardzo rzetelnie, ale i transparentnie wobec kandydatów, co nie jest taką oczywistością na polskim rynku pracy. Staż tam nauczył mnie systematyczności, oporu w dążeniu do celu, a także pozytywnego nastawienia do pracy. Przede wszystkim jednak dzięki niemu miałem możliwość lepszego poznania siebie i obrania swojej drogi życiowej. Dlatego zdecydowanie polecam tę firmę.

Pomocna?
Tak5Nie4
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Konrad
@Konrad

Aj, w wypowiedź wkradło się mało powtórzenie. Nauczka, aby sprawdzać przed wysłaniem. :) Cóż, nie zmienia to sensu wypowiedzi, więc niech już tak zostanie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Zorientowany
@Konrad

Opinia bardzo sztampowa i bardzo na pokaz. Aż emanuje sztucznoscią.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Lalala

Czy nie zastanawia Państwa, że pozytywne opinie są głównie od osób, które uciekły zaraz po stażu i z dobrego wychowania piszą wyproszone od szefostwa ogólniki o profesjonalizmie, atmosferze itd... Rotacja jest wręcz szokująca, być może dlatego już nawet nie ma zakładki o zespole na stronie internetowej, poza kilkoma osobami nikt tam nie wytrzymał roku, a byli i tacy, którzy uciekali po 1-2 tygodniach. Atmosfera sztucznie miła, przypominająca sektę, trochę taki mobbing w białych rękawiczkach, coś nie do opisania, bardzo dziwaczne. Bałagan w dokumentach, rekrutacje z powodu olewających klientów w większości ciągną się latami, dokładając wspomnianą wcześniej rotację i to, że możesz być już 7 osobą pracującą nad danym projektem chaos sięga zenitu... I jeszcze musisz przyklaskiwać typowo "kołczingowym" pomysłom, które są tak genialne i tak rozwijają firmę, że pracując w niej dostępowaliśmy zaszczytu samodzielnego mycia podłóg czy toalety w starej kanciapie nagrzanej latem do granic możliwości, gdzie najtańsze wentylatory jeszcze bardziej mieliły gorące powietrze, więc tylko osłabienie stanem przedudarowym sprawiało, że ludzie nie uciekali stamtąd jeszcze szybciej :) Ale jest coś in plus: łatwo tam się zaczepić jeszcze na studiach jeżeli komuś zależy na JAKIMKOLWIEK doświadczeniu (chociaż zakres obowiązków nie powala i nie dajcie sobie wmówić, że dzwonienie do ludzi i wciskanie badziewnej, niedopracowanej oferty jest rozwijające, bo nie jest).

Pomocna?
Tak30Nie1
Zgłoś
Ewa
@Lalala

Chyba nie powinniśmy wypowiadać się niejako w imieniu innych - niektórym przecież faktycznie praca w Business Bridge Group mogła odpowiadać. Nie wspomniałaś praktycznie nic o tamtejszych warunkach pracy. Może zatem zechcesz powiedzieć coś chociaż odnośnie zarobków? Byłabym wdzięczna.

Pomocna?
TakNie3
Zgłoś
Lalala
@Ewa

Napisałam o swoich odczuciach, rotacja jest faktem, nie napisałam "nikt nie był zadowolony". Zły stan biura, nieporządek w dokumentach, ciężka atmosfera, niepoważne pomysły, mycie toalety - to są konkretne informacje o warunkach pracy, nie chcę wchodzić w opisywanie szczegółowych sytuacji bo to historia na książkę, a nie chcę być zidentyfikowana. Nie podoba mi się po prostu ten sztucznie cukierkowy wydźwięk poprzednich opinii, młodzi ludzie mają prawo mieć pełen obraz tego jakie są odczucia pracowników względem firmy. "Genialni profesjonaliści, usługi na najwyższym poziomie, super atmosfera" - a czy taka opinia coś wnosi? Jest mniej konkretna od mojej. Zarobki - stawka godzinowa niska, o premię trzeba się dopytywać i pilnować aby ją dostać. Czasami trafi się fajna rekrutacja, ale zazwyczaj dostaje się "w spadku" projekt, gdzie premia jest śmiesznie mała albo trzeba szukać nowego kandydata na "gwarancji", bo poprzedni uciekł od "superklienta" a i poprzedni pracownik BBG również uciekł z premią :) Kolejny plusik - dosyć elastyczny grafik ustalany z tygodnia na tydzień.

Pomocna?
Tak24Nie
Zgłoś
Aleksandra
@Lalala

Czytając ten wpis pomyślałam- kurcze brzmi jak ja. Lecz jednak po chwili zastanowienia dodałabym coś więcej niż osoba opisująca swoje wrażenia po współpracy z firma. W BBG poznałam wspaniałych ludzi, którzy poprzez brak możliwości rozwoju rozproszyli się po innych firmach. Pracując tam dłuższy okres mogę zdecydowanie stwierdzić, ze sytuacja panująca w firmie oddziaływuje niekorzystnie na kondycję psychiczną. Ciągły stres, ciśnienie i parcie ze strony pracodawców aby wykonywać rzeczy niemożliwe. Sprzątanie jak najbardziej na minusie, sztucznie miła atmosfera na jeszcze większym minusie. Z mobbingiem w białych rękawiczkach tez mogłabym się zgodzić względem niektórych pracowników. Właściciele firmy często wybierają sobie swojego ulubieńca, a resztę traktują z góry jeżeli nie działają w taki sposób jak oni by chcieli aby pracowali. Samo serducho nie wystarczy aby dobrze prowadzić firmę. Do tego potrzeba jeszcze mocnych nerwow, których czasami brakowało. Gdybym miała jednym zdaniem podsumować moje wypociny to powiedziałabym tak: Chwilami było nawet ok, ale czy warto było? Nie.

Pomocna?
Tak25Nie
Zgłoś
Lalala
@Aleksandra

Bardzo dobrze napisane! Nie chciałam o tym mówić ale chociażby codzienne słodzenie jednej z dziewczyn o urodzie/fryzurce/ciuszkach przy żonie było dla mnie niesmaczne. Wspaniali współpracownicy - aż mi głupio, że nie napisałam o tym na początku, poznałam kilka świetnych osób:) Już nie będę złośliwa i nie napiszę, że niedola łączy ludzi;p Czy żałuję? Nie, bo jestem tak zahartowana, że musiałabym chyba zostać zesłana do prawdziwej sekty albo kołhozu żeby narzekać na pracę, też sobie tak to przetłumacz, ten czas na pewno nie był stracony, paradoksalnie to dobra lekcja ;)

Pomocna?
Tak23Nie
Zgłoś
Anonim
@Lalala

Podpisuję się pod wszystkim co zostało napisane. Ogólnie praca sama w sobie nie była jakaś straszna, ale nie była też za bardzo porywająca. Ale nie o tym. Jeśli chodzi o warunki to faktycznie aż ciężko uwierzyć że w dzisiejszych czasach firma która uważa się za jedną z lepszych na rynku pozwala sobie na takie "standardy". O sprzątaniu i toalecie już zostało wspomniane, ale chciałabym jeszcze nadmienić o takich sprawach jak na przykład kamień w czajniku czy sprzęt do codziennej pracy, który powinien już kilka lat temu zostać wymieniony. Najbardziej chciałabym się jednak odnieść do atmosfery i warunków samej pracy. Dla mnie najgorszy był brak rozwoju (przypominam, firma szkoleniowa), osaczenie przez pracodawców, wtrącanie się w życie prywatne pracowników, umoralnianie, codzienne gadki o uśmiechaniu sie i wprowadzaniu dobrej atmosfery (choć sami wprowadzali taką że odechciewało się tam przychodzić). Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca w pracy. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim i mam nadzieję, że ostatni. Nie mówię, może komuś pasował taki styl pracy, mi na pewno nie. Zarobki - najniższa krajowa, marne premie, brak szkoleń, benefitów - dla mnie firma poza dobrym startem na rynek pracy nie ma nic więcej do zaoferowania. Ale szefowie bardzo chcieli poprawiać warunki pracy – jeśli oczywiście wcześniej TY na nich zarobiłeś :-)

Pomocna?
Tak24Nie
Zgłoś
Lalala
@Anonim

Dokładnie, najgorsza jest ta hipokryzja, aż słabo się robi jak czytam te bajki o profesjonalizmie;) Mogliby przynajmniej wziąć sobie do serca to, że nikt tam nie zagrzał miejsca i zmienić swoje zachowanie, ale oczywiście w swoich oczach są krystaliczni:)

Pomocna?
Tak23Nie
Zgłoś
Anonimowy
@Lalala

Widzę, że w końcu ktoś odważył się napisać prawdę o panujących tam i niezmieniających się od lat warunkach. Czerwona lampka powinna się zaświecić przy nieustannych rotacjach i ciągłym poszukiwaniu "nowych pracowników w związku z dynamicznym rozwojem firmy". Prawda jest taka, że ludzie uciekają, bo nie wytrzymują psychicznie, a to co się tam dzieje naprawdę nie mieści się w głowie. Szkoda, że nic ich to nie uczy i nie dostrzegają swoich wad, tylko doszukują się wad w młodym pokoleniu. Szefostwo (a raczej szef, bo jego żona twierdzi, że jest pracownikiem takim jak Ty) ma klapki na oczach i uważa, że daje ci serce na dłoni, kiedy w rzeczywistości jest to jak szkoła przetrwania z odliczaniem do szansy na ucieczkę. Chaos to mało powiedziane. Od początku są niejasne warunki zatrudnienia, comiesięczne umowy, otrzymywane oczywiście na koniec przepracowanego miesiąca, o które często trzeba się przypominać. O odsyfianiu tragicznego w stanie biura już naprawdę nie chcę myśleć, ale oczywiście szefostwo uważało, że to normalne, że przychodzisz elegancko ubrany do pracy i lecisz szorować niemyty od miesiąca kibel. Dziwna atmosfera, jeśli krzywo się uśmiechniesz, albo co najgorsze masz zły dzień i się nie uśmiechasz idziesz na dywanik, czy wszystko z tobą w porządku, bo w pracy jesteśmy happy z postawą yes I can. Jedyny sposób na przetrwanie to ludzie, którzy po godzinach spotykają się żeby przerobić to co się tam dzieje, bo inaczej wiele z nas źle by skończyło. To firma, nazywana na jednym z uniwersytetów, który ma tam praktyki jako fabryka stażystów. Motto? Najwięcej odwalonej pracy za najmniejsze pieniądze, a najlepiej ich brak, tylko jakieś dofinansowanie z Unii. Trzeba nawiązać też do wtrącania się we wszystko. Jest tam postanowienie, że rozmawiamy o wszystkim na forum, więc nawet jeśli chcesz coś powiedzieć koleżance obok, musisz zrobić to głośno, żeby szefowa słyszała i mogła się do tego odnieść. Jeśli cos szepniesz- idziesz na dywanik. Jesteś wypytywany o życie prywatne, a niektórzy mieli nawet pouczenia moralne odnośnie na przykład mieszkania z chłopakiem przed ślubem. Można pisać i pisać, ale i tak nie da się wszystkiego zmieścić w jeden post. Pewnie i tak za chwilę pojawi się kolejna pozytywna opinia, żeby tylko podnieść sobie sztucznie wygenerowaną ocenę. Powiem Wam, że normalnie po zmianie firmy po jakimś czasie zapomina się o poprzedniej i idzie się dalej. Tutaj mamy tak, już mówiąc kolokwialnie, zrytą psychikę, że po prostu nie da się zapomnieć i zdrowo się dalej rozwijać.

Pomocna?
Tak20Nie
Zgłoś
Lalala
@Anonimowy

To takie katharsis bo męczyło mnie to, że odeszłam stamtąd w poczuciu, że to ze mną jest coś nie tak, że nie mogłam się dogadać z tymi wspaniałymi ludźmi, wyznającymi chrześcijańskie wartości i mającymi serca na dłoni ;) I jakoś mnie tknęło jak gdzieś przy okazji znowu wyskoczyły mi te rozdmuchane pozytywne komentarze, z ogólnikami jak z generatora przemówień za komuny :p Podczas gdy praktycznie każda osoba, którą tam poznałam miała podobne zdanie. Nawet te pojedyncze, którym wchodzono w... ;) Uważam, że jesteśmy zobowiązani napisać o minusach, aby potencjalni 3-miesięczni niewolnicy mogli świadomie zdecydować się na pracę tam :) Też trochę inne podejście mają osoby, które odbywały praktyki wtedy gdy było dużo osób naraz i szefowa nie miała czasu wisieć nad każdym, a inaczej gdy ktoś pracował w kryzysowym okresie, gdzie atmosfera była jeszcze bardziej nerwowa ;)

Pomocna?
Tak22Nie
Zgłoś
Zorientowany
@Lalala

Pomyśleć, że prezes zarządu jest pastorem charyzmatycznej wspólnoty Wrocław dla Jezusa i głównym organizatorem festiwalu "Odnowienie". Człowiek ten twierdzi, że zawitał do niego Jezus i powiedział : "daję ci to miasto". Chodzi o Wrocław. Możesz sprawdzić w necie.

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
Zorientowany
@Anonimowy

Panów z zarządu możesz zweryfikować w necie. Prezes jest pastorem charyzmatycznej wspólnoty Wrocław dla Jezusa i głównym organizatorem festiwalu "Odnowienie". Ten pan co tydzień wychodzi za kazalnicę i pięknie prawi o Bogu i o miłości bliźniego.Twierdzi, że w 2000 roku zawitał do niego Jezus i powiedział: "daję ci to miasto" ( chodzi o Wrocław Do tego jest w znakomitej relacji z prezydentem Wrocławia. Dlaczego na stronie spółki nie ma już zdjęć członków zarządu i zespołu chociaż kiedyś były?

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
Pastor Adam Piątkowski
@Zorientowany

Bardzo dziękuję za zainteresowanie :) Zachęcam do precyzyjnej informacji www.wdj.pl www.odnfest.pl

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zorientowany
@Pastor Adam Piątkowski

Panie Piątkowski, już wcześniej zapoznałem się z treścią pańskiej cudownej wizji, w którą nie wierzę. Dla mnie jest pan niewiarygodny. Jeśli pańska firma oferuje pracownikom najniższą krajową, w pomieszczeniach nie ma klimatyzacji, pracownicy działu HR sami muszą myć podłogi i czyścić ubikację to jest to pożałowania godne. WIdocznie nie ma pan zasobów finansowych na europejski standard a tym samym na godne i adekwatne pensje dla pracowników. Dlaczego na stronie firmy nie ma zdjęć i danych członków zespołu i zarządu? Ciekawe...

Pomocna?
Tak14Nie
Zgłoś
Zorientowany
@Lalala

Byłaś w sekcie tylko o tym nie wiesz. Sprawdobie kto jest właścicielem firmy.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
123

Niestety większość informacji i opinii pokrywa się z rzeczywistością. Zakończyłam pracę już dawno, jednak wciąż pozostał niesmak. Toksyczna atmosfera, faworyzowanie ulubieńców i wykorzystywanie pracowników. Sprzątanie toalet to prawda, firma jest długo na rynku a warunki w biurze to jakiś żart. Rotacja jest duża ze względu na psychikę pracowników i sekciarstwo. Ciesze się, że nie jestem odosobniona w tym i inni też dostrzegali wszystkie wady i uciekli w odpowiednim momencie.

Pomocna?
Tak16Nie
Zgłoś
368
@123

Firma, która chce funkcjonować i istnieć na rynku powinna zrezygnować z dyrektywności. Ci ludzie chyba nie znają nowych standardów prowadzenia firmy i stosują korporacyjny zamordyzm rodem z amerykańskiego, niemieckiego i francuskiego kapitalizmu. Polska po transformacji systemowej przejęła najgorsze, najbardziej negatywne wzorce z zachodu tymczasem liczące się koncerny odchodzą od niego nauczone przykrym doświadczeniem, dyrektywny styl zarządzania nie jest już mile widziany. Ten "Business Bridge" to jakiś firmowy skansen, w dodatku stosują przedpotopowy korporacyjny rygor i oferują dziadowskie zarobki ( korpo przynajmniej dobrze płaci). Brak klimy, za tęchłą kanciapa, pracownicy czyszczący kible i myjący podłogi? To przypomina jakieś popaprane dziadowskie pseudo firmy z początku XXI wieku. Pewnie sami cieńko przędą skoro nie maja kasy na porządny lokal, pracowników sprzątających. W dodatku chwalą się współpracą z największymi tuzami z Europy. Czy kontrahenci, współpracownicy, klienci widzieli pomieszczenia tego "przedsiębiorstwa"? Hipermarkety i call center mają lepsze warunki. Śmiech na sali.

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
111
@368

To nie chodzi o to jak właściciele przędą, a ile chcą zaoszczędzić na czymkolwiek się da. Warunki są takie a nie inne, bo ludzie pracują i generują kase. Dodatkowo sprzątają, więc pieniądze zostają w kieszeni. Lepsze zarobki nie przełożą się na lepsze traktowanie pracowników, którzy zawsze będą wyciskani do końca.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Zainteresowany
@111

Jestem akurat zorientowany w sytuacji finansowej tej firmy i wiem, że nie jest dobra. Sam prezes otrzymuje najniższą krajową, więc tym bardziej nie stać go na solidne wypłaty dla pracowników. Klasyczne korpo w stylu amerykańskim zawsze słynęły z wysokich wynagrodzeń i newolniczego systemu pracy a "Business Bridge" różni się od nich tylko kiepskim wynagradzaniem pracowników. Pod względem atmosfery nie różni się w ogóle.Czyszczenie kibli przez pracowników to w ogóle jakiś ewenement, nawet 20 lat temu była to rzadkość a teraz takie zjawisko w żadnej normalnej firmie nie występuje. Jeśli szef jest taki cwany lub, co bardziej prawdopodobne przy dziadowskiej sytuacji tej firmy to niech sam czyści muszle klozetowe i myje podłogi po godzinach pracy żeby nie robić sobie siary przed pracownikami. To jest jakiś system rodem z wilczego kapitalizmu dziewiętnastego wieku.Ciekawe czy kontrahenci zachodni, którymi firma tak bardzo chwali się na stronie wiedzą o tym i przede wszystkim widzieli dziadowski lokal firmy, nędzny sprzęt? Nie sadzę.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Igor

Dobra firma jest dla dobrego i zaangażowanego pracownika, proste, polecam!

Pomocna?
TakNie2
Zgłoś
Lalala
@Igor

Jeżeli pracujesz kilka miesięcy, przez ten czas ciągłej rotacji poznajesz około 15-20 osób i 90% jest niezadowolonych.. to trochę przykre stwierdzać, że wszyscy byli niesolidni i leniwi ;) Bo uwierz, potem większość rozwinęła skrzydła i teraz mają się dobrze. Więc kolejne ogólniki "super firma" bez żadnej argumentacji są zabawne :p

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś
Iwona
@Lalala

Rozumiem, że pracujesz w siedzibie firmy we Wrocławiu, tak? Widziałam, że oferują tam staże dla studentów. Twoim zdaniem, tak na początek przygody z HR to Business Bridge Group to dobre miejsce?

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś
Pytanie
 Pytanie

Co jaki okres czasu w Business Bridge Group można ubiegać się o podwyżkę?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Anonim
@Pytanie

Hahahha ???? dostaniesz odpowiedz „nie stać nas, musisz więcej zatrudniać”

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
Lalala
@Anonim

Awans to tak naprawdę zmiana nazwy stanowiska np. z Jr Hr Consultant na Hr Consultant (i się cieszysz, że nie jesteś już Jr XD) albo na Hr Specialist itd, a zakres obowiązków jest ten sam bo tam nawet nie ma nic bardziej ambitnego do roboty :P I to na "awans" możesz liczyć jak np. szefostwo wku...rzy się na koleżankę, że odchodzi z pracy, i szukają kogoś na gwałt i dadzą ci jakieś ochłapy żebyś była bardziej "wierna" i też nie rzuciła pracy tylko pomogła im kogoś szukać ;p

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś
Karol
@Lalala

A czy mimo tego "pozornego" awansu zarobki ulegają wtedy zmianie? Czy dla pracowników dostępne są dodatki bądź premie? Chciałem też zapytać na jaką formę umowy może liczyć nowo zatrudniona osoba?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Lalala
@Karol

Wcale, albo 1zł na godzinę więcej jeżeli się upomnisz ;p Premie tak jak było napisane wcześniej są za skutecznie przeprowadzoną rekrutację bądź znalezienie klienta (kiedyś nie było premii za klientów chociaż było polecenie aby 2 godziny dziennie poświęcać na sprzedaż, czyt. call center). Często jednak pracodawcy ociągają się z wypłaceniem jej, trzeba się upominać i samemu martwić, czy klient już wystawił fakturę itd. Dla studentów jest umowa zlecenie, podpisywana na koniec miesiąca. Jak szefostwo chce ci zrobić super mega łaskę i np puści cię o 15.00 zamiast o 16.00 dzień przed samymi świętami to nie będziesz mieć zapłacone za tą godzinę (kiedy byłeś gotowy do pracy, poświęciłeś pieniądze na dojazd itd...). Zdarzało się parę razy, że ktoś dostał "zadanie domowe" (!!), miał np. napisać jakieś lanie wody na stronę internetową w swoim wolnym, prywatnym czasie, oczywiście bez dodatkowej zapłaty i w atmosferze, że należy podziękować, że masz szansę na rozwój. Osoby religijne, tak często podkreślające te swoje wartości zabierały Twój wolny czas, który był dla Ciebie, dla Twoich bliskich, na Twój odpoczynek, tak jakby męczenie cię psychicznie przez 8 godzin to było za mało... Brak słów.

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
Pytanie
Użytkownicy czekają na odpowiedź 322 dni.
 Pytanie

W jakim systemie wypłacane jest wynagrodzenie w firmie Business Bridge Group na Kucharz? 19 września ogłoszenie na Nuzle.pl.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Użytkownik

Ale z Wami jadą ????????????

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Lalala
@Użytkownik

No widzisz przynajmniej jest jakieś zainteresowanie tą firmą, bo poza tym widać jedynie jak wstawiają oferty pracy na facebooka, które mają potem 3 lajki - od szefa, szefowej i jakiegoś przypadkowego fake konta ;p (przypominam, firma ma ponad 10 lat i setki osób było z nią związanych jako pracownicy/klienci/kandydaci)

Pomocna?
Tak16Nie
Zgłoś
Komb

Dzięki BBG znalazłem wymarzoną pracę. Obsługa była sprawna i konkretna. Szef osobiście zajął się moją sprawą. Bardzo dziękuję.

Pomocna?
Tak2Nie7
Zgłoś12
PotencjalnyPracownik

A coś o zarobkach? Premia wydaje się interesująca, ale czy trudno ją wyrobić? ktoś pracował i wie? interesuje mnie ile osób statystycznie zarabia więcej niż podstawa.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Administrator

Wiesz jak wygląda wynagrodzenie w Business Bridge Group? Podziel się swoją opinią. Ta informacja może okazać się bardzo istotna!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Agata

@Konrad - dobrze to słyszeć. A czy opisywany przez Ciebie staż był płatny? Ile godzin tygodniowo przepracowałeś w ramach stażu? Czy po zakończeniu praktyk pracodawca dawał możliwość zatrudnienia na pełny etat? Takie dodatkowe informacje mogą być ważne dla osób, które zastanawiają się nad podjęciem stażu w firmie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Konrad
@Agata

Mój staż realizowany był z programu uczelnianego i był oczywiście płatny. W ciągu trzech miesięcy przepracowałem łącznie 360 godzin (120 godzin/miesiąc - 3/4 etatu). Część kadry pracowniczej to właśnie stażyści zatrudnieni po zakończeniu stażu, ja takiej rozmowy nie podejmowałem, gdyż pomimo pozytywnej opinii o firmie uznałem, że kierunek w którym chciałbym się rozwijać jest inny niż branża HR. Tak jak napisałem wcześniej, staż i znakomite podejście firmy umożliwiło mi lepsze zrozumienie siebie i obranie swojego celu życiowego, czyli kariery programisty. Pozdrawiam :)

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś
maciek

widze, ze teraz rekrutują osoby do nich do pracy na stanowisko jako Specjalista ds.logistyki i administracji, ale nie wiem czy na pewno można u nich się zatrudnić na stałe?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw merytoryczną opinię o Business Bridge Group - Wrocław

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Listopadzie 2019r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 115 175
  2. olx.pl 2 736 098
  3. pracuj.pl 2 718 511
  4. linkedin.com 2 689 259
Business Bridge Group
4/5 Na podstawie 29 ocen.
Business Bridge Group