Klub Krasnoludka s.c.

Wrocław

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 10 ocen.

Opinie o Klub Krasnoludka s.c.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Klub Krasnoludka s.c.

Mama

Powyzszy wpis to nic innego jak czepialstwo i niczym niepoparte bzdury!!!

N-l

Proszę Pań, a co z n-l które tylko i wyłącznie ze względu na swój poziom opanowania j. angielskiego, pracują w przedszkolu? Jest jedna Taka.... same Panie mówiły, a zwłaszcza jedna z Pań.

Pracownica

Witam, Oto moja opinia na temat pracy w Klubie Krasnoludka: najpierw plusy- umowa o prace od samego początku , pensja przyzwoita, wypłacana na czas, ewentualne nadgodziny rozliczane. Możliwość dokształcania, kursy, szkolenia. Szefowe sympatyczne, chociaż powszechnie było wiadomo, ze jeżeli czegoś potrzebowałyśmy, był jakiś problem do rozwiązania - szło się do pani Ani;) pani Iweta szybko zapominała o naszych prośbach. Metoda Montrssori świetna i bardzo wiele się nauczyłam. Minusy- długie rady pedagogiczne, co prawda raz w miesiącu ale jednak długie, czas pracy- dla mnie nieatrakcyjny, chociaż dziewczyny pracowały w różnych godzinach. Podsumowując- fajne miejsce, otwarci rodzice, szefowe ok- chociaż czasem brakowało wsparcia pani Iwety, pani Ania- w porządku. Praca fajna, choć momentami ciężka. Ogólnie - polecam.

Pracodawca

Dotykają mnie negatywne opinie o naszym przedszkolu. Zastanawiam się czy osoby opisujące tę naszą "nieidealność" to byłe pracownice, ich współmałżonkowie, koleżanki...? Co oznacza "zetknięcie się" z naszym przedszkolem? Jeśli pracownice, to rzeczywiście oznaczałoby moją porażkę w staraniach o fajny zespół, dobrą atmosferę pracy itp. i burzyłoby moje poczucie, że nasz zespół wie, że jest to dla nas priorytet, że z każdym problemem i zawodowym, i prywatnym można do nas przyjść, i zawsze postaramy się pomóc... Może jednak, piszące tu osoby nie miały z nami bezpośrednich kontaktów, o czy świadczyłby np. komentarz dotyczący "kasy", który jest zwykłym oszczerstwem, choć mój mąż uśmiałby się do łez. Dobrze, że jest :-). Jestem nauczycielem z 15-letnim stażem, prowadzę szkolenia i warsztaty dla nauczycieli i rodziców, wciąż się uczę od rodzin, dzieci, na kursach, konferencjach i wiele jeszcze przede mną. Po tych latach mam też własne refleksje w temacie Montessori i chcę naśladować to, co powiedziała sama autorka, ale zachować odrobinę krytycznego myślenia względem tego, co wymyślono po jej śmierci, żeby w metodzie nie zgubić dziecka. Wiem, że czasami osoby, które rozpoczynają swoją przygodę z Montessori, mają wrażenie, że "już wiedzą jak to się robi i jak powinno być", no a już jak kończą/skończą roczny kurs to...! Refleksyjne osobowości szybciutko jednak weryfikują swoją wiedzę i nabierają pokory, czego nam wszystkim życzę :-)! W te wakacje Klub Krasnoludka przenosi się do wymarzonego lokalu, projektowanego specjalnie na nasze potrzeby, z dużymi i pięknymi salami, w Ślęzie pod Wrocławiem (okolice, Wysokiej, Bielan, Ołtaszyna, Partynic). Gdyby ten serwis przyciągnął osoby, które zechciałyby podjąć "ryzyko" ;-) pracy w naszym przedszkolu, ukończyć szkolenie (asystentki) lub kurs (nauczyciele), który współfinansujemy, to zapraszam do kontaktu. W tej chwili poszukujemy nauczyciela do grupy Toddlers i asystentek na popołudnia w niepełnym wymiarze godzin. Zapraszam również na najbliższe wydarzenie do Dolnośląskiego Centrum Edukacji Montessori www.dcem.pl "Czy Montessori to edukacja na nasze czasy?" - spotkanie odbędzie się w naszej fundacyjnej szkole Montessori, ale treści będą raczej uniwersalne. Zaglądajcie do nas, bo będzie się w przyszłym roku szkolnym działo :-)! Pozdrawiam, Iweta Szolc (Klub Krasnoludka)

Zdziwiona

Tez sie zetknęłam z tym przedszkolem i to samo mogę powiedzieć o "koleżankach" i prosze nie pisać ze to coś z ta Panią powyżej jest nie tak, bo w tym przedszkolu jedna druga obgaduje i tylko czeka na wychwycenie jakiegoś błędu koleżanki żeby moc poleciec do przełożonych i nakapowac. Jak czytam takie opinie jak ta powyżej mojej, to naprawdę nadziwić sie nie mogę takiej obłudzie....

Pracownik

Dorośli, rodzice chyba wam by sie przydało pójście do tak fantastycznej placówki, skoro jest ona taka super to pewnie i czytania ze zrozumieniem nauczy. To jest forum o warunkach pracy panujących w danej firmie, a nie o jakości usług jakie oferują. Ja chciałabym sie właśnie dowiedzieć jak sie tam pracuje itp

pani z przedszkola
@Pracownik 27.03.2017 22:06
Dorośli, rodzice chyba wam by sie przydało pójście do tak fantastycznej placówki, skoro jest ona taka super to pewnie i czytani...

Dzieci mogą wynieść wiele, znacznie ponad przeciętną - to prawda. Uczą się tam też moim zdaniem bardzo złych rzeczy. To już jest kwestia samej pedagogiki Montessori oraz jej interpretacji przez Klub Krasnoludka. Forum jest odnośnie warunków pracy i na tym powinniśmy się skupiać. Moja ocena jest negatywna. Nie polecam. Brak wsparcia ze strony właścicielek oraz większości koleżanek, które jeszcze Cię obrobią jak tylko myślą, że nie słyszysz. Na szczęście są wyjątki :)

Życzliwy
@pani z przedszkola 31.05.2017 22:14
Dzieci mogą wynieść wiele, znacznie ponad przeciętną - to prawda. Uczą się tam też moim zdaniem bardzo złych rzeczy. To już jes...

Nie wnikam w treść opinii, każdy ma prawo do subiektywnej oceny. Tylko napisałaś, że WIĘKSZOŚĆ koleżanek nie była życzliwa to może warto zastanowić się nad swoim postępowaniem i zacząć od siebie?

Mama

Mam drugą córkę w tym przedszkolu. Starsza chodzi już do szkoły. Jej Pani bardzo chciała poznać to miejsce bo zauważyła, że moja córka w znacznie odmienny sposób postrzega świat. Jest ciekawa wszystkiego, asertywna i nie myśli szablonowo. Inne dzieci dają się wykorzystywać rówieśnikom i rodzice mają problem. Moja córka zawsze umie powiedzieć "nie". Nie ma miejsc idealnych i nie wszystko musi mi się podobać ale moja córka już teraz pokazuje jaki ma "fundament" i to miejsce na pewno pomogło w jego budowaniu.

mama z przedszkola

Zgadzam się z opinią wyżej. Jako mama, której dziecko drugi rok uczęszcza do Klubu Krasnoludka wiem, że jest to miejsce, w którym moje dziecko jest szczęśliwe. Dzięki wartościom przekazywanym w tym przedszkolu, moja córka jest samodzielna i sama radzi sobie z przeciwnościami losu. Ma zapał do pracy i dużą chęć do nabywania nowych umiejętności. Może rzeczywiście jest tu dużo dzieci, a sala wydaje się (nam dorosłym) przeładowana, ale czy dzieci jest za dużo to w sumie nie wiem.. ponieważ nie zauważyłam, żeby dzieciom to przeszkadzało. Przynajmniej nie ma sztuczności, a dzieci zachowują się naturalnie - przez co może czasem jest głośno. To wszystko ma swoje uzasadnienie, a ja, widząc zadowolenie mojego dziecka oraz nabyte umiejętności, jestem pewna, że jest to wyjątkowe miejsce.

Mama z Miasta Wrocław :)

Z ciekawości zajrzałam na opinie Klubu. No cóż, jeszcze się taki nie urodził, coby ... Najlepszą rekomendacją tego miejsca niech będzie fakt, że dzieci nie chcą wychodzić do domu. Dla mnie jako rodzica to miłe zaskoczenie. Starszy syn jest na górze, ma 5 lat i jego wiedza o świecie, zwierzętach, w ogóle otaczającym świcie jest większa, niż nie jednego dziecka z podstawówki. Zajęcia z angielskiego są na takim poziomie, że mój syn odpowiada mi swobodnie w tym języku, zna naprawdę jak na swój wiek sporo słówek i zwrotów. Jeżeli komuś nie odpowiada edukacja Montessori zawsze może zrezygnować, dalej szukać idealnej placówki dla dziecka. Wielkie podziękowania dla wszystkich Pań z przedszkola i oczywiście Pani Anetki za serce, opiekę i cierpliwość do naszych dzieci. Radość moich dzieci w przebywaniu w tej placówce, a przede wszystkim poziom wiedzy jaki reprezentują jest dla mnie wystarczającym dowodem, że warto temu miejscu wystawić opinię bardzo pozytywną.

pani z przedszkola

aaaa i co do ANONIMOWOŚCI - proszę dać dobry przykład i następnym razem podpisać się z imienia i nazwiska, spółka cywilna na pewno to doceni i może jakaś premia nawet wpadnie- ale potem proszę stanąć przed lustrem i powtórzyć to co Pani pisze, jeżeli nic w tym czasie w Pani nie drgnie to "gratuluję", no chyba, że jest Pani właścicielką tej firmy- no.... to co innego....

Pani z przedszkola

oj oj oj.... Początkowo napisałam dość obszerna odpowiedz na powyższy post, usunęłam go ponieważ "niestety takie mamy czasy" i przykład z góry od rządzących, ze jak sie im wytyka rażące błędy to w odpowiedzi zawsze sie słyszy, ze to hejt, żółć, chęć zaszkodzenia itp zatarła sie granica między negatywna opinia a hejtem. Jak coś jest niewygodne to zawsze możemy to nazwać hejtem i w taki słaby sposób sie bronić. Ok, ok, jesteście placówka idealna, prosze nic nie zmieniać, a mi jako osobie dość sporo wiedzacej o tym miejscu pozostaje sie tylko uśmiechnąć czytając te laurki wystawiane temu miejscu, tym bardziej ze (ponoć) są one wystawiane przez Panie tam pracujące, które same negatywnie sie wypowiadają o tym miejscu. I jak słusznie zostało zauważone powyżej : pracy jest dużo, wiec nikt pewnie nie płacze z powodu nie przyjęcia właśnie tam i przedszkoli Montessori jest sporo wiec nie przyjęcie dziecka akurat tam, również nie jest jakimś problemem (prosze uczyć sie i brać przykład z "ziarenka" / "pestki", Państwo i tak wszystkie dzieci przyjmujecie "jak leci" ) i dlatego prosze nie dorabiać sobie ideologii i przypisywać komuś frustracji, chęci zemsty, potrzeby wylewania żółci- tylko przyjąć do wiadomości, ze nie jesteście idealni i dużo należałoby zmienić. Trochę więcej refleksji życzę.

mama

Hmmm słabe te opinie :/ czy ktoś jeszcze może coś napisać na temat funkcjonowania tej placówki?

Nauczyciel
@mama 21.02.2017 13:51
Hmmm słabe te opinie :/ czy ktoś jeszcze może coś napisać na temat funkcjonowania tej placówki?

Niestety takie mamy czasy, że ANONIMOWO można wylać żółć, kompleksy i żale na kogoś kto "nie przyjął mi dziecka" albo "zwolnił mnie przecież bez powodu". Warto jednak czasem zacząć od siebie. Od tego co dla mnie i dla mojego dziecka jest najważniejsze. Piszę to z pozycji rodzica i nauczyciela. Pracuję w Klubie "parę ładnych lat" i patrząc na powyższe opinie zastanawia mnie to, jak one się mają do "naszych" zadowolonych rodziców i przede wszystkim DZIECI. Mam świadomość że było, jest i będzie wiele różnych opinii, do których przecież każdy ma prawo, tylko warto je czasem sprawdzić, zanim umieścimy je w sieci, bo przestają być wiarygodne. Nie jestem jedynym nauczycielem, który pracuje tam długo, więc jak to się ma do komentarza odnośnie warunków pracy? Biorąc pod uwagę chociażby to, że o pracę we Wrocławiu teraz nie jest trudno, ( jesteśmy dodatkowo po kursie Montessori) i nie byłoby również problemu ze znalezieniem zatrudnienia w innych placówkach. Aby być dobrym nauczycielem należy kochać to co się robi, czerpać z tego zadowolenie, satysfakcję i spełniać sie w tym...tylko czasem szkoda, że trzeba czasem tracić energię na odpieranie i czytanie takich komentarzy. Pozdrawiam i zapraszam

pani z przedszkola

Praca - koszmar. Bardzo niska pensja ze znikomą perspektywą podwyżki - mimo obietnic właścicielek przy olbrzymich wymaganiach. Właścicielki traktują przedszkole jak swój własny folwark - przynieś, wynieś, pozamiataj, posprzątaj po mnie(!) kiedy ja piję kawkę. Usłyszeć można jedynie same negatywne komentarze odnośnie siebie i swojej pracy mimo, że i tak robi się więcej niż umowa zakłada. O kodeksie pracy chyba nie słyszały. Zdarzały się przypadki kiedy właścicielki nie poinformowały nikogo, że do przedszkola mają przyjść nowe dzieci. Rodzice je przyprowadzają rano kiedy właścicielek jeszcze nie ma i nie wiadomo do jakiej grupy mają iść, ani czy w ogóle tak naprawdę powinny tutaj być. Omijać szerokim łukiem!

mama przedszkolaka
@pani z przedszkola 11.08.2016 16:10
Praca - koszmar. Bardzo niska pensja ze znikomą perspektywą podwyżki - mimo obietnic właścicielek przy olbrzymich wymaganiach....

Całkowicie się zgadzam z opinią powyżej. Miałam możliwość zetknąć się z tym przedszkolem kilkukrotnie, na podstawie czego mam na jego temat takie a nie inne zdanie. Z rozmowy z kilkoma dziewczynami odbywającymi tam praktykę jak i z rozmowy z Panią która tam pracowała- moje zdanie jeszcze bardziej się ugruntowało. Do tego co zostało wcześniej napisane mogę jeszcze dodać, iż może w niektórych sytuacjach czerpią z pedagogiki Montessori ale tylko w niektórych... Przeładowane sale, nadprogramowa ilość dzieci jak na tak małą powierzchnię- wynika to oczywiście z faktu iż przedszkole idzie na ilość czyt. kasa, kasa, kasa. Dzieci dosłownie obijają się od siebie, dochodzi do totalnego rozgardiaszu, Paniom trudno nad tym zapanować, w związku z czym w grę zaczyna wchodzić krzyk- co jest niedopuszczalne pracując metodą Montessori. Panie właścicielki uczyniły sobie z przedszkola biznes, co całkowicie doprowadziło do zatracenia idei zgodnie z która to miejsce powinno pracować (zwłaszcza jedna z Pań właścicielek- Pani bizneswoman w mini ). Co do Pań tam pracujących, słyszałam że jedna z Pań kompletnie nie nadaje się do pracy z dziećmi i nie mówię tu tylko o pracy w tym przedszkolu ale w jakimkolwiek, nawet państwowym- o incydentach z nią związanych nie będę wspominać, ale ja bym absolutnie nie chciała aby ona sprawowała opiekę nad moimi dziećmi.

admin

Coś zmieniło się w firmie Klub Krasnoludka s.c. na przestrzeni ostatniego roku? Czekamy na komentarze i relacje z pierwszej ręki.

Zostaw opinię o Klub Krasnoludka s.c. - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Klub Krasnoludka s.c.